Wiadomości

Biznesmen z Jaworzna porwany dla okupu – prokuratura oskarżyła m.in. zawodników MMA z Federacji Rosyjskiej

2021-10-08, Autor: tora

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu skierowała do sądu w Katowicach akt oskarżenia przeciwko czterem osobom podejrzanym o porwanie dla okupu 30-letniego przedsiębiorcę z Jaworzna. Wśród oskarżonych są była dziewczyna biznesmena, jej partner oraz mieszkańcy Federacji Rosyjskiej, którzy – jak podaje „GW” - są zawodnikami MMA.

Reklama

Była dziewczyna zwabiła przedsiębiorcę z Jaworzna w pułapkę

Ta historia mogłaby posłużyć za scenariusz filmu sensacyjnego. Początek sięga nocy 23-24 grudnia 2020 roku, kiedy 30-latek został podstępem zwabiony na parking samochodowy jednego z marketów w Jaworznie. Tam miał się spotkać ze swoją byłą dziewczyną. 25-latka nie przybyła jednak sama. Towarzyszył jej znajomy. Szybko okazało się, że spotkanie nie będzie miało towarzyskiego charakteru. 28-latek z Żor grożąc przedsiębiorcy przedmiotem przypominającym pistolet kazał mu wsiąść do swojego samochodu. W aucie zażądał od mężczyzny 25 tys. zł. Biznesmen dał mu pieniądze, ale nie został wypuszczony.

- Po wymuszeniu przekazanie pieniędzy sprawcy uprowadzili 30-latka i pojechali z nim do Krakowa – informowała śląska policja.

Szantaż znajomościami wśród Czeczeńców

W Krakowie porywacze zażądali od 30-latka dodatkowo 5 tys. zł. Mężczyzna wybrał je z bankomatu i wręczył je przestępcom. Ci nie dali spokoju swojej ofierze. Szantażując go znajomościami wśród Czeczeńców zażądali od porwanego jeszcze 60 tys. zł. Do porywaczy dołączył wtedy jeden z mieszkańców Federacji Rosyjskiej, który finalnie znalazł się wśród oskarżonych. Dopiero następnego dnia rano porywacze wypuścili mężczyznę i pozostawili go w Krakowie. Dali mu również kilka dni czasu na zorganizowanie brakującej gotówki. Jak podaje „GW” mężczyzna był bity w aucie.

Porwany przestał odbierać telefony od swoich dręczycieli. Jak ustalili śledczy, mieszkaniec Żor postanowił więc zdobyć pieniądze angażując do tego swoich rosyjskich znajomych, w tym mężczyznę, który im towarzyszył w Krakowie. „GW” ustaliła, że są to zawodnicy MMA, a jeden z nich zagrał nawet w polskim filmie. Jeden mieszkał w Krakowie, drugi w Rzeszowie. 30-latek i 26-latek mieli ponownie porwać mieszkańca Jaworzna i więzić tak długo, aż otrzymają 60 tys. zł.

Porywacz uciekał na dachu kamienicy (wideo)

Plany porywaczy udaremnili jednak policjanci.

- Najpierw śledczy zatrzymali 25-latkę i jej kompana z Żor w miejscowościach, w których zamieszkują. W zatrzymaniu mężczyzny wzięli udział policyjni kontrterroryści z Katowic. Następnie kryminalni wkroczyli do mieszkań w Rzeszowie i Krakowie, aby zatrzymać pozostałych dwóch mężczyzn. Jeden z nich próbował uciec przed policjantami, zeskakując z dachu kamienicy. Bezskutecznie, ponieważ stróże prawa byli przygotowani na taką ewentualność i udaremnili próbę ucieczki mężczyzny – informowała śląska policja.

14 przestępstw, groźba 15 lat za kratkami

Cała czwórka została tymczasowo aresztowana przez sąd na 3 miesiące. Śledztwo w tej sprawie nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Katowicach, a zakończyła 27 września wysłaniem do Sądku Okręgowego w Katowicach Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

- Oskarżonym zarzucono popełnienie 14 przestępstw w tym m.in. przestępstwa: wymuszenia rozbójniczego, usiłowania wymuszenia rozbójniczego, przygotowania do porwania oraz porwania w związku z dokonanym rozbojem – informuje prokurator Waldemar Łubniewski, rzecznik prasowy PO w Sosnowcu.

W toku postępowania zabezpieczono 9 tys. zł znalezionych u podejrzanych podczas zatrzymania. Sprawcy pozostają cały czas w areszcie tymczasowym. Grozi im do 15 lat więzienia.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy popierasz obowiązkowe szczepienia dla nauczycieli, medyków, służb mundurowych?






Oddanych głosów: 111