Wiadomości

Grupa Azoty też rezygnuje z węgla od PGG

2020-12-30, Autor: tora

Grupa Azoty jest drugą po Tauronie państwową firmą, która wypowiada Polskiej Grupie Górniczej umowę na zakup węgla. Producent wyrobów chemicznych rezygnuje z węgla, ponieważ zamierza przejść w swoich fabrykach na inne paliwo. Tylko w 2020 roku Azoty kupiły w PGG miał węglowy za 187 mln zł netto.

Reklama

Grupa Azoty z Tarnowa poinformowała o przekazaniu Polskiej Grupie Górniczej wypowiedzenia 29 grudnia. Rezygnacja dotyczy umowy wieloletniej, zawartej 12 marca 2018 roku przez spółkę główną oraz spółki zależne: Grupa Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” S.A., Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. i Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. W skład grupy wchodzą też Zakłady Azotowe Chorzów, jedna z najstarszych istniejących polskich fabryk chemicznych, z ponad 100-letnią historią.

Trzy powody rezygnacji Grupy Azorów z węgla od PGG

Producent wyrobów chemicznych chce od 2022 roku ograniczyć odbiory węgla. Podaje trzy powody tej decyzji. Po pierwsze zamierza zmienić system produkcji ciepła i energii z miału energetycznego na system zasilany innym paliwem. Po drugie planuje zainwestować w swoje elektrociepłownie zmieniając ich paliwo, a także poprawiając ich sprawność. Po trzecie chce „poprawić efektywność energetyczną w procesach technologicznych skutkujących mniejszym zużyciem ciepła.”

Spółki Grupy Azoty złożyły wypowiedzenia z zachowaniem 24-miesięcznego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec roku kalendarzowego, w którym upłynie termin wypowiedzenia, tj. 31 grudnia 2022 roku. Zapewniają jednocześnie, że wypowiedzenia nie zakłócą działalności operacyjnej, zatem bieżąca współpraca z PGG będzie kontynuowana.

Grupa Azoty: brak wypowiedzenia umów z negatywnymi skutkami finansowymi

Jednak Azoty wyjaśniają w komunikacie, że „brak wypowiedzenia Umów skutkowałoby nadmiernymi trudnościami w odbiorach miału energetycznego i negatywnymi skutkami finansowymi wynikających z dalszej realizacji Umów.” Innymi słowy spółka musiałaby dalej kupować miał w zamówionych ilościach, nawet ponad swoje potrzeby.

Azoty chcą dalej współpracować z PGG

Azoty deklarują chęć współpracy z PGG, pod warunkiem dostosowania ilości węgla do swoich potrzeb, a także uwzględnienia sytuacji rynkowej. Może to oznaczać zamiar uzyskania niższej ceny za towar. Kiedy Azoty podpisywały umowę z PGG w 2018 roku, za tonę węgla dla przemysłu płacono około 400 zł. Teraz ta cena spadła do około 260 zł.

Azoty informują w komunikacie, że „trwają prace zespołu negocjacyjnego w celu osiągnięcia porozumienia w kwestiach dotyczących przyszłych, wzajemnych relacji handlowych. Sprzedający jest głównym dostawcą miału energetycznego dla Spółek Grupy Kapitałowej Azoty, a szacowana wartość zrealizowanych dostaw tego surowca wyniesie w 2020 roku około 187,2 mln zł netto.”

Przypomnijmy, że przed świętami umowę z PGG wypowiedział Tauron uzasadniając to zbyt wysoką ceną węgla i ilościami surowca. Producent energii, który właśnie pochwalił się swoją pierwszą farmą fotowoltaiczną w Jaworznie, odchodzi od węgla, a dostawy do swoich elektrowni węglowych zamierza realizować z własnych kopalń. Inny państwowy moloch – Polska Grupa Energetyczna umowy z PGG nie wypowiedziała, ale zapowiada renegocjację warunków.

Tomasz Rogala, PGG: Każdy walczy o swoje

Prezes PGG Tomasz Rogala pytany był podczas wtorkowej telekonferencji o wypowiadane przez odbiorców umowy. Zapewnił, że spółka rozmawia obecnie z odbiorcami m.in. na temat ilości węgla, jakich będą oni potrzebować w przyszłym roku i kolejnych latach. Wyraził przekonanie, że w tym zakresie uda się porozumieć zarówno z Grupą Tauron, jak i innymi partnerami.

- Sytuacja na rynku, związana bezpośrednio i pośrednio z COVID-em jest trudna dla wszystkich - zarówno dla nas, jak i dla sektora wytwarzania energii elektrycznej. Dlatego te negocjacje są czasem trudne i burzliwe, natomiast nie wyobrażam sobie tego inaczej, jak zakończenie tych negocjacji porozumieniem – skomentował Rogala.

Wskazał, iż każda ze stron w rozmowach „walczy o swoje pozycje”. Prezes nie chciał przesądzać, czy przyszłoroczna produkcja węgla w PGG może być wyższa od tegorocznej, szacowanej na 24,2-24,3 mln ton, wobec 29,5 mln ton rok wcześniej. Ocenił, że wypowiadanie umów na dostawy węgla należy postrzegać jako jedno z narzędzi w toczących się rozmowach, z którego partnerzy PGG mogą korzystać.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy firmy zaplecza górniczego powinny dostać podobną pomoc jak samo górnictwo?






Oddanych głosów: 303