Wiadomości

500+ dla firm – premier ogłasza w Katowicach Pakiet dla Przedsiębiorców

2019-09-22, Autor: tora, PAP

500 dla firm, ryczałtowy ZUS bez zmian, prosty PIT – ryczałt do 2 mln euro, 9 proc. CIT do 2 mln euro przychodów i miliard zł na bezpośrednie wsparcie inwestorów – to pięć punktów Pakietu dla przedsiębiorców, który ogłosił i podpisał w sobotę podczas konwencji PIS w Katowicach premier Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki mówił w sobotę w Katowicach podczas konwencji PiS, że prezentowana przez jego partię wizja rozwoju ma stanowić podstawę programu wzrostu gospodarczego, ale takiego, który uwzględnia potrzeby całego społeczeństwa i nikogo nie zostawia na boku.

Reklama

Państwo aktywne, nocny stróż spał

- My dążymy do sprawiedliwego rozwoju gospodarczego – podkreślił. Zaznaczył, że państwo musi być aktywne, nie ma bowiem sprzeczności między solidarnością a przedsiębiorczością.

- To nie jest tak, jak wmawiano nam przez 25 lat III RP - państwo to nocny stróż. Nocny stróż przysnął, jego drzemka bardzo dużo nas kosztowała

- powiedział morawiecki.

Pięć propozycji PiS dla biznesu

Według premiera bez programów rozwojowych nie będzie rozwoju z którego korzystać będą mogli wszyscy Polacy. - To jest program PiS - powszechny rozwój gospodarczy dla całej Polski - podkreślił premier. Przypomniał, że PiS zaproponowało wcześniej „hattrick Jarosława Kaczyńskiego”. - A więc i płaca minimalna i 14. emerytura i wyrównanie dopłat dla rolników – podkreślił.

- Ale również przedstawiamy dzisiaj pakt dla przedsiębiorców, bo nie boimy się odważnych dobrych mądrych rozwiązań, które wiemy, że będą służyły polskiemu kapitałowi, polskiej własności

- oświadczył szef rządu.

500 zł dla małych firm

Poinformował, że pakt jest adresowany do mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Składa się z pięciu punktów.

- Wśród tych punktów dla przedsiębiorców mamy takie punkty jak 500 zł dla wszystkich małych, drobnych, mniejszych, mikro (…) przedsiębiorców. To 500 zł to średnia ulga w płatności na ZUS, ulga w wysokości, jakiej nigdy nie było do tej pory, polegająca na tym, że dla przedsiębiorców, którzy mają przychody do 10 000 zł miesięcznie, 120 000 zł rocznie, a dochody do 6000 zł miesięcznie, średnio - w zależności od poziomu tych dochodów - będą mieli ulgę w płatności na ten zryczałtowany ZUS, który każdy przedsiębiorca płaci - w wysokości 500 zł

- powiedział.

Dodał, że ulga w ZUS będzie kosztować budżet od 1,5 mld do 2 mld złotych, w zależności od tego, ile firm z niej skorzysta.

Ryczałtowy ZUS bez zmian

Drugi punkt to zapewnienie, że „zryczałtowany ZUS zostaje tak, jak było do tej pory dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zarabiają powyżej 10 000 zł w przychodach co miesiąc”. Przypomniał, że jedyną partią, która przez ostatnie 15 lat podniosła składki na ZUS - w 2012 roku - składkę rentową o 2 pkt. proc. jest „partia pana Grzegorza Schetyny”.

Morawiecki zapowiedział także podniesienie z kwoty około 1 mln zł czyli 250 tys. euro do poziomu 1 mln euro, a wkrótce 2 mln euro limitu przychodów uprawniających do skorzystania ze zryczałtowanego podatku.

Powiedział, że będzie to kosztowało budżet około miliarda złotych.

