Wiadomości

Grzegorz J., były poseł PiS z Rybnika zatrzymany przez CBA

2022-01-28, Autor: tora

Funkcjonariusze katowickiej Delegatury CBA zatrzymali Grzegorza J., byłego posła na Sejm RP w latach 2005-2019. Sprawa dotyczy korupcji oraz powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych.

Reklama

Funkcjonariusze katowickiej Delegatury CBA zatrzymali na polecenie Lubelskiego II Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie Grzegorza J., byłego Posła na Sejm RP w latach 2005-2019.

Mężczyzna został zatrzymany w Rybniku. Czynności mają związek z postępowaniem dotyczącym przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej w latach 2016-2018. Prowadzone śledztwo dotyczy ponadto powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych i podejmowania się pośrednictwa w załatwieniu spraw w zamian za łapówki.

Po zakończeniu czynności procesowych mężczyzna został przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

- Jest podejrzewany o przyjęcie korzyści majątkowych w zamian za rekomendowanie i przyczynienie się do powołania na stanowiska w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. Usłyszał także zarzuty związane z powoływaniem się na wpływy w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej oraz przekroczeniem uprawnień Posła na Sejm RP do podejmowania interwencji poselskiej w przedsiębiorstwie państwowym poprzez wywieranie wpływu na podejmowane przez dyrektora przedsiębiorstwa decyzje – informuje Wydział Komunikacji Społecznej CBA.

J., z wykształcenia nauczyciel wychowania fizycznego, były dyrektor szkoły w Rybniku, po zakończeniu kariery poselskiej pracował w spółkach skarbu państwa, ostatnio był Dyrektorem ds. Obsługi Technicznej Powierzchni w JSW SiG.

O J. stało się głośno w marcu 2021 roku za sprawą posła Lewicy Macieja Kopca (też z Rybnika), który wytknął mu publicznie branie udziału w przekrętach w przetargach w państwowej spółce.

"Jak się robi interesy będąc byłym posłem Prawo i Sprawiedliwość? Zapytajcie Grzegorza J....., ten cudotwórca potrafi inwestując 2 tysiące złotych w relatywnie młodą spółkę, brać udział i wygrywać warte wiele milionów złotych przetargi, organizowane przez – ups, przypadek, spółkach skarbu państwa, tym razem PKP" – pisał poseł Maciej Kopiec.

J. potwierdził, że posiadał udziały w spółce, która zdobyła intratny kontrakt na rzecz PKP Intercity, ale zdecydowanie wykluczył jakiekolwiek korzyści, które miałby osiągnąć z tytułu tego, że był w przeszłości posłem. Powtarzał, że jest osobą prywatną i może robić, co chce w granicach prawa. Zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec Macieja Kopca.

Jak ustaliliśmy, skończyło się jedynie na wysłaniu pisma z kancelarii prawnej do posła Lewicy. 

Spółka, w której udziały miał J., wraz z konsorcjantem, starała się w PKP Intercity jeszcze o drugi kontrakt wart ponad 390 mln zł. 

Jak pisaliśmy w grudniu 2021, "24 listopada, więc 6 dni po tym, jak okazało się, że blisko 392-milionowy przetarg może przejść Pozbudowi i Mag-Trainowi koło nosa, Mag-Train zamieścił w KRS wpis, z którego wynika, że Grzegorz J... sprzedał swoje udziały w spółce.

Dlaczego?

- To decyzja rynkowa. Nie ma ona nic wspólnego z tym, co pisał poseł Kopiec. To nie jest tak, że sprzedaję, bo biznes nie wypalił. Spółka dalej istnieje. Po prostu pojawił się nowy inwestor, który chce mieć całościowe udziały. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego – mówi Śląskiemu Biznesowi Grzegorz J....."

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy uważasz Koleje Śląskie za dobrego przewoźnika?






Oddanych głosów: 60

Prezentacje firm