Wiadomości

Budowa A1 - kierowcy niszczą drogi lokalne w Częstochowie. GDDKiA: nie mamy na to wpływu

2019-08-30, Autor: Tomasz Raudner

Liczba samochodów przejeżdżających odcinkiem DW 908 przez centrum Częstochowy wzrosła o 100% po otwarciu odcinka A1 między Pyrzowicami a węzłem Częstochowa-Południe – takie informacje podało miasto. Samorządowcy biją na alarm, że dodatkowe auta niszczą drogi. GDDKiA odbija pałeczkę – organizacja ruchu była uzgadniana z władzami lokalnymi.

Autostrada A1 jest wyczekiwaną trasą. Jej budowa rodzi jednak lokalne problemy, na które zwracają uwagę samorządowcy.

Reklama

Drogi zniszczone przez objazd?

W Częstochowie martwią się, że wspomniany na wstępie odcinek DW 908 na przebiegu ulic Gościnnej, Powstańców Warszawy i Dźbowskiej wraz z przedłużeniem alei Bohaterów Monte Cassino gruntownie przebudowany przez miasto Częstochowę - z udziałem środków unijnych, kosztem 44,6 mln zł w latach 2016-2018 będzie zniszczony do momentu oddania autostrady do ruchu. Obawy nie są gołosłowne.

Ruch większy o 100 proc!

- Miejski Zarząd Dróg i Transportu w Częstochowie zbadał tu natężenie ruchu. Okazało się, że po oddaniu nowego odcinka A1 ruch na DW 908 w Częstochowie w obu kierunkach o ponad 100%. Z dotychczasowych około 8 tys. pojazdów teraz w ciągu doby trasę pokonuje około 18 tys. pojazdów. Wynik ten wynika z pomiarów natężenia ruchu na miejskim odcinku DW 908 przed i po otwarciu nowego autostradowego odcinka A1 Pyrzowice – Częstochowa Dźbów

- wyjaśnia MZDiT w Częstochowie.

Ograniczenie do 12 ton

Prezydent Częstochowy i kierownictwo MZDiT interweniowało w tej sprawie w GDDKiA. Reakcją było wprowadzenie ograniczenia tonażowego dla aut zjeżdżających z autostrady do miasta. Ze zjazdu mogą korzystać auta o masie do 12 ton. - Dzięki temu w badanych punktach nie stwierdzono istotnego wzrostu ruchu aut ciężarowych – podkreśla MZDiT w Częstochowie.

Większe natężenie ruchu i związane z nimi utrudnienia w płynności ruchu zauważalne są także na miejskim odcinku DK-91. Wynika to głównie z prowadzonych już poza granicami Częstochowy prac budowlanych w ciągu DK-1 na terenie gminy Mykanów (na wysokości włączenia A1 w ciąg DK-1). Dlatego w celu zbadania tego zjawiska analogiczne badania wielkości ruchu będą prowadzone przez MZDiT na ulicach Warszawskiej i Rędzińskiej.

GDDKiA: przecież uzgadniamy objazdy z samorządami

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest jednak zdziwiona pretensjami. Przedstawiciele katowickiego oddziału Dyrekcji mówią, że organizacja ruchu była przecież wcześniej uzgadniana z zarządcami dróg.

„Ruch pojazdów na czas budowy A1 w województwach śląskim i łódzkim prowadzony jest w oparciu o tymczasową organizację ruchu wprowadzoną na czas robót. Nie przewiduje ona wprowadzenia stałych objazdów drogami lokalnymi (gminnymi czy powiatowymi), jak i drogami wojewódzkimi.

Czasowe wykorzystanie tych dróg na potrzeby budowy każdorazowo jest uzgadniane z odpowiednimi zarządcami tych dróg, a wykonawcy robót zobowiązani są do przywrócenia tych dróg do stanu sprzed ich wykorzystania na cele budowy”

wyjaśnia GDDKiA.

Kto naprawi uszkodzone drogi?

Okresowe obciążenia na drogach mogą skutkować ich zniszczeniem. GDDKiA zwraca tu uwagę na na wymogi stawiane wykonawcy budowy A1. Wśród nich jest punkt mówiący o usuwaniu zniszczeń. „W przypadku zniszczeń wynikłych z użytkowania tych dróg przez pojazdy budowy lub zniszczeń wynikających z wykorzystania tych dróg jako objazdy, koszty a także prace związane z naprawą leżą po stronie Wykonawcy.”

Drogi publiczne są publiczne

Wśród zgłaszanych do GDDKiA pretensji znaleźć można i takie, że nie wprowadza zakazu jazdy na drogach publicznych. Zarządca autostrady wyjaśnia, że drogami publicznymi, zgodnie ze stosowną ustawą, mogą jeżdzić wszyscy zgodnie z przeznaczeniem drogi i ograniczeniami. „Zarówno GDDKiA, jak i wykonawcy nie dysponują narzędziami prawnymi, aby zabronić korzystania z dróg użytkownikom, którzy są do tego uprawnieni. Organami mogącymi wprowadzić ograniczenia są władające drogami lokalnymi samorządy. Natomiast organami odpowiedzialnymi za kontrole w zakresie przestrzegania przepisów ruchu drogowego, jak i w zakresie warunków przewozu drogowego są Główny Inspektorat Transportu Drogowego oraz Policja.

Niedobra nawigacja

Podobnie GDDKiA tłumaczy, że nie może odpowiadać za dokonywanie przez kierowców indywidualnego wyboru trasy uwzględniającej ominięcie rejonu robót, jakie są prowadzone na drogach krajowych (zarządzanych przez GDDKiA). Takim wyborom sprzyja technologia - korzystając z nawigacji satelitarnej, kierowcy mają możliwość ominięcia zatoru i GDDKiA czy inny organ nie może wpływać na suwerenność tych decyzji.

Zobacz aktualną organizację ruchu w związku z budowaną autostradą A1

Czy Waszym zdaniem samorządowcy z Czestochowy mają słuszne pretensje, że kierowcy nie jeżdżą wskazanymi objazdami, tylko szukają innych dróg?

Jak często korzystasz z autostrady A1 w województwie śląskim?






Oddanych głosów: 804

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~adrianek 2019-08-30 14:27:41

    Standard powtarzający się w każdym miejscu, w którym budowana jest autostrada. najpierw płaczą, a potem będa korzystać. Trudno, jak budujesz, remontujesz to jest syf i kłopoty, ale musisz zacisnąć zęby, żeby było lepiej

    0 1
  • ~prezes 2019-08-30 15:00:03

    moim zdaniem to można byłoby podnieść lament gdyby wykonawca nie naprawił zniszczonych dróg, do których jest zobowiązany w kontrakcie

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Przedsiębiorco, na kogo zagłosujesz?









Oddanych głosów: 304