Wiadomości

Na stacjach paliw będzie taniej. Ekspert komentuje dla nas: To wypadkowa zmian na rynku

2022-04-07, Autor: mz

Na światowych rynkach energii doszło do istotnego wydarzenia, które zbliża nas do realnych obniżek cen paliw - podaje serwis WRC. Z informacji wynika, że już przed weekendem diesel, benzyna i LPG w Polsce mogą kosztować mniej za sprawą coraz niższych cen w hurcie i załamania notowań ropy naftowej, a pierwsze korekty na stacjach paliw są możliwe już dziś. Czy zapowiedź jest realna? Sytuację, specjalnie dla Śląskiego Biznesu, komentuje dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.

Reklama

"Pilne! Od 7 kwietnia w Polsce obowiązuje nowa cena za diesel, benzynę i LPG! Kierowcy tankują paliwo pełni optymizmu" - czytamy dziś w branżowym portalu wrc.net.pl

Dlaczego potaniała ropa?

Jak podają autorzy artykułu, powodem załamania kursu było ogłoszenie państw członkowskich Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE). Zadeklarowały one, że uwolnią 120 milionów baryłek ropy z rezerw strategicznych, aby spróbować stłumić wzrost cen.

Jak ustalił Reuters, połowę zapewnią Stany Zjednoczone, których zobowiązanie częściowo wykorzysta zasoby z ostatnio ogłoszonego uwolnienia 180 mln baryłek z rezerw - czytamy.

MAE uwolniła rezerwy już po raz drugi w tym roku, skutecznie zwiększając światową podaż o około 2 miliony baryłek dziennie. Eksperci wskazują, że powinno to wprowadzić spokój na rynku ropy na około 2 miesiące.

Od Putina ropy nie kupi już USA, ani nawet Chiny

Jak wskazują eksperci z WRC, rośnie presja na embargo na rosyjską ropę, której utrata może już nie paraliżować notowań surowca. Wkrótce rosyjskiej ropy nie będzie już kupować USA, a potem być może cała Unia Europejska. Z zawierania nowych kontraktów z Putinem, mimo obniżek, wycofują się też państwowe koncerny z Chin.

Impulsem do tańszej ropy jest też mocniejszy dolar oraz zaskakujący wzrost amerykańskich zapasów ropy naftowej. W ostatnim tygodniu udało się je zwiększyć o 2,4 mln baryłek, choć analitycy spodziewali się spadku po uwolnieniu niemal 4 mln baryłek z rezerw. To efekt wzrostu wydobycia, które obecnie osiągnęło pułap 11,8 mln baryłek dziennie. Takiej wydajności nie obserwowano od końca 2021 r., a wkrótce produkcja może jeszcze wzrosnąć - czytamy.

Czy ceny na stacjach benzynowych rzeczywiście się zmienią?

Czy czynniki, na które powołują się eksperci z WRC, rzeczywiście przełożą się na zmianę cen na stacjach benzynowych? O komentarz poprosiliśmy dra Jakuba Boguckiego, analityka rynku paliw z serwicu e-petrol.pl.

Zmiany cen na stacjach beznzynowych nie są uwarunkowane żadną decyzją administracyjną czy urzędową, to kwestia tego, jak się zachowuje rynek - zaznacza specjalista w rozmowie z naszą redakcją.

Dr Jakub Bogucki przyznaje, że średnie ogólnopolskie ceny paliw obniżyły się już wczoraj.

Na dieslu to prawie 0,40 gr w dół, w przypadku benzyny trochę mniej. Ale to wypadkowa zmian rynkowych, choć rzeczywiście jest to pokłosie uwolnienia przez USA pewnych ilości ropy, w celu zmniejszenia nacisku na jej ceny w ostatnich tygodniach - podkreśla ekspert z e-petrol.

Z cotygodniowego zestawienia tworzonego przez e-petrol wynika, że wczorajsza średnia cena benzyny to 6,52 zł, czyli 0,15 gr mniej niż tydzień temu, diesla - 7,29 zł, czyli 0,37 gr mniej, a w przypadku autogazu jest to cena 3,73 zł, czyli 0,06 gr mniej niż w minionym tygodniu.

Dziś na stacjach na Śląsku zauważyliśmy jeszcze niższe ceny: 6,43 zł za litr E95, 7,09 zł za litr oleju napędowego i 3,66 zł za litr LPG.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 1797

Prezentacje firm