Wiadomości

Grupa Żywiec o „Męskim Graniu”: poszliśmy pod prąd

2019-07-31, Autor: Redakcja

Czy 10 lat temu Grupa Żywiec spodziewała się tak spektakularnego sukcesu „Męskiego Grania”? Czy „Męskie Granie” to tylko element polityki wizerunkowej, czy udany projekt biznesowy? Czy są jeszcze miejsca na Śląsku, do których zawita „Męskie Granie”? Odpowiedzi na te pytania w rozmowie z Dorotą Nowakowską – liderem projektu „Męskie Granie” w Grupie Żywiec S.A.

Męskie Granie - początki

Śląski Biznes: Czy tworząc ponad 10 lat temu projekt Męskie Granie spodziewała się Pani, że stanie się fenomenem na polskiej scenie muzycznej? Że premiera piosenki będzie jednym z ważniejszych punktów roku kalendarzowego w Polsce, a koncerty będą wyprzedawane na pniu, w dodatku cieszyły się uznaniem fanów i branży?

Reklama

Dorota Nowakowska – lider projektu „Męskie Granie” w Grupie Żywiec S.A.:Dziś, z perspektywy lat „Męskie Granie” można już określić jako sukces. Jednak dziesięć lat temu decyzja o jego stworzeniu była dość odważna. Poszliśmy pod prąd i nie podpięliśmy się pod istniejący już muzyczny event, tylko zdecydowaliśmy się na autorski pomysł, aby stworzyć wydarzenie unikalne, dające konsumentom poczucie, że uczestniczą w czymś wyjątkowym. Takie rozwiązanie pozwoliło nam nie tylko na wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań, ale również zdecydowanie odróżniło nas od istniejących imprez.


(autor zdjęcia: Damian Kramski)

Grupa Żywiec: chcemy rozbudzać apetyt na życie!

Jesteśmy portalem biznesowym, więc chciałbym się skupić też na aspektach biznesowych. Jakie cele postawiła sobie Grupa Żywiec tworząc Męskie Granie? Dlaczego Grupa Żywiec stawia na budowanie marki poprzez kulturę?

Marka Żywiec od lat towarzyszy Polakom i aktywnie uczestniczy w przemianach, także kulturowych, jakie wokół nich zachodzą. Dzięki zaangażowaniu oraz silnej pozycji na rynku może z powodzeniem pełnić funkcję mecenasa sztuki. Projekt Męskie Granie jest jednym z przejawów aktywnego uczestnictwa marki w życiu artystycznym kraju i wyrazem dążenia do wspierania rodzimych artystów, popularyzowania dobrej muzyki, a także zachęcania do własnych artystycznych poszukiwań. Podczas Męskiego Grania na scenie można zobaczyć zarówno wielkie postacie polskiej sceny muzycznej, jak i młodych i ambitnych twórców, którzy dopiero zaczynają swoje kariery.

Chcemy, aby nasze zaangażowanie w projekt Męskie Granie inspirowało ludzi do robienia rzeczy niestandardowych, nieszablonowych i rozbudzało w nich apetyt na życie. Działania w obszarze event marketingu do dzisiaj są jednym z filarów strategii marki Żywiec, której aktywności – w sieci i telewizji – budujemy między innymi właśnie wokół Męskiego Grania. Stworzyliśmy z eventu potężną machinę, która jest obecna w różnych mediach i punktach styku z odbiorcą. Nie byłoby to możliwe bez konsekwencji i spójności w strategii oraz podejmowanych działaniach.

Czy z perspektywy tych 10 lat cele udało się osiągnąć? Jeśli tak, to proszę je zobrazować danymi.

O powodzeniu Męskiego Grania świadczy wyjątkowa zbieżność zadań, jakie stawia sobie każda ze stron tj. sponsor, organizator i artyści – inspirowanie, eksperymentowanie, wyznaczanie nowych muzycznych granic. Otwartość na zaskakujące pomysły oraz nieszablonowe rozwiązania ze strony organizatora i sponsora sprawiają, że muzycy chętnie decydują się na współpracę, wiedząc, że ich twórczość nie zostanie zdominowana przez komercyjne wymagania. Promowanie polskiej kultury jest głównym celem wydarzenia i jego sponsora, marki Żywiec. O sukcesie może świadczyć chociażby frekwencja na naszych koncertach (2010 – 23 tys. uczestników, 2019 – 81 tys. uczestników), czy ilość widzów online (2018 – 1.2 mln widzów online).

Podkreślacie Państwo, że jesteście wyłącznym sponsorem Męskiego Grania. Dlaczego?

Jesteśmy współtwórcą tego pomysłu, od samego początku (nawet kiedy jeszcze nie było wiadomo, czy trasa odniesie sukces) jedynym sponsorem, dlatego jest dla nas ważne, aby nasze zaangażowanie było dla uczestników imprezy jasne i czytelne. Przy organizacji wydarzenia pracuje wiele osób, a na scenie, w trakcie całej trasy występuje kilkudziesięciu artystów. Wszystkim przyświeca wspólny cel, którym jest nieustanne przesuwanie granic twórczych, szukanie nowych brzmień i zaskakiwanie publiczności. Sami muzycy w wywiadach przyznawali, że gdyby mieli przyprowadzić gościa zza granicy na jeden polski koncert, byłoby to właśnie Męskie Granie. To kolejny dowód na to, że marka Żywiec robi coś wyjątkowego w skali kraju.

