Wiadomości

Do 2050 r. ze Śląska wyjedzie aż 800 tys. osób. Jak zatrzymać mieszkańców?

2019-05-15, Autor: ap

Rosnąca liczba ludności to motor napędowy gospodarki. Prognozy dla naszego regionu nie są jednak optymistyczne. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny do 2050 roku z województwa śląskiego wyjedzie 800 tys. osób. Jakie pomysły mają włodarze, by zatrzymać ten nurt?

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach eksperci dyskutowali m.in. na temat przyszłości miast i wyzwań z tym związanych.

Reklama

Nad miastami zlokalizowanymi w woj. śląskim wiszą czarne chmury. Coraz więcej osób opuszcza region.

- Jeżeli nad tym nie zapanujemy, to zgodnie z danymi GUS w 2050 r. będziemy mieli o 800 tys. mieszkańców mniej niż teraz. Jest to bardzo niepokojące – powiedział Jakub Chełstowski. - Należy temu przeciwdziałać tworząc odpowiednie warunki życia w aglomeracjach - ocenił Marszałek województwa śląskiego.

Marszałek zwrócił uwagę, że największy problem będą miały mniejsze miasta. Jego zdaniem wyzwaniem będzie np. znalezienie i stworzenie nowych gałęzi przemysłu, które będą mogły odwrócić ten trend.

Niedługo (za 10-15) lat miasta okalające Katowice mogą się wyludnić nawet o 30 proc., co niekorzystnie wpłynie na koszt ich funkcjonowania.

W opinii Kazimierza Karolczaka szczególnie istotnie są wspólne działania władz miejskich w ramach konurbacji śląskiej, które mogą pozwolić zatrzymać mieszkańców, również w mniejszych miejscowościach. - Nie jest to proste, bo często przeważają lokalne egoizmy – powiedział przewodniczący GZM.

Jego zdaniem kluczowe dla konurbacji śląskiej będzie stworzenie kolei aglomeracyjnej. Wskazał, że dobrym przykładem współpracy jest stworzenie jednego biletu na wszystkie środki transportu publicznego, który niedługo zafunkcjonuje w Katowicach i okolicznych miastach. Władze konurbacji śląskiej pracują ponadto nad stworzeniem jednego abonamentu na miejskie rowery i hulajnogi.

Natalia Kobza z Fundacji im. Lesława A. Pagi oceniła, że należy zmienić podejście do rozwoju miast, nie myśleć o nich tylko jak o rozwoju firmy, lecz jak o wspólnocie mieszkańców. W jej ocenie potrzebne są inwestycje w projekty społeczne czy wsparcie lokalnych startupów.

Prezes PFR Paweł Borys przyznał natomiast, że duże miasta mają więcej do zaoferowania i przez to wygrywają konkurencję z mniejszymi. - Dostęp do służby zdrowia, połączenia lotnicze, edukacja - to bardzo mocno decyduje o tym, gdzie ludzie chcą mieszkać. Przez co większe miasta wygrywają, bo mają więcej do zaoferowania – zaznaczył. Według niego dla małych miast należy znaleźć „formułę rozwojową”, którą pozwoli im zatrzymać mieszkańców.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~lokalny 2019-05-15 13:48:42

    Te 800 ludzi wyjedzie poza Śląsk za czystym powietrzem w zimie. Ogarnijcie SMOG - tylko tyle i aż tyle. Reszta o wiele mniej ważna.

    5 9
  • ~Beata_ 2019-05-15 13:54:46

    to też może chodzić o pracę, ludzie szukają pracy w swoim zawodzie, albo upodobaniach...najchętniej dalej wybieranym miejscem jest pewnie zapełniona już Warszawa, a na Śląsk wracają tylko na odwiedziny

    2 7

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy uważasz, że premia dla pracowników JSW to próba uciszenia związków zawodowych?




Oddanych głosów: 207