Polecamy na Śląsku

Ile kosztuje jazda samochodem elektrycznym? Czy fotowoltaika w domu gwarantuje podróż za darmo?

2021-05-01, Autor: tora, źródło: ProfiAuto

Polscy kierowcy coraz częściej, poszukując nowych samochodów, rozważają zakup pojazdów elektrycznych. Podróż tym środkiem transportu jest obecnie 4 razy tańsza niż w przypadku samochodów z silnikiem benzynowym. Przy wykorzystaniu energii elektrycznej pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej, może wkrótce stać się darmowa, choć w finalnym „kosztorysie” warto także uwzględnić pewne minusy związane z posiadaniem pojazdów elektrycznych – zwracają uwagę eksperci ogólnopolskiej sieci ProfiAuto.

Reklama

Kierowcy pokonują codziennie dziesiątki kilometrów; według statystyk miesięcznie wydajemy na paliwo prawie 400 zł. Jest to znaczna kwota. Posiadacze samochodów elektrycznych mogą jeździć taniej, a w połączeniu z instalacją fotowoltaiczną, po spełnieniu pewnych warunków, podróżować niemal za darmo. Na finalne koszty utrzymania takiego pojazdu wpływa jednak nie tylko to, gdzie go ładujemy. Warto pamiętać o aspektach takich, jak wysokie koszty nowych baterii i części, brak niezależnego rynku serwisującego czy ewentualna konieczność ograniczenia udogodnień podnoszących komfort jazdy.

Fotowoltaika sposobem na darmową podróż

Coraz więcej gospodarstw domowych korzysta z instalacji fotowoltaicznych, produkując energię elektryczną np. na potrzeby ogrzewania, bieżącego zasilania sprzętów w domu lub do ładowania samochodu elektrycznego. Chociaż koszty takiej instalacji nie są małe, z pewnością inwestycja w to rozwiązanie przynosi wiele korzyści – nie tylko dla środowiska, ale z czasem również dla portfela. Bazując na najpopularniejszym samochodzie elektrycznym w Polsce, którym jest Nissan Leaf z akumulatorem o pojemności 62 KWh zużywający ok. 185 Wh/km, możemy dobrać instalację, która zapewni nam darmową podróż. Przy średnim rocznym przebiegu na poziomie 10 000 km samochód elektryczny będzie potrzebował około 1850 KWh. W tym przypadku wystarczający będzie zestaw fotowoltaiczny o mocy 3 kWp – koszt najtańszej instalacji o takiej mocy to ok. 14 tys. złotych. Przy obecnych cenach paliwa przekraczających 5 zł i samochodzie spalającym średnio 7 litrów benzyny na 100 km, roczne wydatki na paliwo to prawie 4 tysiące złotych.

– W porównaniu z kosztem instalacji fotowoltaicznej, korzystanie z odnawialnych źródeł energii zwróci się po upływie 3,5 roku, po których jazda elektrykiem będzie praktycznie darmowa – pod warunkiem, że w przyszłości rządzący nie wprowadzą jakiejś formy podatku od pokonanych kilometrów na prądzie. To prawdopodobne, ponieważ przy upowszechnieniu się takiej formy transportu budżet państwa straciłby sporo wpływów z podatków, które obecnie są w cenie paliwa – mówi Adam Lehnort, ekspert ProfiAuto.

Domowe gniazdko źródłem oszczędności

Gospodarstwa domowe, które nie posiadają instalacji fotowoltaicznej, są również w stanie generować oszczędności przy korzystaniu z samochodu elektrycznego. Osoby pokonujące codziennie tę samą, przewidywalną i w miarę krótką trasę np. do pracy, nie muszą każdorazowo myśleć o ładowaniu akumulatora w pełni. W takiej sytuacji dobrze sprawdzi się energia z gniazdka domowego o standardowym napięciu 230 V. Chociaż w przypadku akumulatora wspomnianego Nissana Leaf o pojemności 62 kWh naładowanie „do pełna” może trwać nawet ponad 30 godzin, to dla miejskich kierowców doładowywanie samochodu nocą będzie najprawdopodobniej wystarczające. Dodatkowo koszty takiego rozwiązania wahają się od 8 do 10 zł za przejechanie 100 km, co w ujęciu rocznym daje wynik w granicach 800-1000 zł.

Czytaj kolejne strony:

Czy chcesz kupić auto elektryczne?






Oddanych głosów: 902

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 237

Prezentacje firm