Kariera

Górnicy zrobieni na szaro? „Umowa społeczna to wydmuszka”

2021-04-30, Autor: tora, WWF Polska

Umowa to wydmuszka. Rząd potraktował górników niepoważnie, dając im do podpisania dokument, który rysuje nierealistyczne obietnice – mówi Marta Anczewska, specjalistka ds. sprawiedliwej transformacji w WWF.

Reklama

Prezentujemy kolejny głos w dyskusji na temat umowy społecznej w górnictwie, parafowanej 28 kwietnia. Wypowiedzieli się już na naszych stronach Jerzy Markowski, były pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa oraz Tomasz Heryszek, prezes Węglokoksu. Pora teraz na organizację ekologiczną WWF Polska, która jest jednym z opiniodawców polskiej polityki klimatycznej. Według WWF Polska zapisy umowy stoją w jawnej sprzeczności z unijnym prawem i celami klimatycznymi.

- Umowa [...] to wydmuszka. Jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że Komisja Europejska zakwestionuje system dopłat do wydobycia węgla, zaś sam harmonogram likwidacji kopalń jest pogwałceniem naszych zobowiązań w ramach UE i Porozumienia Paryskiego. Rząd potraktował górników niepoważnie, dając im do podpisania dokument, który rysuje nierealistyczne obietnice – mówi Marta Anczewska, specjalistka ds. sprawiedliwej transformacji w WWF.

Dlaczego umowa społeczna jest wadliwa?

Po pierwsze, umowa przewiduje zamknięcie ostatniej kopalni węgla kamiennego w 2049 roku. Tymczasem, zgodnie z celami klimatycznymi UE, w 2050 roku Unia ma osiągnąć neutralność klimatyczną, a Polska musi do tego celu znacząco kontrybuować. Aby to osiągnąć rząd, musi przyjąć krajowy cel neutralności klimatycznej (nie później niż w 2050), wyjść ze spalania węgla w energetyce1 i poddać transformacji w kierunku niskoemisyjnym wszystkie gałęzie gospodarki. Zamknięcie kopalni węgla kamiennego to pierwszy etap, który powinniśmy mieć za sobą najpóźniej we wczesnych latach 30’.

Po drugie, umowa przewiduje dofinansowywanie do wydobycia węgla dla PGG, Tauronu i Węglokoksu, które obecnie przynosi poważne straty (tylko PGG odnotowało 2 mld straty za rok 2020, a całe górnictwo węgla kamiennego 4,3 mld). Płacenie kopalniom za codzienną nierentowną działalność z budżetu państwa jest niedozwoloną pomocą publiczną, przekonuje ekspertka.

- Umowa społeczna to nowy instrument finansowania z państwowego budżetu nierentownych spółek górniczych, a nie narzędzie do skutecznego wsparcia górników i zapewnienia bezpieczeństwa dla Śląska. Uważamy, że budżet państwa, zwłaszcza w dobie pandemii, powinien finansować inne rzeczy, niż przynoszącą straty działalność spółek węglowych - mówi Anczewska.

A co oferuje umowa górnikom? Iluzję.

- Ochrona górników jest iluzoryczna, bo rząd obiecując gwarancję zatrudnienia na siłę zatrzymuje ich w nierentownym sektorze, który wygaśnie dużo szybciej niż przedstawia to uzgodniony harmonogram. A umowa społeczna nie ma żadnej mocy prawnej – mówi Anczewska.

Czytaj kolejne strony:

Czy chcesz kupić auto elektryczne?






Oddanych głosów: 650

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Co dalej z zakazem handlu w niedzielę?





Oddanych głosów: 686