Inwestycje i nieruchomości

GW: Dworczyk chciał zabrać fabrykę Izery z Jaworzna. Wyciekł mail

Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera, przekonywał Mateusza Morawieckiego, że warto przenieść fabrykę Izery z Jaworzna do jego okręgu wyborczego. Tak wynika z treści maila, który wyciekł z prywatnej skrzynki ministra. Sprawę opisuje Gazeta Wyborcza.

Reklama

Jak czytamy w „GW” w pochodzącym z marca tego roku mailu Michał Dworczyk informuje premiera, że razem z Krzysztofem Michalskim, doradcą premiera, spotkał się z przedstawicielami koncernu Toyota.

„Dworczyk informuje premiera, że Toyota ma zamiar zbudować nową fabrykę samochodów elektrycznych i że najpewniej powstanie ona w Czechach. Jednocześnie w wałbrzyskiej fabryce do 2025 r. ma być wygaszona produkcja silników. Dworczyk dodaje, że pracuje tu 900 osób.” czytamy w artykule.

Gazeta przytacza fragment wiadomości ministra:

„Panowie z polskiej Toyoty (prosząc o super poufność) przedstawili ciekawy pomysł: – polski rząd wychodzi z inicjatywą do japońskiej centrali utworzenia JV w produkcji samochodów bateryjnych; – PL wnosi grunt, capex [wydatki na rozwój – red.] – produkcja równoległa Izery i Toyoty (na tej samej płycie); – lokalizacja – w promieniu 50 km od Wałbrzycha – żeby płynnie przejąć pracowników". Dworczyk jako potencjalne miejsce fabryki zaproponował tereny w pobliskich Ząbkowicach.”

To okręg wyborczy dolnośląskiego polityka. Ale Dworczyk przekonywał premiera, że ta lokalizacja niesie same korzyści jak m.in. większa szansa na powodzenie projektu Izery, polityczne partnerstwo z Japonią, zachowanie miejsc pracy w okolicy Wałbrzycha.

Polityk ani nie zająknął się jednak w temacie lokowania fabryki w Jaworznie jako rekompensaty za utratę miejsc pracy w górnictwie. Z maila wynika jednak, że z wiadomością o przeniesieniu Izery do Ząbkowic radził premierowi czekać, aż „wpadnie kilka innych inwestycji”, w tym np. fabryka LG, co mogłoby w jakiś sposób wyrównać straty.

To już kolejny mail, który wyciekł ze skrzynki Michała Dworczyka. Rząd przekonywał o ataku hakerskim z Rosji. Jednak GW podaje, że operator skrzynki ministra, WP.pl, wykluczył włamanie na konto. Wiadomości miał przekopiować ktoś, kto miał dostęp do poczty.

Oficjalnie budowę fabryki w Jaworznie ogłoszono w grudniu 2020 roku. Już wtedy minister klimatu Michał Kurtyka przebłąkiwał, że widzi finansowanie inwestycji przez państwo. Przekonywał, że podobnie swoją motoryzację wspierają USA czy Niemcy.

Prawda jest taka, że ElectroMobility Poland, spółka założona przez cztery państwowe firmy energetyczne miała się rozglądać za partnerem prywatnym i nic z tego nie wyszło, dlatego projekt miał przejąć bezpośrednio Skarb Państwa, co stało się faktem w 2021 roku.

W tym kontekście sugestia Dworczyka, by Izerę robić w partnerstwie z Toyotą wydawałaby się zasadna. Inna sprawa, że wówczas Izera byłaby bardziej Japończykiem pod polskim logiem, niż polskim autem. Choć, czy to akurat byłby problem? Na razie nie wiadomo, a przynajmniej EMP tego komunikuje, na jakiej płycie auta będą produkowane, skąd będą silniki, inne podzespoły, itd. Ostatnia informacja na stronie FB Izery pochodzi z 23 lutego i dotyczy realizacji materiału przez blog motoryzacyjny/

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~prezes 2021-06-30 22:37:55

    W sumie, chyba bym wolał, żeby Izerę robili Japończycy. Byle byłoby na naszą kapsę

    0 1
  • ~szpryca 2021-06-30 22:39:51

    Jaka różnica, gdzie nie powstanie

    2 0
  • ~dariocha11 2021-07-02 09:35:17

    Akurat współpraca z takim gigantem jak toyota i korzystanie z ich technologii to jedyna szansa dla tego auta. Ale nie wiem czy ten mail jest prawdziwy, bo coś dużo się o tym trąbi, a zainteresowani pewnie nawet o niczym nie wiedzą...

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czym chciałbyś ogrzewać dom, gdybyś miał wybór?







Oddanych głosów: 789