Wiadomości

Gowin w RIG Katowice o Polskim Ładzie: 2 mln firm zapłaci podatki wyższe o blisko 50 proc.

2021-07-26, Autor: tora

Jeżeli zlikwidowana zostanie możliwość odpisu od podatku składki zdrowotnej, osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą zapłacą podatki wyższe o blisko 50 proc. - mówił wicepremier Jarosław Gowin, minister rozwoju, pracy i technologii podczas spotkania z przedsiębiorcami w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach. Informował jednocześnie o próbach nakłonienia premiera Morawieckiego do rezygnacji z tego projektu. W Polsce jest około 2,5 mln jednoosobowych działalności, wyższe podatki może zapłacić większość z nich.

Reklama

Jarosław Gowin mówił 19 lipca w RIG w Katowicach o propozycjach, jakie czekają mikro, małe i średnie firmy w programie Polski Ład. Dał do zrozumienia, że sporo zapisanych w projekcie nowości nie jest korzystnych na małych firm. Zaznaczył przy tym, że wraz z całym ministerstwem starają się skłonić premiera, by nie wprowadzał tych zmian.

Najbardziej odczuwalną nowością ma być likwidacja możliwości odpisu podatkowego od składki zdrowotnej.

- Gdyby to rozwiązanie weszło w życie bez żadnych działań osłonowych, to oznaczałoby dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą wzrost podatków o blisko 50 proc. - do 19 proc. podatku należałoby dodać 9 proc. składki zdrowotnej. To oznaczałoby znaczne wzrosty nakładów na wynagrodzenia. W mojej ocenie tak drastyczny wzrost podatków, niespotykany w krajach europejskich w ciągu ostatnich 50 lat – bo sprawdziliśmy to – byłby po pierwsze niesprawiedliwy, a po drugie przyjąłby złe efekty gospodarcze. Byłby antyrozwojowy nie mówiąc o tym, że zagrażałby egzystencji wielu mniejszych firm. Dlatego od początku mówiłem, że jestem gotów poprzeć te rozwiązania tylko pod warunkiem wprowadzenia czegoś, co media nazwały ulgą dla klasy średniej. Taką ulgę wypracowaliśmy z premierem w odniesieniu do osób zatrudnionych na umowę o pracę. Osoby zarabiające do 13 tys. zł brutto nie płaciłyby wyższych podatków. Natomiast nie doszliśmy do tej pory do uzgodnień w ramach koalicji rządowej jeżeli chodzi o osoby prowadzące działalność gospodarczą, zwłaszcza jednoosobową. Moja partia i eksperci przedstawiliśmy panu premierowi cały szereg alternatywnych rozwiązań mogących znacząco złagodzić szok wywołany wzrostem podatków – mówił Jarosław Gowin.

Wyjaśniał, że jedno z przedstawionych rozwiązań premier przyjął:

- Rozwiązanie zaakceptowane przez premiera Morawieckiego polega na rozszerzeniu grup zawodowych mogących rozliczać się podatkiem ryczałtowym. Będzie to połączone z obniżką stawki podatkowej, np. z 17 do 14 i z 15 do 12 procent (poza handlem, który jest na 3-procentowej stawce ryczałtowej, więc tu zniżki nie będzie). I kluczowa sprawa – osoby rozliczające się ryczałtem będą płacić składkę zdrowotną liczoną algorytmem w odniesieniu do średniej krajowej, co oznacza w praktyce, że składka zdrowotna wynosiłaby 500 zł miesięcznie od nowego roku. Czyli to nie byłby skokowy wzrost składki, aczkolwiek bez możliwości odpisu od podatku, więc co miesiąc ryczałtowcy płaciliby 500 zł do NFZ – mówił Gowin.

Większość zaproponowanych przez Porozumienie Jarosława Gowina zmian jednak nie przeszło. Wicepremier chciał np., aby 30 tys. zł kwoty wolnej od podatku przysługiwało również przedsiębiorcom na podatku liniowym.

