Wiadomości

Autostrada A4 Katowice – Kraków będzie bezpłatna? Jest taki plan

2022-12-09, Autor: tora, źródło: media

Chcemy, by odcinek autostrady A4 Katowice – Kraków był bezpłatny – zapowiedział Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Zmiana miałaby wejść w życie najszybciej w 2027 roku, kiedy droga nie będzie już zarządzana przez koncesjonariusza.

Reklama

Goszczący w czwartek w Polsacie News Andrzej Adamczyk powiedział, że plan nie tylko przejęcie drogi przez państwo, ale również rozbudowę o dodatkowy pas ruchu. Polityk był zapytany także, czy rząd chce wprowadzić dodatkowe opłaty na istniejących autostradach. Zapewnił że nie ma takich planów.

- Na tych istniejących autostradach nie ma takich planów. Przypomnę, że opłatami zajmuje się Minister Finansów. Często zwolnienie z opłat umożliwia przeniesienie dużej części ruchu na odcinek autostrady z dróg równoległych - powiedział Adamczyk. Zaznaczył, że ma nadzieję, iż opłaty zostaną zniesione na odcinku autostrady A4 miedzy Katowicami a Krakowem.

Adamczyk: Chcielibyśmy, żeby odcinek między Katowicami a Krakowem był bezpłatny

- Jestem przekonany (...), że autostrada ta stanie się na powrót autostradą zarządzaną przez GDDKiA i chcielibyśmy bardzo, aby ten odcinek między Katowicami a Krakowem, był odcinkiem autostrady bezpłatnej – powiedział.

A4 Katowice - Kraków ma zyskać trzeci pas ruchu

Minister dodał, że rozbudowa trasy o dodatkowy pas ruchu w każdą stronę pozwoliłaby skumulować ruch zebrany z dróg równoległych do A4, gdzie występują „olbrzymie problemy komunikacyjne".

 A4 Katowice - Kraków to żyła złota dla Stalexportu

Autostradą zarządza od lat spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM). Dla firmy to żyła złota. W trzech kwartałach 2022 roku przychody całej grupy zwiększyły się o 15,2 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku 2021 i wyniosły 307,3 mln zł. Z kolei zysk netto wzrósł o 2,1 proc. – do poziomu 99,5 mln zł. Sam pobór opłat przyniósł koncesjonariuszowi 303,9 mln zł, to jest o 15,3 proc. więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. O 13,6 proc. wzrosły przychody z opłat za przejazd pojazdami osobowymi, natomiast o 18,2 proc. – pojazdami ciężarowymi. Wzrost zysków wynikał z dwóch powodów. Po pierwsze z odbudowującego się ruchu po pandemii. Natężenie ruchu zwiększyło się o 10,9 proc. i wyniosło ok. 47,5 tys. pojazdów na dobę. Wzrost dotyczy zarówno pojazdów osobowych (11,7 proc.), jak i ciężarowych 7,2 proc.), a to automatycznie przekłada się na większe wpływy z opłat. Po drugie same opłaty podrożały w lipcu, więc i z tego tytułu przychody wzrosły.

I teraz, wiedząc, jakie jest obłożenie ruchem na opisywanym odcinku, czy na pewno państwo polskie będzie skłonne zrezygnować z takich dochodów?

Czy wierzysz, że A4 Katowice - Kraków będzie bezpłatna?

Oceń publikację: + 1 + 28 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 455

Prezentacje firm