Polecamy na Śląsku

Bolek i Lolek wrócił na Youtube. Czy to koniec sporu o prawa autorskie?

2019-06-15, Autor: Tomasz Raudner

Na oficjalnym kanale Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku Białej w serwisie YouTube znów są filmy z przygodami Bolka i Lolka. Czy to oznacza, że dobiegł końca spór o prawa autorskie do wizerunku sympatycznych bohaterów kreskówek?

Okazuje się, że nie. Marzena Nehebrecka, córka Władysława Nehrebeckiego, jednego z twórców Bolka i Lolka, która wysunęła roszczenia zapytana przez ŚląskiBiznes.pl czy powrót filmów na YT oznacza koniec sporu odparła: - Niestety nie, ale zszedł do podziemia.

Reklama

Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej zdecydowało przywrócić kreskówki na swój kanał, jednak odmówiło nam komentarza o stan sporu. Google, właściciel Youtube, nie odpowiedział na nasze pytanie. Co ciekawe, na kanale wciąż widnieje komunikat „W związku z wystąpieniem z roszczeniami jednego ze spadkobierców Władysława Nehrebeckiego, współtwórcy postaci Bolka i Lolka, Studio Filmów Rysunkowych postanowiło tymczasowo zawiesić emisję filmów z postaciami Bolka i Lolka na kanale YouTube.” Przeoczenie?

Przypomnijmy, SFR w Bielsku-Białej uruchomiło kanał pod koniec marca 2019 roku. Było pierwszym polskim studiem, które postanowiło porozumieć się z YT w sprawie legalnego rozpowszechniania filmów. Dzięki umowie z serwisu zniknęło kilka tysięcy pirackich kopii filmów z bielskiej wytwórni. Kilka dni po uruchomieniu kanału zniknęły z niego kultowe animacje z Bolkiem i Lolkiem. Ale wróciły.

Aktualnie na oficjalnym kanale SFR można oglądać 28 krótkich i dwa pełnometrażowe filmy z przygodami Bolka i Lolka. To oczywiście nie są wszystkie animacje studia. - Podpisanie umowy z Youtubem pozwoliło SFR podjąć skuteczną walkę z nielegalnym rozpowszechnianiem naszych treści na tej platformie. Obecnie głównym celem naszego kanału jest promocja produkcji SFR, zarówno tej dawnej jak i najnowszej. Niestety do dnia dzisiejszego przychody z dystrybucji w sieci w żaden sposób nie są porównywalne z dystrybucją tradycyjną, stąd na naszym kanale udostępnianie filmów będzie miało charakter rotacyjny, tak by cały kontent był w dalszym ciągu atrakcyjny dla tradycyjnych odbiorców takich jak staje telewizyjne – wyjaśniał Andrzej Orzechowski, dyrektor studia przy okazji uruchamiania kanału.

Jak sądzicie, dlaczego Studio zdecydowało się przywrócić filmy? Czy to oznaka, że jest pewne swoich praw?

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.