- To miałoby duże znaczenie dla małych firm, ponieważ bez takiego rozwiązania wielu drobnych przedsiębiorców, często reprezentujących branże, które dopiero co wyszły z obostrzeń sanitarnych, musiałoby zacząć płacić podatki wyższe. A te wyższe podatki płaciłoy się już od poziomu 5 tys. zł dochodu miesięcznie – mówił Gowin.

Jak poinformował, premier odrzucił też wprowadzenie 30-krotności składki zdrowotnej. - To z kolei dotyczyłoby przedsiębiorców o wyższych dochodach. Nasza partia zablokowała na początku kadencji likwidację 30-krotności składki zusowskiej. Teraz chcielibyśmy wprowadzić 30-krotność składki zdrowotnej. Płaciłoby się składkę zdrowotną od dochodu ale tylko do wysokości 30-krotności średniej krajowej – mówił wicepremier.

Trzecią odrzuconą propozycją było rozłożenie zmian w czasie. - Uważamy, że warunkiem zdrowej gospodarki rynkowej jest przewidywalność zasad, według której prowadzą państwo swoje biznesy. Uważamy, że żaden skokowy wzrost podatków nie powinien być wprowadzany bez konsultacji ze środowiskami przedsiębiorców, a po drugie – te zmiany muszą być rozłożone w czasie, by każda firma miała czas się do nich dopasować. Będziemy proponowali, żeby te zmiany zostały rozłożone na sześć lat – mówił Gowin w Katowicach.

Zapewnił, że jeśli rząd nie przyjmie proponowanych przez jego ugrupowanie zmian, to Porozumienie nie poprze w Sejmie Polskiego Ładu w części podatkowej. Polityk wyjaśniał, że skutkiem tych zmian będzie drożyzna, bo przedsiębiorcy siłą rzeczy koszty większych podatków przerzucą na klientów. - Na tym straci cała polska gospodarka – mówił.

Bez głosów Porozumienia koalicja rządząca nie będzie mieć potrzebnej większości. Ale Jarosław Gowin zaznaczył, że PiS i tak może wprowadzić przygotowane przez Ministerstwo Finansów zmiany podatkowe, ponieważ przychylnym okiem patrzą na nie np. posłowie lewicy, głównie partii Razem.

Dodajmy, że dziś (26 lipca) Tadeusz Kościński, minister finansów oznajmił, że projekt zmian podatkowych w ramach Polskiego Ładu jest gotowy.

Zaskoczenia nie ma. Utrzymana była kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł. Podniesiony zostanie również próg podatkowy z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł. Kościński powiedział, że w wyniku zmian 9 mln osób "przestanie płacić podatek PIT", a w kieszeniach podatników pozostanie 9 mld zł. Zmiana progu spowoduje, że ponad połowa osób płacących 32-proc. podatek, czyli około 600 tys. osób, zejdzie do progu 17-procentowego.

Na konferencji prasowej minister potwierdził to, przed czym przestrzegał w Katowicach Gowin.

– Od przyszłego roku przedsiębiorcy mają płacić składkę zdrowotną na takich samych zasadach jak pracownicy. Nie może być tak, że płacą niższą składkę niż pracownicy – oświadczył. 

Jego zdaniem brak możliwości odliczania składki zdrowotnej zostanie zrekompensowany ulgami na inwestycje czy rozwój, a także podatkiem estońskim. - To podatkowe fair play wobec państwa – stwierdził minister.

Jarosław Gowin mówił w Katowicach, że objęcie wszystkich 9-procentową składka zdrowotną spowoduje, iż osoby zarabiające najmniej niewiele skorzystają na kwocie wolnej od podatku. 

- Te osoby odczują korzyść rzędu 100 - 150 zł miesięcznie - mówił wicepremier.

Zaapelował do przedsiębiorców RIG o wsparcie podczas konsultacji propozycji podatkowych. Podpisał nawet w tej sprawie porozumienie z Tomaszem Zjawionym, prezesem Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 22

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czym chciałbyś ogrzewać dom, gdybyś miał wybór?







Oddanych głosów: 789