Polecamy na Śląsku

Mamy tradycję, wiedzę i świetne warunki. Dlatego śląski karp jest taki smaczny

2020-12-24, Autor: Tomasz Raudner

Polska stała się największym producentem karpia w Unii Europejskiej, krajowa produkcja stanowi około 30 proc. produkcji unijnej - poinformował Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. A regionem, który uchodzi za polskie zagłębie karpiowe jest woj. śląskie. Nie przez przypadek.

Reklama

Polska produkuje 21 tys. ton karpia

Wolumen rodzimej produkcji karpia w ostatnich latach waha się od 18 tys. ton do 20 tys. ton rocznie i jest niemal w całości przeznaczany na rynek krajowy. Produkcja i połów karpia w roku 2019 stanowiły blisko 36 proc. połowu ryb słodkowodnych w Polsce. Tegoroczna produkcja karpia w Polsce szacowana jest na ok. 21 tys. ton.

Według danych Eurostatu, w 2018 r. w UE wyprodukowano ok. 61 tys. ton karpi. Wówczas Polska dostarczyła na rynek ok. 16,5 tys. ton, Czechy ok. 18,5 tys. ton, a Węgry - ok 11,5 tys. ton. Produkcja tych ryb jest jednak zmienna i w dużym stopniu zależy od warunków pogodowych.

W Polsce sprzedaż charakteryzuje się znaczną sezonowością. Szacuje się, że na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia sprzedawane jest około 90 proc. rocznej krajowej produkcji karpia.

Śląskie zagłębiem karpiowym

Według KOWR, w Polsce jest zarejestrowanych 3 tys. podmiotów prowadzących chów i hodowlę karpi, a także ponad 1 tys. przedsiębiorstw akwakultury utrzymujących karpie. Najwięcej firm zajmujących się tym kierunkiem produkcji znajduje się w województwach śląskim, dolnośląskim, wielkopolskim oraz lubuskim. 

Trzy powody, dla których woj. śląskie jest karpiową potęgą

To nie jest przypadek, że w woj. śląskim jest tak wielu producentów. Roman Kamiński, prezes spółki Gospodarstwo Rybackie w Pogórzu (Skoczów) na pierwszym miejscu wskazuje powierzchnię stawów. Teren dawnego woj. bielskiego był regionem, w którym było najwięcej stawów hodowlanych w Polsce.

- Wiąże się to z historią stawiarstwa w Polsce. Początki sięgają XIII wieku. Pierwsze stawy powstawały w dolinie górniej Wisły, w okolicy Pszczyny. Co prawda Wrocław też stał się miejscem hodowli karpia, tam są słynne stawy Milickie, ale pierwsze stawy powstały właśnie tutaj, w regionie Zatoru, Oświęcimia, Pszczyny, Skoczowa - mówi.

Opowiada, że zakładanie stawów na tych terenach było bardzo proste. Nie było rozwiniętej melioracji, obszary zalewowe, czyli tereny, gdzie nie można było uprawiać zbóż i starorzecza adaptowano na stawy. Nasz rozmówca wyjaśnia, że sporą rolę w popularyzacji hodowli kapia na Śląsku Cieszyńskim odegrały też Austro – Węgry. To wyjaśnia, dlaczego obok Polski to właśnie Czechy i Węgry są największymi producentami karpia w UE.

Sprzyjającym warunkom naturalnym towarzyszyła też wiedza hodowców. To tutaj w XIX wieku pracował przez pewien okres Węgier Tomasz Dubisz, który zrewolucjonizował hodowlę karpia. Stworzył trzyletni cykl hodowli polegający na przesadzaniu coraz większych osobników do coraz większych zbiorników. Na Śląsku stworzono rasy karpia, które zdobywały nagrody m.in. w Wiedniu.

Do tego dochodzi też tradycja jedzenia karpia. Śląską specjalnością jest zupa z głów ryb gotowana na wigilię.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy popierasz przedsiębiorców wznawiających działalność mimo obostrzeń?






Oddanych głosów: 16