Wiadomości

400 wniosków o dopłatę – mija miesiąc programu Mój Elektryk

2021-08-13, Autor: tora

Po miesiącu od rozpoczęcia naboru w programie Mój elektryk, Polacy złożyli ponad 400 wniosków o dofinansowanie zakupu samochodu na łączną kwotę 8,1 mln zł.

Reklama

Mój elektryk: efekty programu po miesiącu

12 lipca ruszył program „Mój elektryk”, umożliwiający klientom indywidualnym składanie w NFOŚiGW wniosków o bezzwrotną dotację do zakupu fabrycznie nowych, elektrycznych i wodorowych samochodów kategorii M1. Ich cena (koszt nabycia) nie może przekroczyć kwoty 225 tys. zł brutto, przy czym limit cenowy nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Dotacja wynosi do 18 750 zł, natomiast w przypadku rodzin z trójką lub większą liczbą dzieci może sięgnąć 27 tys. zł. IBRM Samar sprawdził czy proponowane przez państwo dotacje zachęciły wielu Polaków do złożenia stosownego wniosku.

- Do godziny ósmej rano 10 sierpnia złożono 401 wniosków na łączną kwotę 8 162 250 złotych. Z tego 20 proc. stanowiły dokumenty złożone przez posiadaczy Karty Dużej Rodziny – poinformowała Agnieszka Szmit, kierownik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

400 wniosków o dotację do elektryka: dużo, mało?

Czy to dużo, czy mało? Odpowiedź na to pytanie ułatwi porównanie obecnego programu z zakończonym pod koniec lipca ubiegłego roku pilotażowym programem dopłat do EV dla klientów indywidualnych pn. „Zielony Samochód”. Za sukces uznać go nie można, gdyż do NFOŚiGW wpłynęły wtedy zaledwie 262 wnioski na kwotę w wysokości 4 586 137,78 zł, a dostępna pula pieniędzy (37,5 mln zł) umożliwiała dopłaty aż do dwóch tysięcy samochodów. Wszystko wskazuje więc na to, że rząd nauczył się na własnych błędach i lepiej skonstruował tegoroczną ofertę wsparcia zakupu elektryków.

– Uproszczone zostały procedury, a wymogi związane z korzystaniem z dotowanych samochodów w zakresie minimalnego przebiegu zostały znacznie złagodzone. Z kolei dzięki podwyższeniu maksymalnej ceny dotowanych pojazdów, dofinansowanie obejmie od ok. 40 do 60 (w przypadku posiadaczy Karty Dużej Rodziny) modeli BEV, a nie tylko sześć, tak jak w momencie uruchomienia naboru do programu „Zielony Samochód”. Zwiększona, maksymalna kwota dotacji w przypadku pojazdów kategorii M1 objętych programem - 27 tys. zł sprawia, że Polska nie znajduje się już na jednym z ostatnich miejsc w Europie w zakresie wysokości dofinansowania EV – komentował w lipcu dla IBRM Samar, Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Z kolei ekspert rynku Michał Gruszyk, którego ŚląskiBiznes.pl zapytał na starcie programu o szanse powodzenia wskazał kilka pułapek, m.in.:

- Zamysł udzielania dotacji na zakup samochodów elektrycznych jest oczywiście dobry. Skuteczność tego programu będzie jednak zależała od tego jak będzie wdrażany i obsługiwany przez urzędników. Na horyzoncie widzę kilka zagrożeń i pułapek. Pod dużym znakiem zapytania stoi na przykład dostępność samochodów elektrycznych w kontekście braku na rynku półprzewodników potrzebnych do produkcji aut. Druga sprawa to galopująca inflacja. Niektóre modele samochodów są w stanie zdrożeć rok do roku o kilkanaście tysięcy złotych. I choć dziś kwota 225 000 złotych wydaje się wysoka, to za chwilę część marek i modeli może się nie mieścić w tym limicie.

12 lipca b.r. w NFOŚiGW nabór wniosków od osób fizycznych potrwa do 30 września 2025 r. albo do wyczerpania środków przeznaczonych na ten cel. Budżet programu wynosi nawet 100 mln zł. Program będzie realizowany do 2026 r., przy czym zawieranie umów potrwa do 31 grudnia 2025 r., a okres wydatkowania środków – do 30 czerwca 2026 r.

Elektryk dla firm

26 lipca br. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił także nabór na banki zainteresowane dystrybucją dopłat do leasingu pojazdów zeroemisyjnych. Wersja „biznesowa” programu „Mój elektryk” przewiduje, że z bezzwrotnego dofinansowania do zakupu/leasingu samochodów napędzanych energią elektryczną lub wodorem będą mogły korzystać przedsiębiorstwa, samorządy i instytucje. Budżet części programu przeznaczonego na dopłaty dla leasingu wynosi obecnie 400 mln zł. 

Czytelnicy ŚląskiegoBiznesu nie planują zakupu auta elektrycznego

Popularność pojazdów elektrycznych rośnie. Jednak, czy na tyle, by mówić o ogólnokrajowym trendzie? W pierwszym kwartale 2021 roku Polacy zarejestrowali 32 836 auta, czyli o 114 proc. więcej, niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Ale są to zarówno pełne elektryki, jak i wszelkiego rodzaju hybrydy. Nowe i używane. Dla porównania ogólna liczba zarejestrowanych od stycznia do końca marca aut wyniosła 451 568, zatem wszystkie elektryki stanowią 7,2 proc. ogółu.

Zapytaliśmy czytelników ŚląskiegoBiznesu, czy chcą kupić auto elektryczne. Z 681 oddanych głosów 59,77 proc. było zdecydowanie na "nie". "Raczej nie" wskazało 17 proc. ankietowanych. Zdecydowanie chcących kupić elektryka było 11,89 proc. uczestników sondy, a skłaniających się do tego 7,78 proc. Nieco ponad 3 proc. nie miało zdania. 

Czy chcesz kupić auto elektryczne?






Oddanych głosów: 824

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Ile lat ma Twoje auto?






Oddanych głosów: 524