Kariera

Czarne złoto – z faktami i mitami rozprawia się ekspert energetyki i ochrony środowiska

2020-09-28, Autor: Arkadiusz Musielewicz

Węgiel w Polsce to temat rozpalający emocje każdego, kto podejmuje się rozmów bądź próby dyskusji na temat przyszłości polskiego węgla. Spróbujmy się przyjrzeć rynkowi, którego nie rozumie zwykły Polak mieszkający w miejscu poza zagłębiem węglowym – pisze Arkadiusz Musielewicz, ekspert rynku energetycznego i ochrony środowiska.

Reklama

Przyszłość węgla - obawy o powtórkę wariantu z Dolnego Śląska

W Polsce mamy dwa zagłębia węglowe (Lubelskie Zagłębie Węglowe, Górnośląskie Zagłębie Węglowe). Było także Dolnośląskie Zagłębie Węglowe, jednak decyzjami o jego zlikwidowaniu w latach 90-tych zamknięto wydobycie węgla kamiennego na Dolnym Śląsku. Doświadczenia z tamtych działań słusznie wywołują obawy górników przed likwidacją wydobycia w pozostałych rejonach Polski.

Brak wieloletniego planu, osłon socjalnych a przede wszystkim odsunięcie się kolejnych rządów od bieżących problemów ludzi pozostawionych samym sobie spowodowało różnice w rozwoju i wieloletnią stagnację terenów, które dopiero po wielu latach i tylko dzięki pracy lokalnych włodarzy powoli wychodzą z zapaści, jaką spowodowała nieprawidłowo przeprowadzona likwidacja Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego.

Słuszne są więc obawy braci górników, by ta historia nie była już więcej przedmiotem cierpienia pozostałej społeczności górniczej w Polsce. Warto więc zastanowić się czym jest górnictwo węgla kamiennego oraz rynek energetyki węglowej dla krajowego systemu energetycznego. Czy zwiększenie się udziału zielonej energii może funkcjonować bez udziału energetyki węglowej? Jakie są determinanty ceny węgla i krajowego rynku węglowego? Na te i inne pytania warto odpowiedzieć.

Węgiel a produkcja i bezpieczeństwo energetyczne

Więc od początku. Udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce wynosi ok. 73 % i sukcesywnie ulega zmniejszeniu poprzez zwiększenie się udziału energii odnawialnej. Czy jednak tendencja ta będzie zmierzała do całkowitego zaprzestania udziału węgla energetycznego w produkcji prądu? Odpowiedź brzmi NIE.

Należy powiedzieć prawdę, że energia wytwarzana przez elektrownie węglowe stanowi także funkcję regulatora napięcia, co jest niezwykle ważne dla funkcjonowania sieci energetycznych w Polsce. Dokładanie rozproszonych jednostek wytwórczych w postaci małych instalacji fotowoltaicznych w przyszłości spowoduje rozregulowanie się przepływów sieci. Obecnie jedyną dostępną formą ich regulacji są elektrownie węglowe. Rząd planuje budowę elektrowni atomowej, która może pełnić funkcję regulatora, jednak bez niej zachowanie stałego źródła wytwórczego jest niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Węgiel brunatny - brudna alternatywa

Oczywiście alternatywą jest węgiel brunatny, jednak jego spalanie wywołuje większe szkody ekologiczne (emisja CO2, rtęci) niż spalanie węgla kamiennego. Niemcy nie podejmują się rozmowy na temat likwidacji tego źródła stabilizującego sieci energetycznego, gdyż korelacja ceny wydobycia z wartością wytworzonej energii elektrycznej skutecznie zagłusza wyrzuty środowisk ekologicznych. Wręcz rozwijają swoją energetykę opartą na węglu brunatnym (podobnie jak Czechy).

Dlaczego Polska nie zarabia na eksporcie węgla?

Czemu więc Polska, która przez lata była głównym eksporterem węgla w Europie ma problem z jego sprzedażą? Odpowiedź to cena.

Polski rynek wydobywczy funkcjonuje w ramach żywego organizmu, jakim jest sprzedaż węgla na rynku światowym. Przez wiele lat funkcjonowały założenia, przy których import węgla obarczony rentą transportowa był droższy o 7 % od cen ARA przy jednoczesnym założeniu, że cena węgla energetycznego w kopalni będzie niższa o 4 % od ceny węgla importowanego. Niestety poprzez wieloletnie błędy w zarządzaniu te podstawowe zasady zostały naruszone, a polski węgiel przestał być atrakcyjny na rynku europejskim. Co więc jest tego przyczyną? Wielu powie, że wynagrodzenia, jednak jest to tylko część prawdy. Podstawowym problemem jest wielkość wydobycia na jednego pracownika oraz wysokie koszty finansowe kompanii węglowych.

