Wiadomości

Prąd od Taurona podrożeje od stycznia 2021. Prezes URE zgodził się na podwyżkę

2020-12-10, Autor: Tomasz Raudner

Mieszkańcy woj. śląskiego, którzy w znacznej większości kupują prąd od spółki Tauron, zapłacą od stycznia więcej. Prezes URE poinformował, że zatwierdził taryfy na sprzedaż energii spółkom Enea, PGE Obrót oraz Tauron.

Reklama

URE: gospodarstwa domowe zapłącą około 1,5 zł więcej miesięcznie

Jak podaje URE, w wyniku wnioskowanych przez trzech przedsiębiorców i zatwierdzonych nowych taryf, od nowego roku rachunki odbiorców energii w gospodarstwach domowych o przeciętnym zużyciu energii elektrycznej (grupa G11), w części dotyczącej sprzedaży energii, będą wyższe o ok. 3,5 proc., co odpowiada ok. 1,5 złotego miesięcznie. W przypadku odbiorców w grupach taryfowych G12, zużywających średnio znacznie więcej energii elektrycznej niż przeciętny odbiorca, nominalny wzrost opłat będzie odpowiednio wyższy.

Prezes URE: podwyżki są uzasadnione

- Prezes URE stoi na straży tego procesu dbając, by ostateczne ceny płacone przez odbiorców odzwierciedlały jedynie uzasadnione koszty działalności firm energetycznych i odpowiadały aktualnym warunkom rynkowym - mówi Rafał Gawin.

URE wyjaśnia, ze szacunkowe wartości zmian na rachunkach obliczono dla odbiorców w gospodarstwach domowych dla średniego zużycia w kraju w 2019 r. (w przybliżeniu zestawienie odpowiada rocznemu zużyciu energii przez przeciętną trzyosobową rodzinę, przy najczęściej stosowanym okresie rozliczeniowym; średnie zużycie w grupie G11 w Polsce wynosi 1777 kWh).

Urząd tłumaczy, że głównym powodem podwyżek był nieznacznie wyższy niż uznany przez regulatora za uzasadniony w taryfach obowiązujących w 2020 r. poziom ceny energii elektrycznej nabywanej przez sprzedawców na potrzeby odbiorców z grup G, a także wzrost kosztów zakupu świadectw pochodzenia energii zielonej oraz efektywności energetycznej.

Prąd w Polsce jest najdroższy w Europie

Już teraz Polacy płacą za prąd najwięcej w Europie. A zapłacą jeszcze więcej. W URE wciąż trwa postępowanie dotyczące zatwierdzenia taryf na 2021 rok dla dystrybutorów energii, więc kolejna podwyżka nie jest wykluczona. Wcześniej informowaliśmy, że od przyszłego roku wchodzi też w życie tzw. opłata mocowa, z której mają iść środki na utrzymanie energetyki węglowej w gotowości do pokrycia niedoborów energii wytwarzanej z OZE.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 260

Prezentacje firm