Polecamy na Śląsku

Czy Bytom rozwikła zagadkę tego szybu? Miasto przejęło tajemnicze miejsce na Śląsku

2022-02-10, Autor: mz

Spółka Restrukturyzacji Kopalń przekazała gminie Bytom w drodze darowizny położony przy granicy z miastem Zabrze teren Szybu Południowego dawnej KWK Miechowice, który od wielu lat wzbudza zainteresowanie poszukiwaczy tajemnic. Jak wynika z informacji przekazywanych przez gminę, celem przejęcia terenu jest utworzenie w mieście nowej przestrzeni rekreacyjnej, edukacyjnej i turystycznej oraz pobudzenie aktywności gospodarczej.

Reklama

Szyb, który skrywa tajemnice

Bytom to jedno z najbardziej zagadkowych miast Górnego Śląska. Nie brakuje w nim nierozwikłanych tajemnic, a jedną z nich jest pozostająca do dziś tajemnica szybu południowego byłej kopalni węgla kamiennego "Preussengrube" czyli KWK "Miechowice". Obiekt, który od wielu lat wzbudza zainteresowanie poszukiwaczy tajemnic, ma szansę zostać udostępniony eksploratorom, jeśli miastu uda się pozyskać środki zewnętrzne na jego zagospodarowanie.

Szyb byłej KWK "Preussengrube" został zbudowany w 1911 roku jako szyb wentylacyjny, a zamknięto go w 1934 roku po wyeksploatowaniu zasobów w polu południowym. Ponownie powrócono do niego w 1944 roku. Teren wokół szybu został ogrodzony drutem kolczastym i silną strażą, a w szybie prowadzono jego renowację połączoną z remontem maszyny wyciągowej. Po co Niemcy dokonywali tak kosztownych prac, tym bardziej, że w tym rejonie zakończono już eksploatację węgla kamiennego? Część historyków stawia tezę, że chodziło o próbę ukrycia czegoś cennego w nieczynnym szybie, który w styczniu 1945 roku został wysadzony w powietrze. Wśród pojawiających się hipotez są nie tylko ukryte dzieła sztuki lub pochodzące z rabunku złoto i kosztowności, ale również archiwum katowickiego Gestapo. Część pasjonatów historii i dziennikarzy uważa nawet, że w szybie pod koniec II wojny światowej niemieccy naukowcy prowadzili tajne badania nad bronią - przypomina bytomski magistrat.

Warto dodać, że po II wojnie światowej w sprawie możliwego popełnienia zbrodni wojennej, tematem szybu południowego zajmowała się Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce oraz katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej, jednak w obydwu przypadkach śledztwa zostały umorzone. W 2013 roku sprawa tajemnicy szybu południowego mogła ujrzeć światło dzienne dzięki prywatnej kopalni „Siltech”, która prowadziła na poziomie około 370 m eksploatację.

To kolejna tajemnica związana z tym miejscem. Prawdopodobnie już od 2011 roku podejmowano próby przebicia się do chodnika szybu południowego. Akcja ta, jak donosiły lokalne media, zakończyła się powodzeniem, jednak kamera, która penetrowała to miejsce, niczego tam nie zarejestrowała, a dodatkowo wspomniany chodnik miał być zasypany - mówi Maciej Bartków.

Wspólnie z wiceprezydentem Waldemarem Gawronem jesteśmy w kontakcie z dyrekcją tego zakładu górniczego, która zapewniła nas, że jeśli będą podejmowane kolejne próby przebicia się w tym rejonie, miejsce to zostanie dokładnie spenetrowane. Warto podkreślić, że tylko eksploracja chodnika na głębokości 370 m umożliwi nam dokładne poznanie i zbadanie jednego z najbardziej tajemniczych miejsc w Bytomiu i na Śląsku - podkreśla Bartków.

To nie pierwsza darowizna dla Bytomia

Zgodnie z podpisaną 9 lutego 2022 r. umową ze Spółką Restrukturyzacji Kopalń SA, gmina Bytom przejęła prawo użytkowania wieczystego działek, na których niegdyś znajdował się szyb południowy.

To nie pierwsze tereny przejęte przez Bytom od SRK, w ostatnich miesiącach miasto nabyło od spółki częściowo osiem dróg: ul. Małachowskiego, Zakątek i Grota Roweckiego w Szombierkach, Tuwima w Rozbarku, a także część dróg wewnętrznych przy ul. Francuskiej, Racjonalizatorów, Dzierżonia i Energetyki w Miechowicach. W tym roku w planach jest także przejęcie fragmentów ulic: Worpie, Łużyckiej, Grota Roweckiego, Strzelców Bytomskich, Mikołaja Reja, Sikorskiego, Wrocławskiej, Olimpijskiej oraz Energetyki. 

Miasto chce pozyskać środki

W ramach umowy darowizny gmina Bytom przejęła prawo użytkowania wieczystego czterech działek o łącznej powierzchni 2,3 ha, znajdujących się w Miechowicach tuż przy granicy Bytomia i Zabrza. Przejęty przez gminę obszar obejmuje nie tylko teren dawnego szybu południowego, do którego wejście jest zamknięte obecnie żelbetonową płytą, ale również grunty wokół dawnego szybu. Zgodnie z podpisaną umową, tereny zostały przejęte przez gminę Bytom na cele związane z utworzeniem przestrzeni rekreacyjnej, edukacyjnej i turystycznej.

Cieszę się, że udało się przejąć tereny z pozostałością dawnego szybu południowego. Dzięki temu gmina będzie mogła starać się o pozyskanie środków zewnętrznych na jego zagospodarowanie - mówi Maciej Bartków, pasjonat historii i bytomski radny. - Zanim jednak możliwe będzie odwiedzanie pozostałości po szybie południowym, obiekt musi zostać sprawdzony pod kątem technicznym, jak również konieczne będzie uzyskanie niezbędnych pozwoleń i uzgodnień górniczych zanim obiekt i teren wokół niego zostaną zagospodarowania.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 610

Prezentacje firm