Kariera

ABC Menadżera: Artur Pollak, prezes APA Group

2021-06-28, Autor: tora

Bohaterem cyklu ABC Menadżera jest Artur Pollak, prezes zarządu APA Group z Gliwic, współtwórca Śląskiego Klastra Internetu Rzeczy SINOTAIC.

Reklama

W cyklu "ABC menadżera" przedstawiamy sylwetki właścicieli, prezesów, menadżerów wiodących śląskich firm, w tym preferowane przez nich sposoby spędzania wolnego czasu.

Być może przedstawione informacje staną się inspiracją dla początkujących, marzących o sukcesie w biznesie menadżerów. Tym razem naszym bohaterem jest Artur Pollak, prezes zarządu APA Group z Gliwic. O firmie pisaliśmy w czerwcu przy okazji uruchomienia Centrum Testowania Technologii Przemysłu 4.0.

Czy są książki z zakresu rozwoju menadżerskiego, które wywarły na Pana szczególny wpływ, które mógłby Pan polecić każdemu menadżerowi?

Książek jest mnóstwo. Księgarnie pękają w szwach od poradników biznesowych. Większość książek, które powstały jednak nie nadąża za obecnymi czasami. Ostatnio wpadła mi w ręce pozycja, którą doceniłem za autentyczność. „ReWork” Jasona Frieda i Davida Heinemeiera Hanssona.

Wiele poradników próbuje rozdmuchać i pokazać jak skomplikowane jest bycie menedżerem. Autorzy „ReWork” mówią jak jest. Cenię prostotę ich treści. Profile trenerów motywacyjnych pełne są publikacji, że nigdy nie można się poddawać, że wszystko jest możliwe. W „ReWork” przeczytamy natomiast, że to nie jest prawda, że czasami rezygnacja z czegoś nie jest porażką. Jeśli spędziło się już zbyt dużo czasu na czymś, co nie było tego warte, dobry menedżer powinien się wycofać. Nie odzyska się już tego czasu i najgorsze, co można zrobić w takiej sytuacji, to zmarnować go więcej.

Autorzy pokazują co jest ważne, co działa i co nie działa. Książka napisana prostym językiem, bez skomplikowanych teorii, a jednocześnie bardzo prawdziwa.

Jakie są Pana źródła biznesowej wiedzy, które muszą znaleźć się w Pana codziennej prasówce?

Poza oficjalnymi informacjami gospodarczymi w różnych portalach i kolorowych magazynach branżowych o przemyśle, czy automatyce budynkowej lubię śledzić kanały dwóch mądrych osób. Jedną z nich jest Simon Sinek, a drugą Jacek Walkiewicz. Obu łączy to, że potrafią bardzo obrazowo mówić o trudnych tematach. Po lekturze ich publikacji dochodzi się do wniosku, że tak

naprawdę nie da się zarządzać człowiekiem. Zarządzać możemy zasobami materialnymi, parkiem maszynowym itp. Ludzi trzeba zrozumieć. Poznać ich motywacje i rozmawiać z nimi tak, aby chcieli przyłączyć się do danej idei.

Jaki jest Pana najbardziej ulubiony sposób spędzania czasu, pozwalający „naładować akumulatory”?

Moje akumulatory zawsze ładuje rozmowa z ciekawymi osobami. Lubię ludzi i fascynują mnie ich historie. W różnych kategoriach- nie tylko w obszarze biznesu. Wymiana myśli. Poznanie nowego tematu, którym ktoś się akurat pasjonuje wzbogaca nas. Od zawsze też towarzyszył mi sport. Zarówno ten indywidualny jak i zespołowy. Czasami człowiek ma potrzebę, aby mocno uderzyć w piłkę tenisową, a czasami zagrać drużynowo, czując wsparcie członków swojego zespołu. Ponad wszystko kocham jednak bieganie. Pozwala jak nic innego zebrać myśli i pokonywać swoje słabości. Tak naprawdę z każdym przebiegniętym kilometrem, nie ważne czy jest się w formie, czy zaczyna kolejny raz po dłuższej przerwie, odkrywasz siebie na nowo.

Ostatni urlop spędziłem w...

Ostatni urlop to był Bangkok. Wyjątkowe doświadczenie. To co mnie tam urzekło, to zupełnie inna kultura i system wartości. Szacunek dla historii i tradycji. Król jest de facto właścicielem Tajlandii, a podwładni wyrażają się o monarchii z niebywałym szacunkiem. Muszę też podkreślić wspaniałe jedzenie. Spotkałem tam ludzi, którzy wydają się być pozbawieni agresji. Zaskoczyło mnie to. Gość jest traktowany z najwyższym szacunkiem. Kiedy oblałem się czerwonym winem i skorzystałem z serwisu hotelowej pralni, ubranie, które do mnie wróciło, było perfekcyjnie oczyszczone, w dużo lepszym stanie niż jak je przywiozłem ze sobą. Nastawiają się na drugiego człowieka. Na taką cierpliwość, uprzejmość, i współistnienie. Jednocześnie to kraj wielu kontrastów- od wieżowców, po dzika przyrodę.

Miejsce, które w przyszłości chciałbym koniecznie odwiedzić to... 

Z całą pewnością Koreę Południową. Kraj jest trzy razy mniejszy od Polski, a pod względem zaawansowania technologicznego to prawdopodobnie numer jeden na świecie. Liczę na przywiezienie z tej podróży wielu inspiracji.

------

Artur Pollak, prezes zarządu APA Group, członek Rady Programowej Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej oraz członek Zarządu Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej, a także członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego. Współtwórca Śląskiego Klastra Internetu Rzeczy SINOTAIC. Ekspert w zakresie komputerowych systemów sterowania. Przewodził kilkunastu projektom, tworząc fabryki określane mianem Industry 4.0 w Europie i Chinach. Twórca ultranowoczesnego showroomu technologicznego w Gliwicach APA Black House. Współpracował z takimi koncernami jak: VW, GM, 3M, Daimler, MAN, Roca czy Siemens.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~dupree 2021-06-29 14:26:19

    fajny wywiad oby więcej takich.

    0 0
  • ~Tomasz Raudner 2021-06-29 14:47:04

    Dziękuję, staramy się

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czym chciałbyś ogrzewać dom, gdybyś miał wybór?







Oddanych głosów: 789