Kompanie węglowe są praktycznie odcięte od taniego finansowania. Brak finansowania przez banki powoduje, że kompanie węglowe przy inwestycjach i bieżącej działalności zmuszone są do ponoszenia kosztów dodatkowych, co skutecznie zmniejsza konkurencyjność polskiego węgla.

Takie wieloletnie działania są niezwykle trudne do poprawy, jednak poprzez zmianę systemu finansowania rynku węgla można znacznie obniżyć koszty wydobycia.

Kompanie węglowe powinny także zwiększyć wpływy z innej działalności jak tylko ze sprzedaży węgla. Kopalnie to nie tylko węgiel. To zakłady oczyszczania wody (której w Polsce zaczyna brakować), zakłady pozyskiwania metanu, to instytuty naukowe mające ogromne doświadczenie i wiedzę o poprawie spalania i ograniczania emisji szkodliwych substancji do atmosfery. To cały system transportu kolejowego i inne dziedziny życia gospodarczego, które winne być wykorzystane dla rozwoju polskiego węgla. Wyzwaniem więc dla władz poszczególnych kompanii wydobywczych jest zwiększenie źródeł dochodu dla kopalni.

Zatrudnić górników do usuwania szkód górniczych

Wartym rozważenia będzie wykorzystanie obecnych programów Zielonej Transformacji przy wieloletnim planie dla polskiego górnictwa. Program Zielonego Ładu przewiduje „wpompowanie” ok. 3 mld euro w tereny zdewastowane działalnością wydobywczą węgla kamiennego. W polskim ustawodawstwie odpowiedzialnym za szkody górnicze jak i zobowiązanym do ich naprawienia są przedsiębiorstwa, które dokonały szkodę na środowisku. Warto więc zastanowić się kto powinien być beneficjentem tych środków. Logiczne wydaje się, że przedsiębiorstwa wydobywcze. Należy więc zastanowić się nad możliwością rozwoju tej gałęzi wydobycia, która obecnie jest całkowicie pomijana.

Przesunięcie części pracowników z likwidowanych kopalni do naprawy szkód oraz wzięcie odpowiedzialności za szkody górnicze przez kompanie węglowe pozwoli na wykorzystanie funduszy z programów ochrony ziemi na zachowanie miejsc pracy w sektorze górniczym w Polsce na kolejne lata.

Cenny pierwiastek dla OZE zawiera woda z kopalń

Rozwój zielonej energii oraz budowa nowoczesnych paneli fotowoltaicznych wymusi na nas szukanie źródła litu w celu zapewnienia podstawowego surowca dla rozwoju OZE w Polsce. W latach 2000 - 2010 wykonano badania wód kopalnianych pod kątem ich zasobności w ten pierwiastek. Wyniki tych badań okazały się bardzo obiecujące i pozwoliłyby na pokrycie naszego zapotrzebowania. Jednocześnie będzie kolejnym źródłem dochodu dla naszych kompani wydobywczych.

Zarobki górników - część prawdy o kosztach wydobycia

A co z węglem? Polska potrzebuje ok. 76 mln ton węgla energetycznego, z czego ok. 43 mln ton wykorzystywane jest w przemyśle energetycznym. Polska produkuje ok. 60 mln węgla energetycznego, co nie pokrywa naszego zapotrzebowania. Jednakże spółki energetyczne wybierają tańszy węgiel importowany, gdyż jako spółki notowane na giełdzie zobowiązane są do maksymalizacji swoich zysków i działania w warunkach rynkowych. Kluczem więc będzie zmniejszenie kosztów wydobycia poprzez zwiększenie przychodów kopalni a także zwiększeniem wydobycia na jednego pracownika. Węgiel jako źródło strategiczne powinno być zabezpieczone dla przemysłu energetycznego w wysokości 70% zapotrzebowania. Da to gwarancje dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, a jednocześnie zmusi kompanie wydobywcze do inwestycji zmniejszających koszt wydobycia. Jeżeli odbiór węgla będzie zagwarantowany systemowo, kopalnie w przetargach na dostawę surowca staną się zaufanym partnerem dla banków, a wydobycie ponownie w zainteresowaniu sektoru bankowego.

Można traktować polski węgiel jako zło konieczne i odsuwać od siebie odpowiedzialność na ludzi, którzy związali swoje życie z kopalnią, albo znaleźć drogę by rozpoczęta transformacja stanowiła platformę dla rozwoju regionów, które w swojej historii i swoją pracą jawnie przyczynili się do rozwoju naszego kraju.

Oceń publikację: + 1 + 20 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jak formę pracy wolisz bardziej?




Oddanych głosów: 318