Wiadomości

Katowice przegrywają w sądzie z Polimex Mostostal proces o budowę MCK. 28 milionów do zapłaty!

2020-03-12, Autor: tora

Miasto Katowice musi zapłacić firmie Polimex Mostostal 28 milionów zł. To efekt ciągnącej się od 2012 roku sprawy budowy MCK. Samorząd zerwał umowę z wykonawcą z powodu ogromnych opóźnień. Bezpodstawnie, jak uznał sąd w prawomocnym wyroku.

Reklama

Wyrok, który zapadł 6 marca w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach kończy wieloletnią batalię firmy Polimex Mostostal z miastem Katowice.

Sprawę oddała do sądu firma nie zgadzając się z samorządem, który odstąpił od umowy na wykonanie Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Firma już w pierwszej instancji wygrała z miastem. Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział II Cywilny zasądził na rzecz firmy 17,5 mln zł.

Od wyroku apelację złożyło miasto i firma. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego podwyższając kwotę ok. 17,5 mln zł do kwoty ok. 26,1 mln zł i sprecyzował, że odsetki do dnia 31 grudnia 2015 r. są odsetkami ustawowymi, a od dnia 1 stycznia 2016 r. odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz oddalił apelację samorządu w całości, oddalił apelację firmy w pozostałym zakresie i zasądził koszty postępowania apelacyjnego na rzecz Emitenta w kwocie ok. 53,6 tys. zł. Kwota zasądzona przez Sąd Apelacyjny na rzecz Emitenta łącznie z odsetkami wynosi ok. 40,4 mln zł. Wyrok Sądu Apelacyjnego jest prawomocny.

Budowa Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach, z dofinansowaniem ze środków unijnych, rozpoczęła się w 2011 roku. Zgodnie z harmonogramem budowa miała się zakończyć 31 maja 2013 roku. Z uwagi na liczne opóźnienia i poważne problemy finansowe wykonawcy (Polimex – Mostostal) Miasto Katowice rozwiązało 17 września 2012 roku warty 255,95 mln zł kontrakt na budowę MCK. 

Przed podjęciem tej decyzji wykonawca wielokrotnie był wzywany do intensyfikacji robót. Ewa Lipka, rzecznik UM Katowice podkreśla, że decyzja Miasta Katowice była zdeterminowana koniecznością realizacji inwestycji w ówczesnej perspektywie finansowej.

- Nie zrealizowanie inwestycji w 2015 roku byłoby jednoznaczne z utratą dofinansowania unijnego w kwocie 152,92 mln zł - mówi.

Rok 2015 był ostatnim możliwym terminem ukończenia inwestycji przy zachowaniu dofinasowania, co podkreślał w korespondencji Urząd Marszałkowski: „rok 2015 jest ostatnim, w którym wydatki ponoszone w ramach projektów są uznawane za kwalifikowane. Dlatego niezwykle istotną kwestią jest sprawna i terminowa realizacja Państwa projektów, zgodnie z przyjętymi harmonogramami”. W przypadku nie zrealizowania w tym terminie inwestycji skutkowałoby koniecznością zwrotu dofinansowania wraz z odsetkami.

Rzeczniczka dodaje, że dalsza współpraca z wykonawcą, który miał poważne problemy finansowe, a także spore opóźnienia w harmonogramie realizacji MCK pozwalała z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, stwierdzić, że ukończenie budowy Międzynarodowego Centrum Kongresowego w terminie było niemożliwe. Urząd Miasta Katowice w dniu 26.09.2012 roku w korespondencji do Urzędu Marszałkowskiego wskazywał, że „pomimo kilkukrotnych próśb ze strony przedstawicieli Miasta Katowice, Wykonawca nie przedłożył Zamawiającemu ostatecznej wersji harmonogramu (tj. uzgodnione z Inżynierem Kontraktu). Dodatkowo, z powodu słabego zaawansowania prac na budowie Generalny Wykonawca był kilkukrotnie wzywany przez Inżyniera Kontraktu do zintensyfikowania prac oraz zwiększenia liczby osób pracujących na budowie, co nie przyniosło oczekiwanego efektu”.

- Decyzja o rozwiązaniu umowy została podjęta w pełni świadomie i pozwoliła zrealizować inwestycję w czasie – a tym samym zachować dofinansowanie na poziomie 73,3% wartości projektu, które wyniosło finalnie 182 mln zł (dofinansowanie ostatecznie było większe z uwagi za wzrost kosztu całkowitego inwestycji do 377,86 mln zł) – zaznacza Ewa Lipka.

Ostatecznie umowa została rozwiązana i rozpoczął się trwający proces sądowy. Proces zakończył się 5 marca w sądzie apelacyjnym. Sąd zasądził na rzecz Polimex – Mostostal kwotę 40,4 mln zł, przy czym dla budżetu miasta, z uwagi na wcześniej naliczane kary na wykonawcę przez miasto, będzie to skutek finansowy wynoszący 28 mln zł. Wyrok sądu jest prawomocny.

- Nie komentujemy orzeczeń sądów. Przed podjęciem jakichkolwiek kroków musimy najpierw zapoznać się z uzasadnieniem wyroku – mówi Ewa Lipka.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Thomas Meade 2020-03-13 16:16:51

    Czyli miasto miało dobre racje ale słabych prawników aby mądrze i skutecznie odstąpić od umowy i być może w procesie ....pewnie o wyborze decydowała cena...

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Koronawirus: jaka pomoc dla firm byłaby najlepsza?








Oddanych głosów: 296