Wiadomości

Bon turystyczny 1000 zł dla wszystkich płacących podatki? Rzecznik MŚP postuluje do wicepremier Emilewicz

2020-06-03, Autor: tora

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz skierował pismo do wicepremier Jadwigi Emilewicz, w którym postuluje, żeby bonem turystycznym objąć wszystkich Polaków płacących podatki. Zdaniem Rzecznika powszechność bonu, nawet przy zmniejszeniu wartości pojedynczego świadczenia lepiej przysłuży się branży turystycznej.

Reklama

Przedsiębiorcy nie powinni być wykluczeni

W piśmie Adam Abramowicz negatywnie ocenił pomysł, aby ze wsparcia wykluczeni byli przedsiębiorcy. Zdaniem Rzecznika bon ten powinien przysługiwać każdemu obywatelowi, który płaci w Polsce podatki. Niezależnie od tego, czy odprowadzane są one od umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej, emerytury czy też przedsiębiorca opłaca je samodzielnie z tytułu swojej działalności. Świadczenie nie powinno być także uzależnione od wysokości dochodu.

Abramowicz w piśmie do wicepremier podkreślił, że nie postuluje zwiększenia nakładów na program, zdaje sobie bowiem sprawę, z trudnej sytuacji budżetowej spowodowanej kryzysem epidemicznym. Rzecznik MŚP zaproponował proporcjonalne zmniejszenie wartości pojedynczego bonu, uzasadniając iż zwiększenie grupy beneficjentów spowoduje większe zainteresowanie ofertą turystyczną, za którą turyści zapłacą częściowo bonem a częściowo z własnej kieszeni.

- Bon turystyczny ma w założeniu pomóc branży wyjść głębokiego dołka, w który wpadła w obliczu pandemii. Jednak powinno to być tak zorganizowane, że bon powinien otrzymać każdy kto płaci podatki, a nie tylko ograniczona grupa osób. Będzie to lepsze rozwiązanie, nawet jeśli ta kwota zostanie zmniejszona. W interesie firm turystycznych jest, aby jak najwięcej osób skorzystało z bonu, ponieważ każdy z korzystających dodatkowo zostawi w branży własne środki – uzasadnia Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Nie wiadomo, czy bon turystyczny się ostanie

Tymczasem w rządzie ważą się losy bonu w ogóle.

- W środowisku związanym z turystyką spotkaliśmy się z krytycznymi głosami co do tej koncepcji - przyznał rzecznik rządu Piotr Mueller, pytany w Radiu Plus o bon turystyczny 1000 zł na wakacje.

Według propozycji wicepremier Emilewicz z bonu mogliby skorzystać ci Polacy, których zarobki nie przekraczają średniej krajowej, czyli około 5300 zł brutto. Przy czym z bonu 1000 zł państwo pokrywałoby 900 zł, a 100 zł – pracodawca.

Jednak z czasem pojawiła się inna koncepcja – aby ograniczyć bon dla osób z zarobkami do 4000 zł brutto, na umowach o pracę. Koszt dla państwa spadłby o 2 mld zł.

Tymczasem Rzecznik MŚP postuluje, żeby z bonu korzystali również przedsiębiorcy. Nie wiadomo, czy jego propozycja nie trafi od razu do kosza.

Nie wiadomo też, jeśli bon zostanie zaakceptowany, to kiedy wejdzie w życie. Prezydent Andrzej Duda chciałby, żeby to się stało jeszcze w czerwcu. Tymczasem z rządu płyną sygnały, że nie ma szans wprowadzić go szybciej, niż po wakacjach.

Czy bon turystyczny powinien zostać?

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Na kogo zagłosujesz w II turze wyborów prezydenckich?





Oddanych głosów: 347