Wiadomości

800+ będzie warte 540 zł. I będzie kosztować budżet państwa ponad 60 mld zł rocznie!

Author profile image 2023-05-15, Autor: Tomasz Raudner

Program 500+ zostanie zamieniony na 800+ od 1 stycznia 2024 roku – zapowiedział w weekend prezes PiS Jarosław Kaczyński. Są już wyliczenia, jakim obciążeniem dla budżetu państwa będzie znowelizowany program społeczny PiS i ile rzeczywiście warte okaże się 800 zł.

Reklama

W weekend odbyła się konwencja programowa PiS. Głównym punktem okazało się wystąpienie prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który ogłosił kilka obietnic wyborczych.

- Od przyszłego roku 500Plus zostanie zmienione na 800Plus! Darmowe leki będą dostępne od 65 roku życia oraz dostępne dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Musimy twardo bronić naszej wolności i suwerenności. Będziemy prowadzić zręczną politykę. Zniesiemy opłaty na krajowych autostradach, a sprawą tych prywatnych zajmiemy się w kolejnym roku! To nie koniec konkretów programowych, kolejne będziemy ogłaszać na następnych spotkaniach - powiedział - Jarosław Kaczyński.

Pierwszą, najbardziej dyskutowaną obietnicą jest podniesienie kwoty w programie 500+ na 800 zł od 1 stycznia 2024 roku. Co ciekawe, jeszcze rok temu, kiedy pytano rząd o waloryzację 500+, bo realna wartość świadczenia wynosiła 340 zł, i przewijała się nowa wartość 700 zł, Kaczyński był przeciwny. Twierdził, że byłoby to działania proinflacyjne. Teraz ogłasza 800 zł na dziecko.

Według różnych szacunków koszt dla budżetu państwa wyniesie od 63,4 do 68,2 mld zł w 2024 roku. To wzrost o 60 proc. w stosunku do 40,2 mld wydawanych rocznie przez państwo obecnie.

Ekonomista Rafał Mundry przytoczył też na Twitterze ciekawe wyliczenia dotyczące realnej wartości 500+ oraz 800+. Otóż 500 zł z kwietnia 2016 roku obecnie warte jest 339,54 zł.

- Inaczej mówiąc, siła nabywcza świadczenia 500+ spadła o 1/3. Dziś za 500+ kupimy o 1/3 mniej rzeczy niż 7 lat temu – napisał ekonomista.

Biorąc też pod uwagę siłę nabywczą pieniądza, ekonomista wyliczył ile realnie będzie warte 800+. - Otóż 800 zł z 2016 roku dziś jest warte 543 zł. Realnie rodzina zyska około 43 zł – dodaje Rafał Mundry.

Wracając do obietnic prezesa Kaczyńskiego, kolejną są darmowe leki dla osób w wieku 65+ i dzieci oraz młodzieży do 18. roku życia. 

Darmowe leki dla dzieci, młodzieży i seniorów - koszt 2,4 mld zł rocznie

Adam Niedzielski, minister zdrowia w rozmowie z portalem i.pl powiedział, że rzwiązanie obejmie około 7 mln dzieci i młodzieży, a także około 5 mln seniorów. Koszt roczny dla budżetu państwa wyniesie około 2,4 mld zł.

- W tej chwili szacujemy, że koszt całości programu – łącznie z dotychczasową grupą 75+ – to będzie w granicach 2,4 mld zł, które trzeba będzie wydać w systemie refundacyjnym. Czyli zwiększamy finansowanie darmowych leków o ponad 1,5 mld zł. - czytamy w wywiadzie. 

Darmowe autostrady

Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział również darmowe autostrady, państwowe i prywatne. Dla samochodów osobowych i motocykli.

- W najkrótszym możliwym terminie zniesiemy opłaty państwowe za autostrady, jeżeli uda się uchwalić odpowiednie ustawy. A tam, gdzie drogi są prywatne, to obiecujemy, że w ciągu następnego roku to załatwimy — mówił Kaczyński podczas niedzielnej konwencji PiS.

Obecnie płatne są dwa odcinki autostrad państwowych: Gliwice - Wrocław, gdzie za przejazd pełnym płatnym odcinkiem zapłacimy 16,2 zł oraz Konin Stryków - 9,9 zł.

Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji napisał na twitterze, skąd rząd weźmie pieniądze na zniesienie opłat za przejazd autostradą.

- Między innymi z wprowadzenia eToll dzięki czemu oszczędzamy setki milionów złotych na utrzymaniu systemów IT, które sprzedawały zagraniczne firmy.

Zagranicznym systemem był ViaToll, którego roczne koszty wg NIK wynosiły 400-500 mln rocznie. Ten system został zastąpiony polskim eToll. Ten kosztuje około 125 mln zł.

- Wpływy ze sprzedaży e-biletów autostradowych dla osobówek w 2022 roku: 157 mln złotych PS. Łączne wpływy eToll w 2022 to 2,1 mld - dodał minister.

Co ciekawe, ta zapowiedź ma się nijak do dwóch faktów. Otóż, jednym z warunków Krajowego Planu Odbudowy, na który przystała Polska, było objęcie około 1400 km autostrad i dróg ekspresowych opłatami. Opłaty miały wejść w życie już od 2023 roku, tyle, że KPO wciąż nie zostało uruchomione. Więc i opłat nie ma. Nie znaczy jednak, że ten warunek zniknął.

Drugim z faktów była wypowiedź ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka z 2021 roku, który przy okazji otwarcia 50-kilometrowego odcinka A1 w woj. łódzkim mówił, że system poboru opłat będzie obejmował kolejne odcinki autostrad.

— Nie stać nas na to, by utrzymywać stale i bez końca stan, kiedy nie pobieramy opłat na autostradach. Na pewno nie stanie się to w roku przyszłym, czy za dwa lata, ale sukcesywnie system poboru opłat będzie obejmował kolejne odcinki autostrad. [...] Te opłaty służą pokryciu niebagatelnych kosztów utrzymania autostrad. Każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę, że należy uczestniczyć i partycypować w kosztach utrzymania autostrady — mówił minister, którego wypowiedź przytoczył onet.pl.

Czy wprowadzenie programu 800+ zamiast 500+ jest dobrym pomysłem?






Oddanych głosów: 193

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 580

Prezentacje firm