Wiadomości

PGG na przestoju: co zarząd ustalił ze związkami

2020-06-10, Autor: tora

Przestój ekonomiczny w 10 kopalniach Polskiej Grupy Górniczej będzie trwał od 12 czerwca do 3 lipca. Zarząd spółki porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie zasad organizacji przestoju i wynagrodzenia załogi, której on dotyczy.

Reklama

O tym, że z uwagi na zagrożenie koronawirusem w 10 kopalniach PGG i 2 JSW będzie wstrzymane wydobycie mówił już w poniedziałek wicepremier Jacek Sasin. W przypadku PGG chodzi o kopalnie: Ruch Chwałowice, Rydułtowy, Marcel, Halemba, Pokój, Piast, Ziemowit, Bolesław – Śmiały, Mysłowice – Wesoła oraz Wujek.

Nie stało się jednak tak, jak mówił wicepremier, że kopalnie mają przestać fedrować od wtorku 9 czerwca. Dominik Kolorz, lider Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności wskazywał w rozmowie z nami, że zatrzymanie kopalń trzeba przygotować.

PGG: przestój od 12 czerwca

Wczoraj w tej sprawie rozmawiali członkowie zarządu PGG i związków zawodowych. Ustalili, że przestój będzie trwał od 12 czerwca do 3 lipca. Zakres robót w kopalniach będzie uwzględniał poziom występujących zagrożeń naturalnych i inne aspekty konieczne do prawidłowego działania zakładów w przyszłości.

Górnicy mają pracować w systemie rotacyjnym, aby maksymalnie zniwelować różnicę pomiędzy dniówkami przepracowanymi, a postojowymi. Harmonogramy mają być opracowane przez poszczególne kopalnie. Ustalono też, że wynagrodzenie za dniówkę postojową będzie obliczane jak za urlop z okresu styczeń – marzec 2020.

W okresie przestoju zarząd spółki planuje przebadać pracowników objętych postojem na obecność koronawirusa.

„Skala badań będzie zależna od oceny zagrożenia i prawdopodobieństwa transmisji poziomej” czytamy w notatce służbowej ze spotkania zarządu ze związkami z 9 czerwca.

JSW: przestój w 2 kopalniach od 9 czerwca

Dodajmy, że na przestój skierowano też kopalnie Knurów-Szczygłowice i Budryk należące do JSW. Tutaj wydobycie wstrzymano 9 czerwca. Przerwa potrwa do 28 czerwca. 

- Nasze decyzje są podporządkowane trosce o zdrowie pracowników.  Musimy chronić miejsca pracy. Zagrożenie epidemiczne minie i nasza spółka musi być gotowa, aby aktywnie włączyć się w proces odmrażania gospodarki. Służą temu plany działań przygotowane na szczeblu Spółki i każdej kopalni – powiedział Włodzimierz Hereźniak, prezes JSW SA.

 - Na obecnym etapie zagrożenia epidemicznego racjonalnym rozwiązaniem jest maksymalne ograniczenie pracy w tych kopalniach, ponieważ nie chcemy tworzyć  ognisk potencjalnego zarażenia koronawirusem tam, gdzie do tej pory ryzyko było niewielkie. Apeluję do wszystkich pracowników JSW o zachowanie rygorystycznych zasad profilaktyki. Od państwa odpowiedzialności zależy nie tylko zdrowie współpracowników, ale także zdrowie państwa rodzin – podkreślił prezes Hereźniak.  

Dyrekcje obu zakładów zostały zobowiązane przez zarząd spółki do przeprowadzenia do  12. czerwca niezbędnych działań profilaktycznych, mających na celu zabezpieczenie kopalń przed zagrożeniami naturalnymi. 

W kopalniach Budryk oraz Knurów-Szczygłowice przez trzy tygodnie prowadzone będą prace niezbędne do zabezpieczenia zakładu przed zagrożeniami naturalnymi oraz roboty zabezpieczające fronty eksploatacyjne. Ich podstawowym celem jest umożliwienie szybkiego powrotu do normalnej produkcji. Ponadto w miarę możliwości technicznych i organizacyjnych obie kopalnie będą wywiązywały się ze swoich zobowiązań wobec kontrahentów. 

Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Aktywów Państwowych za okres postoju górnicy otrzymają 100 procent wynagrodzenia.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Weźmiesz udział w wyborach prezydenta RP?




Oddanych głosów: 824