Wiadomości

Polski Ład: śląskie miasta stracą grube miliony. Wbrew rządowej propagandzie

2021-11-04, Autor: Tomasz Raudner

Polskie samorządy nie dość, że nie stracą na Polskim Ładzie, to zyskają 10 proc. więcej, niż się spodziewały – informuje Ministerstwo Finansów. To nieprawda, stracimy dziesiątki milionów zł, to odbije się na komforcie życia mieszkańców – pokazują liczby śląskie miasta.

Reklama

Ministerstwo Finansów zapewnia, że w 2022 roku żaden polski samorząd nie straci na Polskim Ładzie. Remedium na ubytek wpływów z tytułu niższych podatków ma być subwencja rozwojowa.

- Dzięki subwencji rozwojowej JST po 2022 r. nie odczują potencjalnych ubytków w podatkach. Oznacza to, że w 2022 r., żaden samorząd nie będzie miał mniejszych dochodów niż sam sobie prognozował – informuje resort finansów.

Wskazuje, że w 2022 r. łączne dochody wszystkich jednostek samorządu terytorialnego z tytułu PIT i CIT, po uzupełnieniu o dodatkowe 8 mld zł przekazane jeszcze w 2021 roku, będą wyższe o 10,3 proc. w stosunku do wcześniejszych prognoz JST.

Znowelizowaną ustawę o dochodach jednostek samorządu terytorialnego podpisał już prezydent RP. Od 2022 r. dochody z PIT i CIT będą przekazywane w równych miesięcznych transzach. Wg MF dla samorządów to gwarancja dochodów i ułatwienie przy planowaniu i realizacji budżetów.

- Jeśli dochody z PIT i CIT w danym roku spadną poniżej ustalonego poziomu, samorządy otrzymają zwiększoną subwencję rozwojową, która im to wynagrodzi. Dzięki temu dochody JST będą mniej podatne na wahania w gospodarce i zmiany prawne. Takie rozwiązanie jest bardziej korzystne dla JST, ponieważ zapewnia bardziej równomierne zasilenie budżetów w odróżnieniu od rozwiązania polegającego na zwiększonych udziałach w PIT. Subwencja rozwojowa będzie szczególnie korzystna m.in. dla mniej zamożnych samorządów, np. małych gmin wiejskich.

Mechanizm korekcyjno-wyrównawczy zostanie oparty na bieżących wpływach z PIT i CIT. To oznacza lepsze dopasowanie wysokości subwencji i wpłat janosikowego do aktualnej sytuacji finansowej – wyjaśnia resort finansów.

Dowiadujemy się, że aby wzmocnić inwestycje, samorządy będą otrzymywać na nie dodatkowe pieniądze. Ma to być subwencja rozwojowa, stanowiąca część subwencji ogólnej, dzielona algorytmem. „To będzie sprzyjać zrównoważonemu rozwojowi kraju i zapewniać stały dopływ pieniędzy na inwestycje. Subwencja rozwojowa będzie mogła być przeznaczona również na wydatki bieżące. O tym na co trafią pieniądze, będzie decydować JST.” czytamy na stronach MF.

Resort przekonuje, że kolejnym proinwestycyjnym działaniem jest Rządowy Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych, który oferuje bezzwrotne wysokie dofinansowanie inwestycji JST – promesy inwestycyjne udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wysokość wsparcia to od 80 proc. do 95 proc. wartości zadania (w zależności od obszaru). Pierwszą transzę w wysokości 23 mld zł już rozdano. Z tej puli ponad 2 mld zł otrzymają samorządy w woj. śląskim.

Prócz tego w 2021 r. wszystkie samorządy otrzymają dodatkowe 8 mld zł na swoje potrzeby. Z informacji MF wynika, że pieniądze te będą mogły wydać kiedy chcą (w tym lub przyszłym roku) i na co chcą, zgodnie ze swoimi potrzebami – czy to na działania bieżące czy np. na inwestycje.

- Dzięki nowelizacji ustawy zarządzanie budżetami JST będzie uelastycznione poprzez modyfikację obowiązujących reguł fiskalnych. Nowe przepisy przewidują, w szczególności czasowe stosowanie preferencji w zakresie zasady zrównoważenia części bieżącej budżetu a także zmiany w zakresie indywidualnego limitu spłaty zobowiązań – wyjaśnia resort finansów. Zapewnia jednocześnie, że przepisy są tak skonstruowane, że traktują samorządy w sposób bezstronny i neutralny. Jednocześnie wprowadzają mechanizmy ochraniające mniej zamożne gminy. „Algorytmy opierają się na obiektywnych danych i prognozach przygotowywanych do projektu budżetu państwa.”

Skarbnik Bielska-Białej: subwencja rozwojowa nie zrekompensuje ubytków

Tyle strona rządowa. Co na to śląscy samorządowcy?

- Dla samorządów wprowadzenie pakietu podatkowego „Polski Ład” mocno obciąży sektor finansów publicznych. Zaproponowane zmiany spowodują obniżenie wpływów przede wszystkim w udziałach we wpływach z PIT – podaje Dominik Pawiński, skarbnik Bielska-Białej.

Wyjaśnia, że zmiana w systemie podatkowym tj. podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł dla wszystkich podatników płacących PIT wg skali podatkowej, podwyższenie progu dochodowego dla wybranych podatników, wprowadzenie ulg m.in. dla klasy średniej, spowodują kolejny ubytek w dochodach.