9 proc. CIT do 2 mln euro

- Podnosimy możliwość rozliczania się na 9-porc., jednym z najniższych w Europie podatków CIT z 1,2 mln euro do 2 mln euro. A więc również około 8,5 mln zł. Zdecydowana poprawa dla dziesiątek tysięcy firm. Jeszcze niższe podatki, jeszcze niższe pieniądze na inwestycje. Owszem, pewien koszt dla budżetu, ale uniesiemy ten koszt dla budżetu, bo mamy sprawne sprawiedliwe państwo i dobrze zarządzane finanse publiczne

- mówił premier przedstawiające czwarty punkt paktu.

1 mld na inwestycje

- Wreszcie dla wszystkich firm, też małych i średnich, tych, które chcą inwestować w innowacyjne procesy, przeznaczamy w programie wsparcia inwestycji strategicznych ponad 1 miliard złotych

- dodał szef rządu.

Premier zauważył, że udział płac w gospodarce narodowej jest niższy niż w większości krajów Europy Środkowej a musi rosnąć i przedstawiane jest przez niego model właśnie to proponuje. Część swojego wystąpienia premier poświęcił propozycji PiS wzrostu płacy minimalnej. Wskazał, że to „fundamentalna zmiana dla dobra całego społeczeństwa, wszystkich pracowników”. - Ta propozycja przyrostu płacy minimalnej bardzo rozsądna, rozłożona w czasie, krytykowana przez partię pana Grzegorza Schetyny (…), jest czymś, co będziemy kontynuować – zapowiedział.

Jego zdaniem jest to też „głęboka zmiana filozoficzna”.

- Ona prowadzi do upodmiotowienia tych wszystkich pracowników, którzy ledwo co wiązali koniec z końcem - powiedział Morawiecki.

PiS jak "Siedmiu wspaniałych"

Podkreślił, że „ważne jest to, aby Polacy, Polska klasa średnia i wszyscy Polacy Również ci którzy są na pensji minimalnej zarabiali godnie”. Zapowiedział kontynuację rewolucji godności. - My wiemy, jak bardzo potrzebne jest podnoszenie płacy minimalnej a w ślad za tym wszystkich płac w gospodarce i w budżetówce. W budżecie przyszłego roku zaplanowaliśmy 6% dla budżetówki co najmniej, w wielu sektorach jest to więcej niż 6% - dodał premier. - W czasach Platformy Obywatelskiej, partii pana Schetyny i pani Kidawy-Błońskiej nie było podwyżek dla budżetówki. Gdzie jest wiarygodność pytam. Po czyjej stronie jest wiarygodność? Wiarygodność jest po stronie Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy – przekonywał. Premier mówił, że można pytać: - dlaczego dopiero teraz możemy proponować nowe ulgi, obniżkę podatków”. Wyjaśnił, że jest to możliwe dzięki prowadzonej przez jego ekipę walce z mafiami VAT-owskimi. Nawiązał w tym kontekście do westernu „Siedmiu wspaniałych”.

- Tam też mafia zewnętrzna opanowała wioskę i pobierała haracz od normalnego rozwoju, i ta wioska nie mogła się normalnie rozwijać, bo gdzieś z kulą u nogi każdy mieszkaniec musiał żyć. Tą kulą przytroczoną u nogi była niesprawność państwa w czasach PO, były mafie VAT-owskie

- powiedział premier.

Cysterny wstydu

Jak podkreślał „tam, gdzie było siedmiu wspaniałych, poleciało parę szyb i parę koni może uciekło”. - Ale jakie jest porównanie - oni dokonali czegoś wielkiego, ważnego dla Polski. A teraz, jak jeżdżą te cysterny na przykład, to wmawiają nam, że taka cysterna to zanieczyszcza środowisko. No tak, tylko ona ma wielki cel dydaktyczno-uświadamiający, że w czasach naszych poprzedników 600 takich cystern dziennie wjeżdżało i w sposób bezczelny okradało państwo polskie – mówił.