Męskie Granie
(autor zdjęcia: Damian Kramski)

Czy Męskie Granie to biznes?

Czy Męskie Granie stało się dla Grupy Żywiec dochodowe? A jeśli przynosi profity, to czy można się dowiedzieć, o jakich kwotach mówimy?

Bez wsparcia sponsora impreza kulturalna na tym poziomie nie byłaby możliwa. Gdyby chodziło nam o pieniądze, moglibyśmy znacznie podnieść ceny biletu. My jednak szukamy kompromisu, dlatego cena biletu jest ustalona na dostępnym dla fana muzyki poziomie. Co do strony finansowej wydarzenia to nie ujawniamy takich informacji.

Czy tworząc Męskie Granie mieliście państwo na uwadze chociażby działania Red Bulla, który będąc producentem napojów energetycznych rozwinął swoje eventy sportowe, telewizję, które to działania z czasem przyniosły Red Bullowi większe zyski, niż sama sprzedaż napojów?

Oczywiście podpatrywaliśmy różne marki i firmy, ale doszliśmy od wniosku, że chcemy stworzyć wydarzenie wyjątkowe i unikalne. Wykreowanie własnego wydarzenia daje o wiele większe możliwości wprowadzania innowacyjnych rozwiązań.

Męskie Granie
(autor zdjęcia: Jan Oborski)

Męskie Granie - artyści i trasy koncertowe

Czym kierujecie się państwo dobierając artystów? Czy muszą wpisywać się w wizerunek, charakter Grupy Żywiec? A może są inne kryteria?

Niekwestionowana wartość artystyczna, jaką reprezentują poszczególni wykonawcy, jest jedynym kryterium decydującym o zaproszeniu danego twórcy do projektu.

Czy jest artysta, z którym współpraca była dla Grupy szczególnie cenna?

Wszystkie współprace są niezwykle cenne. Każdy artysta wnosi do projektu swoją wrażliwość i unikalność, dzięki czemu zgromadzona na koncercie publiczność może uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu. Wszystkim przyświeca wspólny cel, którym jest nieustanne przesuwanie granic twórczych, szukanie nowych brzmień i zaskakiwanie publiczności.

Jakim kluczem kierują się państwo wybierając lokalizacje koncertów?

Jednym z ważnych i wyróżniających elementów trasy, oprócz programu artystycznego, jest usytuowanie koncertów w wyjątkowych, zlokalizowanych w miastach miejscach. Również właśnie dzięki temu koncerty Męskiego Grania mają niepowtarzalną atmosferę. Do tej pory Męskie Granie gościło m.in. w zachwycającej scenerii Ogrodów Muzeum Archeologicznego w Krakowie, na Malcie w Poznaniu, w warszawskim Centrum Kultury Koneser czy w Stoczni Gdańskiej. W tym roku specjalnie z okazji dziesiątej edycji trasy zdecydowaliśmy się na powiększenie koncertów i zmianę lokalizacji koncertów w Krakowie, Warszawie i Gdyni – wszystko po to, aby zaspokoić rosnące z roku na rok zapotrzebowanie na bilety.

Czy są inne miejsca w woj. śląskim, w którym w przyszłości będą koncerty?

Nie wykluczamy takiej możliwości.


(autor zdjęcia: Jan Oborski)

Skąd się wzięło "Chce się Ż"?

Czy hasło „Chce się Ż”, które słyszymy w piosence powstało wcześniej i zostało wplecione w tekst? A może to artysta skomponował tekst, który potem Grupa wykorzystała do swoich celów promocyjnych?

W 2015 roku ruszyliśmy z niezwykle udaną kampanią opartą na koncepcji kreatywnej pod hasłem „Chce się Ż” – spot telewizyjny opublikowany na Facebooku już w pierwszym dniu kampanii zdobył 10 tysięcy lajków i bardzo dla nas motywujące komentarze: „Pierwsza reklama od pół roku w polskiej tv, przez którą nie miałam ochotę zniszczyć telewizora”; „Jak nie lubię reklam to wasza jest na prawdę dobra!”. Wykorzystanie tego hasła w piosence czy innych utworach może być następstwem naszej kampanii. Nie byłby to pierwszy przypadek, kiedy hasło Żywca weszło to naszej mowy potocznej (prawie jak, prawie robi wielką różnicę).

Jakie są plany Grupy Żywiec co do Męskiego Grania? Może koncerty zagraniczne?

Nie mamy zagranicznych planów. Jako marka Żywiec wspieramy wydarzenia, które są najbliższe naszemu konsumentowi i na tym będziemy się skupiać w najbliższych latach.

Dziekujemy za rozmowę.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.