Koronawirus a biznes

Fatalne nastroje wśród ludzi. A Śląsk? Szkoda gadać

2020-05-21, Autor: tora

Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH zbadał nastroje Polaków związane z epidemią koronawirusa. Powiedzieć, że ludzie martwią się przyszłością, to nic nie powiedzieć. Jeden wskaźnik pesymizmu na Śląsku dobija do 100 procent!

Reklama

Widmo bezrobocia paraliżuje

Z badania wynika, że największy wpływ na załamanie nastrojów ekonomicznych gospodarstw domowych ma ogromny wzrost obaw przed bezrobociem. Jak wyjaśnia autor opracowania dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP wskaźnik obaw przed bezrobociem zwiększył się do najwyższego poziomu w historii badania (od 1996 r.), tj. do prawie 79 proc. Oznacza to wzrost w porównaniu do poprzedniego kwartału o 63 punkty procentowe.

- Obecnie ponad 91 proc. badanych obawia się wzrostu bezrobocia w kraju, przed kwartałem było to ok. 40 proc., a przed rokiem ok. 36 proc. Co istotne, jednak większość z konsumentów obawia się „znaczącego wzrostu” bezrobocia w nadchodzących 12-tu miesiącach. Takich respondentów jest ponad 70 proc., wobec 12 proc. przed kwartałem i przed rokiem – podaje dr Dudek.

Jak jest w Europie?

Ekonomista zaznacza, że są to oczywiście subiektywne obawy wzrostu bezrobocia, które nie muszą się zmaterializować. Ekspert proponuje jednak odnieść te wyniki do podobnych badań w Europie. Z tego porównania wynika, że mimo, że na 2020 r. Komisja Europejska prognozuje w Polsce najniższą recesję, to obawy przed wzrostem bezrobocia w Polsce są bardzo silne. Zajmujemy czwarte miejsce wśród krajów UE.

- Przed nami tylko Węgry, Portugalia i Estonia jeżeli chodzi o te najsilniejsze obawy (tj. „znaczny wzrost”). Na Węgrzech najsilniejsze obawy zadeklarowało ponad 75 proc. (wobec 70 proc. w Polsce). Przy czym tam KE prognozuje recesję 7 proc., a w Polsce 4,3 proc. W Niemczech recesja ma wynieść 6,5 proc., a znaczące obawy deklaruje ok. 51 proc. respondentów – mówi ekonomista.

Śląsk - największy pesymizm

Dołujące z punktu widzenia Śląska są nastroje Polaków w poszczególnych województwach. To właśnie w województwie śląskim aż 98 proc. respondentów obawia się bezrobocia. Większe obawy zgłaszają mieszkańcy dużych i średnich miast.

Autorzy raportu dodatkowo zdali respondentom bezpośrednie pytanie „Czy w związku z korona-kryzysem obawia się Pani/Pan utraty zatrudnienia lub konieczności likwidacji swojej działalności gospodarczej / zarobkowej?”

- Tu już wprost diagnozujemy bezpośrednią utratę pracy, biznesu. Spośród aktywnych zawodowo ok. 61 proc. obawia się utraty źródła zarobku. Największy pesymizm widać wśród samozatrudnionych, tutaj prawie 2/3 ankietowanych widzi ryzyko zamknięcia biznesu – relacjonuje dr Sławomir Dudek.

Bezpośrednia obawa utraty pracy jest mocno zróżnicowana regionalnie. Najwyższa jest w województwie podkarpackim, wynosi ok. 74 proc. Najniższa jest w lubuskim (50 proc.). W przypadku woj. śląskiego ten wskaźnik wynosi 62 proc.

Boimy się, nie wydajemy

Wysokie obawy przed bezrobociem bardzo negatywnie wpływają na decyzje ekonomiczne gospodarstw domowych.

- Jeżeli boimy się utraty pracy, to nasza skłonność do konsumpcji, czy do korzystania z usług finansowych drastycznie maleje. Samo odmrożenie przedsiębiorstw, sklepów nie wystarczy do powrotu na ścieżkę szybkiego wzrostu. Potrzebujemy również restartu popytu konsumpcyjnego – ocenia ekonomista.

Dr Dudek wskazuje, że bieżące badania nie napawają więc optymizmem. Mimo zapowiadanego jednego z największych impulsów antykryzysowych obawy przed bezrobociem w Polsce są ogromne i są jednymi z najwyższych w Europie.

- Boimy się o pracę, boimy się również tąpnięcia w gospodarce. Ok. 80 proc. respondentów uważa, że ogólna sytuacja gospodarcza ulegnie pogorszeniu. Przed kwartałem było to 58 proc., a przed rokiem tylko 35 proc. Gospodarstwa domowe oczekują też pogorszenia swojej sytuacji dochodowej. Blisko 2/3 społeczeństwa oczekuje pogorszenia sytuacji dochodowej, wobec 32 proc. przed kwartałem i 21 proc. przed rokiem.

Oczywiście, tak jak mówił ekonomista, obawy nie muszą się pokrywać z rzeczywistością. Akurat co do bezrobocia to dane za kwiecień 2020 pokazują, że w woj. śląskim zarejestrowało się mniej bezrobotnych, niż w styczniu czy w lutym. Przy czym kluczowe będą kolejne miesiące, gdyż na razie firmy mogą utrzymywać miejsca pracy z powodu otrzymania pomocy z tarczy antykryzysowej.

Czy obawiasz się utraty pracy/bankructwa firmy?

Koronawirus: jaka pomoc dla firm byłaby najlepsza?








Oddanych głosów: 613

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Weźmiesz udział w wyborach prezydenta RP?




Oddanych głosów: 424