Morawiecki przekonywał, że zrobienie przez PiS porządku z mafiami VAT-owskimi jest fundamentem normalnego rozwoju. - My jesteśmy gwarantem normalnego rozwoju - oświadczył szef rządu. Zaznaczył, że PiS co tydzień odsłania kolejne szczegóły swojego programu rozwoju. - Rodzina, rozwój, wieś, rolnictwo, polski eksport, innowacyjność, inwestycje, nowe miejsca pracy, wyższe zarobki Polaków - to jest program dla całej Polski, dla wszystkich Polaków - powiedział Morawiecki. Podkreślił, że 13 października zdecydujemy, „czy chcemy tego rozwoju, który daje ogromne szanse wszystkim Polakom, czy raczej tego, który służy głównie grupom interesów”.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~Krzysztof Dybiec 2019-09-22 12:38:09

    Zamiast 500 + ZUS z najniższej krajowej
    1 miliard na inwestycje? Wystarczy nie przeszkadzać, stworzyć stabilne prawo a nie zmieniać go nocą. Przedsiębiorcy jak sama nazwa wskazuje sobie poradzą.
    Podniesienie płacy minimalne - nie ma potrzeby. Wystarczy zdecydowanie zwiększyć kwotę wolną od podatku. Każdy pracownik zarabia dużo lepiej, a pracodawca płaci tyle samo.
    "czy chcemy tego rozwoju, który daje ogromne szanse wszystkim Polakom, czy raczej tego, który służy głównie grupom interesów" I tu jak zwykle, jakaś bliżej nie określona grupa, grupa interesantów, która na pewno szkodzi. Kimś postraszmy, to działa.

    13 2
  • ~Michal Poterek 2019-09-22 16:56:15

    Tak jak w poprzednich latach najwięcej osób pracowało w mikroprzedsiębiorstwach (niemal 4 mln osób – 40,4% ogólnej liczby pracujących w sektorze przedsiębiorstw) . Polska gospodarka, podobnie jak większość gospodarek, jest zdominowana przez mikroprzedsiębiorstwa. Ich udział w strukturze wszystkich przedsiębiorstw wynosi aż 96%. Mikroprzedsiębiorstwa mają największy, spośród wszystkich grup przedsiębiorstw, udział w tworzeniu PKB – 30,2% (dane za 2016 r.), a przyjmując wartość PKB generowaną przez sektor przedsiębiorstw jako 100% – 41,1%.

    Cieszę się że rządzący w końcu zauważyli sektor mikro przedsiębiorstw. Proponuję jednak aby zastanowić się i pieniądze przeznaczyć także na firmy które generują PKB. Firmy o przychodach 10000 zł nie zatrudniają pracowników i mają znikomy wpływ na PKB. Myślę że wato nagrodzić firmy tworzące miejsca pracy przez dofinansowanie 500zł miesięcznie za stworzenie nowego stanowiska pracy. To pozwoli rozwijać sektor mikro i być może tworzenie małych firm. Bardzo dużo mikro firm musi konkurować o pracownika z dużymi koncernami (gdzie walka jest z góry przegrana). Duże firmy mają optymalizację podatkową i duże zwolnienia w strefach przemysłowych. Dla przykładu w okolicach Rzeszowa brak rąk do pracy (wszyscy wykształceni ludzie zostali wessani przez korporacje). Mikro firmy mają problem ze znalezieniem rąk do pracy, lokali do wykonywania usług, pozyskaniem kredytów itp.
    Trzeba dać impuls mikro przedsiębiorcom żeby tworzyli miejsca pracy a nie zastanawiali się czy stać się pracownikami korporacji z wszelkiego rodzaju przywilejami pracowniczymi.

    3 0
  • ~bizneswomen 2019-09-23 23:09:10

    Myślę, że wiele małych przedsiębiorców się z tego ucieszy. Mimo wszystko.

    4 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jakich zmian gospodarczych najbardziej oczekujesz od władzy?







Oddanych głosów: 335