- Niepokój też budzi spadek dochodów spowodowany pandemią i lockdownem. Proponowana kwota z PIT na 2022 r. jest niespełna o 20 mln zł niższa niż planowane wpływy w 2021 roku. Dla porównania poziom dochodów z PIT w 2022 jest w wysokości z 2018 roku, gdzie wydatki bieżące związane z podstawowym funkcjonowaniem Miasta były o 6% niższe niż przewidywane wykonanie z 2021 roku, czyli o kwotę 57,8 mln zł – mówi skarbnik.

Przypomina, że wg szacunków MF dochody samorządów terytorialnych już w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów będą niższe o 13,6 mld zł. A w najbliższych 10 latach globalny ubytek w PIT, który otrzymają samorządy wyniesie aż 145 mld zł, a z roku na rok wydatki bieżące rosną.

- Ubytek dochodów z udziałów z PIT ma rekompensować nowo tworzona subwencja rozwojowa. Jej wielkość, będzie zależna m.in. od takich parametrów jak: poziom wydatków majątkowych JST oraz liczba mieszkańców. Część rozwojowa składa się z kwoty podstawowej, premii aktywizującej i premii inwestycyjnej.

Należy podkreślić, że dodatkowa subwencja rozwojowa, może być wykorzystana jedynie na wydatki inwestycyjne, co może wpłynąć na znaczne pogorszenie warunków finansowych podstawowej działalności samorządu i drastyczny spadek nadwyżki operacyjnej miasta oraz ograniczy swobodę decyzyjną i samodzielność finansową samorządów – zauważa Dominik Pawiński.

Wskazuje, że ponadto w wyniku reformy podatkowej z 2019 roku w Bielsku-Białej nastąpiło znaczne zmniejszenie dynamiki wpływów z PIT i CIT, łącznie w 2020 roku wpłynęło do kasy miasta o 33,5 mln zł mniej niż rok wcześniej.

- W konsekwencji takie zmiany obniżające dochody bieżące samorządu mają istotny wpływ na realizację inwestycji, czyli elementu składowego, który będzie wpływał na poziom uzyskanej premii inwestycyjnej wchodzącej w skład subwencji rozwojowej.

Reasumując projektowane zmiany nie obejmują rekompensaty adekwatnej do utraconych dochodów. Grozi to koniecznością wprowadzenia ograniczeń także w finansowaniu podstawowych usług świadczonych przez samorządy na rzecz społeczności lokalnych, a w konsekwencji pogorszeniem jakości życia mieszkańców. Wpłynie to także na obniżenie tempa inwestycji – mówi skarbnik Bielska-Białej.

Bytom 30 milionów na minusie, Sosnowiec - 32 miliony

Podobny głos płynie z Bytomia.

- W 2022 roku ubytek w zakresie dochodów w podatku dochodowym od osób fizycznych względem obecnego planu miasta Bytomia w tym zakresie będzie wynosić 30 234 826 zł.

Jednocześnie planowana na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 października 2021 roku kwota udziałów, wynosząca 180 453 508 zł jest o 7 269 540 zł niższa niż wykonanie dochodów w tym zakresie za rok 2018, podczas gdy wydatki bieżące wzrosły względem 2018 roku aż o 210 219 000 zł. Ponadto wpływ na budżet w 2022 roku będzie miał również wzrost płacy minimalnej, ceny energii elektrycznej oraz gazu, ale także innych materiałów.

Reasumując, gmina będzie musiała w 2022 roku zaciągnąć obligacje komunalne z jednej strony, aby zrealizować spłatę zaciągniętych zobowiązań z lat poprzednich, ale również przeprowadzić kluczowe dla miasta inwestycje – informuje Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Milionowych strat spodziewa się też Sosnowiec.

- Według wyliczeń Sosnowiec na utracie podatku PIT straci ok 80 mln zł. Środki jakie otrzymujemy jako kwota uzupełniająca subwencję to 48 mln zł. Mówimy o pieniądzach na wydatki bieżące. Subwencja rozwojowa (Sosnowiec otrzymał 61,5 mln zł) to środki na inwestycję, a nie na wydatki bieżące – mówi Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

Słaby samorząd nie pomoże w rozwoju przedsiębiorczości

Głos w obronie samorządów zabrał Business Center Club. Klub przedsiębiorców przekonuje, że osłabienie samorządów odbije się na rozwoju przedsiębiorczości.

„Podzielamy obawy, że planowane przez rząd drastyczne zmniejszenie dochodów własnych samorządów dramatycznie pogorszy jakości usług świadczonych dla obywateli w tym edukacji, opieki przedszkolnej oraz pomocy społecznej. Szacuje się, że w wyniku Polskiego Ładu i zmian podatkowych wprowadzonych od 2019 roku samorządy stracą przez 10 kolejnych lat 206 mld zł., z czego 145 mld. zł dotyczy samego „Polskiego Ładu”.

Zła kondycja samorządów to również organicznie możliwości rozwoju przedsiębiorczości. Słaby samorząd nie zbuduje skutecznych mechanizmów wspierania innowacyjności i trwałych zachęt w kierunku rozwijania przedsiębiorczości wśród swoich mieszkańców. Oznacza to również, że przedsiębiorcy nie będą w stanie wspierać rozwoju samorządów poprzez inwestycje i lokalne podatki.”

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jaką ocenę szkolną wystawicie ZUS, urzędom skarbowym czy sądom za pracę zdalną?







Oddanych głosów: 7