Wiadomości

Polska pilnie potrzebuje węgla. Premier zleca błyskawiczne zakupy

2022-07-14, Autor: mz, źródło: Onet.pl

Premier Mateusz Morawiecki wydał decyzję nakazującą spółkom skarbu państwa pilny zakup łącznie 4,5 mln ton węgla, który ma być wykorzystywany przez gospodarstwa domowe - donosi dziś Onet, powołując się na dokument, który w środę podpisał szef rządu.

Reklama

Jak wynika z dzisiejszych doniesień Onetu, na mocy decyzji premiera Mateusza Morawieckiego datowanej na 13 lipca, Prezes Rady Ministrów polecił spółkom: PGE Paliwa oraz Węglokoks zakup w okresie do 31 sierpnia 2022 r. węgla energetycznego, który ma być wykorzystywany przez indywidualnych odbiorców gospodarstw domowych.

Spółka PGE Paliwa ma w ciągu półtora miesiąca zakupić aż 2,5 mln ton węgla energetycznego o — jak podkreślono — "parametrach zbliżonych do parametrów jakościowych wykorzystywanych przez gospodarstwa domowe" i sprowadzenie go do Polski do 31 października 2022 r. - czytamy w cytowanym fragmencie pisma.

Z kolei katowicka spółka Węglokoks ma w tych samych terminach zakupić i sprowadzić do Polski 2 mln ton węgla o identycznych parametrach.

Z dokumentu podpisanego przez premiera wynika ponadto, że finansowanie wyżej wymienionych poleceń nastąpi ze środków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Kto doprowadził do braku węgla w Polsce?

W czwartek "Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że w rządzie trwa spór o to, kto doprowadził do podbramkowej sytuacji z dostępnością węgla i co zrobić, by temu zaradzić - podkreśla na łamach Onetu Andrzej Gajcy.

Według rozmówcy gazety z Kancelarii Premiera spółki energetyczne są "kompletnie nieprzygotowane" i w tym roku może zabraknąć 3-4 mln ton surowca.

Według "DGP" diagnoza, że węgla na tegoroczny sezon grzewczy dla gospodarstw domowych może zabraknąć, jest jedynym wspólnym mianownikiem, jaki pojawia się w rozmowach z jednej strony ze współpracownikami szefa rządu, a z drugiej przedstawicielami resortu aktywów państwowych, jako organu właścicielskiego wobec spółek energetycznych - czytamy.

Decyzja Morawieckiego ze środy potwierdza tylko tę tezę, pokazując jednak, że spółki skarbu państwa dopiero teraz zostały zobligowane przez szefa rządu do interwencyjnego zakupu, otrzymując do tego podstawę prawną i środki.

Nowa ustawa niekoniecznie korzystna

To, że ceny węgla biją rekordy, nie jest tajemnicą. Pisaliśmy o tym wielokrotnie. Tona w składach opału kosztuje przeszło 2,5 tys. zł.

Im dalej od Śląska, tym jest drożej, szczególnie jeśli chodzi o węgiel z importu. Jeśli zima jest łagodna, to do ogrzania domu potrzebne są przynajmniej cztery, więc rachunek nie jest mały. A wszystko wskazuje, że będzie jeszcze drożej. Odpowiedzią rządzących jest podpisana właśnie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa, która ma zagwarantować niższą cenę węgla dla przeciętnego Kowalskiego - czytamy w dalszej częście artykułu.

Nowe prawo ustala maksymalną cenę tony węgla dla klientów indywidualnych, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych na poziomie 996 zł z groszami. To średnia cena surowca (według danych GUS) za poprzedni rok. Przepisy zakładają, że członkowie gospodarstwa domowego będą mogli kupić maksymalnie trzy tony węgla w tej cenie. W przypadku spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych liczone będą po trzy tony na każde gospodarstwo.

Jeśli jednak klienci ruszą masowo do składów opału, to taniego węgla nie wystarczy dla wszystkich. — W takiej cenie nabędzie go co szósty chętny - mówi Onetowi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 199

Prezentacje firm