Wiadomości

Metropolia chce być europejskim "zagłębiem dronowym"

Podczas katowickiej konferencji Impact mobility’18 rEVolution, w obecności sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Mikołaja Wilda, zostało podpisane porozumienie o uruchomieniu Programu Centralnoeuropejskiego Demonstratora Dronów (CEDD), który będzie skoncentrowany na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Podczas wspólnej konferencji prasowej prezesi instytucji będących inicjatorami projektu - Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, podpisali porozumienie w sprawie utworzenia Centralnoeuropejskiego Demonstratora Dronów. Pierwszymi partnerami inicjatywy są Polski Fundusz Rozwoju, Grupa JSW wraz ze spółką Hawk-e i DroneRadar oraz Instytut Lotnictwa.

Reklama

CEDD będzie odpowiedzią na rosnący rynek dronów i przewidywane w niedalekiej przyszłości  zapotrzebowanie na usługi wykonywane przez bezzałogowe statki powietrzne (BSP). W pierwszym etapie funkcjonowania pozwoli na integrację środowiska BSP na obszarze obejmującym Górny Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie.

CEDD to miejsce, w którym podmioty skupione wokół technologii bezzałogowych i autonomicznych – od dostawców i integratorów, przez klientów, instytucje naukowe, samorządy i administrację publiczną, na instytucjach finansowych i inwestorach kończąc – będą mogły testować warunki dla przyszłej współpracy i praktycznych zastosowań w ramach tworzącego się nowego rynku. CEDD jest też pierwszą w Polsce platformą wymiany wiedzy oraz wsparcia dla pozyskiwania i rozwoju rozwiązań technologicznych, a także płaszczyzną komunikacji i współpracy różnych interesariuszy.

Zaangażowanie regulatora rynku lotniczego (ULC) oraz zarządcy przestrzeni powietrznej (PAŻP) zapewnia bezpieczeństwo prawne i operacyjne działań oraz współpracę z rynkiem w celu systematycznego eliminowania barier dla zastosowanych rozwiązań. 

Projekty realizowane w ramach CEDD przyczynią się do tworzenia warunków stabilnego rozwoju technologii bezzałogowych i pozwolą włączyć je w ekosystem gospodarczy i transportowy. Kluczowe będzie stworzenie infrastruktury lotniczej i teleinformatycznej zapewniającej bezpieczne i efektywne wykorzystywanie przestrzeni niskich wysokości przez bezzałogowy ruch lotniczy. Stanie się ona fundamentem środowiska U-space, pozwalającego na automatyczne, a w przyszłości autonomiczne loty dronów dla zastosowań komercyjnych. Technologia BSP może znacząco usprawnić transport różnego rodzaju przesyłek, minimalizując ryzyko opóźnień w ich dostawie.

Wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych w gospodarce niesie ze sobą ogromny potencjał rozwojowy i transformacyjny, aktualnie związany ze zbieraniem i analizą danych, a w przyszłości z obszarem transportu. Polska to jeden z pierwszych krajów w Europie, w którym powstaje tak profesjonalne środowisko do testowania usług oraz technologii bezzałogowych dla różnych zastosowań, w miarę postępującej automatyzacji zarządzania ruchem i autonomii.

-  Przestrzeń niskich wysokości staje się dzięki postępowi technicznemu polem rozwojowym dla infrastruktury przyszłości: zintegrowanej, opartej o najnowsze technologie, wykorzystującej automatyzację i autonomię. Rozwój lotnictwa bezzałogowego to szansa dla Polski i całego regionu, którą chcemy wykorzystać. Dlatego tworzenie odpowiednich warunków dla włączania bezzałogowych statków powietrznych do ekosystemu komunikacyjnego i rozsądne planowanie w tej dziedzinie we współpracy ze wszystkimi interesariuszami, w tym mieszkańcami, jest dla nas priorytetem – powiedział minister Wild.

Prezes ULC Piotr Samson podkreślił rolę Polski w światowym środowisku technologii BSP:

- Jesteśmy w czołówce państw, które wyznaczają trendy w lotnictwie bezzałogowym. W 2013 roku jako jedni z pierwszych krajów w Europie stworzyliśmy regulacje prawne rynku dronów i aktywnie uczestniczymy w tworzeniu wspólnych przepisów europejskich. Chcemy oferować nasze systemy i dzielić się z partnerami w regionie naszymi doświadczeniami, opracowywać strategię rozwoju i ramy regulacyjne dla nowego obszaru gospodarki, wspólnie tworzyć, i komercjalizować technologie dronowe, otwierając nowy etap rozwoju technologicznego i współpracy gospodarczej regionu. 

Rolę Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w projekcie CEDD podkreślił prezes Janusz Janiszewski:

- Wprowadzenie w Polsce europejskiej koncepcji U-space oraz stworzenie dla rynku BSP odpowiedniej i bezpiecznej przestrzeni do rozwoju tego biznesu poprzez integrację załogowego i bezzałogowego ruchu lotniczego to wyzwania dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, a jednocześnie nowe możliwości i pola aktywności Agencji. Głównym zadaniem PAŻP jest zapewnienie bezpieczeństwa na polskim niebie dla wszystkich jego użytkowników. Dzięki projektowi CEDD stworzone zostaną solidne ramy dla  bezpiecznej obecności oraz masowego i komercyjnego zastosowania technologii dronowej  w polskiej przestrzeni powietrznej.

Do ulokowania CEDD w Śląskiem odniósł się Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii:

- Cieszę się, że Demonstrator powstanie w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, miejscu, które promuje innowacyjność i nowe technologie. Dzięki CEDD będziemy mogli przetestować systemy dronowe, działające w trybie autonomicznym, zarówno w bezpiecznych warunkach laboratoryjnych, jak również w rzeczywistych warunkach miejskich. Metropolia jest naturalnym miejscem, gdzie takie systemy mogą być wdrażane. Realizacja projektów o znaczeniu ponadlokalnym jest tutaj lepiej skoordynowana, dzięki regulacjom prawnym, zawartym w dedykowanej nam ustawie.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~mlodypolak 2018-09-13 16:23:42

    I bardzo słusznie !Jeśli tylko jest to faktycznie rynkowo wykonalne (chodzi mi o realną konkurencję) to jest kierunek w którym jak najbardziej powinniśmy iść jako Państwo. Rozwój nowoczesnych technologii to przyszłość! Swoją drogą trochę przypomina mi to sytuację Anglików jakieś 20/30 lat temu kiedy Polacy przyjeżdżali na wyspy bo Anglicy coraz częściej zajmowali się jak na tamte czasy zawodami "przyszłości" i brakowało fachowców od budowy domów, dróg itp. Teraz do Polski napływają Ukraińcy którzy parają się każdą pracą, a Polacy podchodzą do kwestii zawodów nieco bardziej wybiórczo i nie zadowalają się "byle czym". Uważam, że takie pomysły jak ten powyższy powinien wyznaczać kierunek naszego rozwoju i doprowadzić do przekształcenia Polski z kraju jednak wciąż rolniczego na kraj przemysłowy i usługowy.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.