Wiadomości

Famur zawarł umowy z Tauronem warte 26 mln zł

2021-03-25, Autor: tora

Zarząd Famuru poinformował w raporcie bieżącym o zawarciu 24 marca szeregu umów jednostkowych z Grupą Tauron o łącznej wartości 26 mln zł netto. Umowy dotyczą najmu kombajnów chodnikowych.

Reklama

Dla katowickiego Famuru, na którego wynikach finansowych mocno odbił się kryzys wywołany pandemią i odchodzenie od górnictwa w Europie, każdy nowy kontrakt jest istotny.

Firma dotąd informowała o nowych zleceniach dla odbiorców w Rosji. Szukając nowych źródeł przychodów zdecydowała się też wejść na rynek odnawialnych źródeł energii. W marcu poinformowała o zawarciu umowy z firmą Trina Solar na zakup paneli fotowoltaicznych wartości 25 mln euro (około 116 mln zł).

Dywersyfikacja działalności wiąże się też z dostosowywaniem firmy do nowych warunków, co oznacza likwidację części zakładów. Famur zamknął oddziały w Rybniku, Piotrkowie Trybunalskim, a ostatnio – w lutym – poinformował o zamiarze likwidacji oddziału w Zabrzu. Produkcja z zamykanych oddziałów przenoszona jest do pozostałych fabryk, stąd część pracowników dostała propozycję przejścia do tych oddziałów, a większość objęta została zwolnieniami grupowymi.

Mirosław Bendzera, prezes Famuru w komentarzu, o który poprosiliśmy po zawarciu we wrześniu porozumienia między związkami zawodowymi a rządem o stopniowej likdiwacji górnictwa zwracał uwagę na konieczność objęcia systemową pomocą również sektora okołogórniczego.

- Produkcja to ludzie i maszyny, które trzeba wyprodukować, serwisować, naprawiać, więc to rola firm okołogórniczych. Produkcja węgla na potrzeby energetyki ma stopniowo maleć z roku na rok. Zawarcie porozumienia dot. wygaszania górnictwa w Polsce to ważny sygnał, zmierzający do wypracowania założeń transformacji branży górniczej. [...] Chcąc przygotować kompleksowy plan transformacji energetyki konwencjonalnej w Polsce, należy uwzględnić wszystkie elementy zapewniające dotąd sprawne funkcjonowanie tego sektora – w tym: spółki wydobywcze, firmy zaplecza okołogórniczego i powiązane z nimi firmy usługowe, poddostawców i kooperantów, środowisko naukowe oraz jego niebagatelny wpływ na gospodarki lokalne Śląska oraz pozostałych rejonów powiązanych z branżą – mówił Mirosław Bendzera.

Wskazywał, że wygaszanie górnictwa oznacza dla tych podmiotów postępujący spadek zamówień, konieczność zmniejszania zatrudnienia, utratę zdolności wytwórczych oraz kompetencji.

- Bez wypracowania spójnej i długoterminowej koncepcji transformacyjnej oraz uruchomienia odpowiednio dedykowanych środków wspierających ten proces, m.in. w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji UE, firmy te nierzadko nie będą w stanie samodzielnie zdywersyfikować swojego profilu działalności lub wręcz się przebranżowić. To oznacza, że będą one ograniczać lub likwidować działalność, co przełoży się na dramatyczny wzrost bezrobocia na Śląsku oraz istotne pogorszenie sytuacji społeczności regionów ściśle związanych z tą branżą. To prawdopodobnie jedna z największych zmian systemowych z jaką przychodzi nam się mierzyć, a skomplikowana sieć zależności związanych z tym sektorem powoduje, że niezmiernie ważne jest spojrzenie na całościowy wpływ wygaszania górnictwa na gospodarkę nie tylko w skali lokalnej, ale także krajowej - dodał.

Czy firmy zaplecza górniczego powinny dostać podobną pomoc jak samo górnictwo?






Oddanych głosów: 724

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czym chciałbyś ogrzewać dom, gdybyś miał wybór?







Oddanych głosów: 604