Wiadomości

FAMUR tnie koszty i sięga po tarczę. Problemy spółek węglowych odbijają się na producencie maszyn

2020-05-20, Autor: tora

Byliśmy zmuszeni rozpocząć wdrażanie działań dostosowujących funkcjonowanie Grupy do obecnych, niekorzystnych warunków rynkowych, optymalizując zatrudnienie i koszty operacyjne oraz wdrażając obniżenie o 20 proc. wymiaru czasu pracy i wynagrodzeń – mówi Mirosław Bendzera, prezes zarządu Grupy FAMUR przy okazji komunikatu o wynikach finansowych firmy za pierwszy kwartał 2020.

Reklama

FAMUR: 52 mln zysku netto w pierwszym kwartale 2020

Katowicka firma opublikowała dane finansowe za pierwszy kwartał 2020 roku. Przychody Grupy FAMUR wyniosły 344 mln zł i były niższe o 27 proc. w stosunku do porównywalnego okresu roku ubiegłego. Zysk netto wyniósł 52 mln zł (spadek o 14 mln zł vs. 1Q 2019), EBIDTA 109 mln zł (spadek o 26 mln zł vs. 1Q 2019), a wygenerowane pieniężne przepływy operacyjne 280 mln zł.

Osiągnięte wyniki finansowe to w głównej mierze efekt korzystnego mixu realizowanych kontraktów zagranicznych pozyskanych jeszcze w 2019 roku oraz konsekwentnie prowadzonych działań usprawniających model operacyjny. W pierwszym kwartale 2020 Grupa odnotowała pogłębiającą się skalę redukcji inwestycji w sektorze wydobywczym na skutek pandemii COVID-19 nakładającej się na postępujący od początku 2019 roku spadek cen węgla. Spodziewając się nasilenia negatywnych skutków pandemii oraz pogorszenia sytuacji rynkowej w branży, Grupa zdecydowała o podjęciu szeregu działań optymalizujących zatrudnienie i koszty prowadzonej działalności.

Większa rentowność mimo spadku przychodów

Sprzedaż eksportowa Grupy FAMUR w okresie I kwartału 2020 roku wyniosła 134 mln zł i stanowiła ok. 39 proc. przychodów ze sprzedaży ogółem, wobec 31 proc. w analogicznym okresie roku poprzedzającego. Wzrost udziału sprzedaży na rynki zagraniczne wynikał ze spadku sprzedaży krajowej o 116 mln do poziomu 210 mln zł, zmian w zakresie konsolidacji (głównie związanych ze zbyciem PBSz) oraz realizacji w I kwartale br. kontraktów eksportowych dla górnictwa podziemnego pozyskanych jeszcze w poprzednich kwartałach. W sprzedaży zagranicznej nadal największy, 27 proc. udział należy do Rosji i krajów WNP.

- Grupa FAMUR zanotowała poprawę rentowności mimo spadku przychodów, dzięki realizacji atrakcyjnych marżowo kontraktów zagranicznych pozyskanych jeszcze w 2019 roku. Jednak widzimy wyraźnie, że negatywne skutki nakładającej się pandemii COVID-19 na trudną sytuację branży wydobywczej będą obciążać wyniki Grupy i całego sektora w następnych kwartałach. Już teraz odczuwalna jest silna redukcja planów inwestycyjnych po stronie spółek wydobywczych zarówno w kraju jak i na rynkach międzynarodowych - mówi Mirosław Bendzera, prezes zarządu Grupy FAMUR.

Dodaje, że problemy dotykają też zagraniczne oddziały Grupy:

- Negatywne skutki tej sytuacji obserwujemy również w oddziałach zagranicznych, gdzie na skutek wprowadzonego „lockdown-u” nasze spółki zlokalizowane w Rosji czy RPA musiały ograniczyć swoją działalność. Dodatkowo PGG i Tauron Wydobycie zawieszają wykonywanie wybranych umów, a w przestrzeni medialnej pojawia się coraz więcej informacji o narastających kłopotach branży. Dlatego też, byliśmy zmuszeni rozpocząć wdrażanie działań dostosowujących funkcjonowanie Grupy do obecnych, niekorzystnych warunków rynkowych, optymalizując zatrudnienie i koszty operacyjne oraz wdrażając obniżenie o 20 proc. wymiaru czasu pracy i wynagrodzeń na okres maj – lipiec 2020, co pozwoli ubiegać się o wsparcie w ramach Tarczy Antykryzysowej. Wprowadzane działania ograniczające objęły solidarnie pracowników i zarząd Grupy. Równolegle intensyfikujemy projekt dywersyfikacji rynkowej i produktowej, aby w długiej perspektywie zabezpieczyć się przed negatywnym wpływem zmian strukturalnych na rynku węgla energetycznego – mówi Mirosław Bendzera.

Cięcia pensji i wymiary pracy

W ramach działań optymalizacyjnych podjętych w wyniku następstw pandemii COVID-19 Grupa zdecydowała o przeprowadzeniu redukcji zatrudnienia o 84 etaty w centralnych funkcjach wsparcia, likwidacji zatrudniającego 204 osoby oddziału produkcyjnego w Rybniku oraz wprowadzeniu ograniczonego czasu pracy i wynagrodzenia o 20% od maja do końca lipca 2020 roku, co umożliwi Grupie ubieganie się o wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.