Wiadomości

PGG: brakuje węgla w sklepie internetowym. Zakup paliwa w workach graniczy z cudem

2021-10-25, Autor: Tomasz Raudner

W sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej praktycznie skończył się węgiel w workach. Trzeba mieć szczęście i pilnować dostaw.

Reklama

"Zapraszamy ciepło do domu", „wygodnie, szybko, z dostawą w całej Polsce” - takimi hasłami reklamowymi Polska Grupa Górnicza zachęcała do zakupu paczkowanego ekogroszku w swoim sklepie internetowym. Zakup węgla miał być tak łatwy i przyjemny, jak każdego innego produktu w internecie. A jak to wygląda w rzeczywistości?

- Chciałem wczoraj kupić ekogroszek Retopal w sklepie internetowym PGG. Na próbę, bo jeszcze w internecie nie kupowałem. Nie było. Zadzwoniłem więc na infolinię zapytać, kiedy będzie. Dzwonię, zgłasza się automatyczna sekretarka. Krok po kroku wybieram opcje, żeby dojść do zakupu węgla. Słyszę o wyrażeniu zgody RODO, o nagrywaniu rozmów w trosce o klienta. Dwie minuty mijają, aż słyszę „Good bye”. Dosłownie! – opowiada nam czytelnik (dane do wiadomości redakcji).

- Widać, jak PGG dba o klienta – dodaje.

Aż byliśmy ciekawi i zadzwoniliśmy na infolinię. Akurat nam udało się dodzwonić. Skoro tak, to rozmawiamy o asortymencie. Sklep internetowy PGG oferuje pakowany w workach węgiel typu Pieklorz Ekogroszek, Karlik Ekogroszek i Retopal Ekogroszek. Pani z obsługi informuje nas, że akurat dostępna jest partia Karlika, ale ogólnie są braki. Bywa, że węgiel pojawia się przez moment, jest wykupywany na pniu i znów go brakuje. Ostatnio internauci zaglądający do e-sklepu PGG widzą komunikat „chwilowy brak towaru”.

Tomasz Głogowski, rzecznik PGG potwierdza, że węgiel jest dostępny okresowo w sklepie internetowym.

- Asortyment jest uzupełniany na bieżąco – przyznaje dyplomatycznie rzecznik.

Rzecznik zaznacza, że ograniczona dostępność paliwa nie wynika w żaden sposób ze zmniejszenia wydobycia.

- My produkujemy w tym roku dokładnie tyle samo węgla, co w latach poprzednich, a planujemy zwiększyć produkcję ekogroszków dla klientów indywidualnych – wyjaśnia Głogowski. 

Nienotowane dotąd zainteresowanie produktami PGG wynika z jednego zasadniczego powodu - na rynku brakuje węgla z importu. Rosja, jeden z głównych eksporterów, przekierował główne strumienie dostaw do Chin. Dotąd paczkowane ekogroszki oferowane były przez wiele sklepów, w tym budowlanych, a nawet dyskontów.  Produkty PGG były jednymi z wielu na rynku. Dziś jako jedne z niewielu są na rynku. 

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 61

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jaką ocenę szkolną wystawicie ZUS, urzędom skarbowym czy sądom za pracę zdalną?







Oddanych głosów: 28