Wiadomości

Prezes PGG: spółki nie stać na podwyżki płac

2020-02-07, Autor: Tomasz Raudner

Czy Polską Spółkę Węglową stać na podwyżki? Jaka jest jej kondycja finansowa? Czy zwały węgla są rzeczywiście dużym problemem. Mówi o tym prezes PGG Tomasz Rogala w wywiadzie dla telewizji Parkiet.tv.

Reklama

Dziś najbardziej palącym problemem, przynajmniej jeżeli chodzi o wydźwięk medialny, jest konflikt ze związkami zawodowymi, głównie dotyczący żądania podwyżek płac od stycznia 2020 o 12 proc. W negocjacjach brał udział nawet mediator. Skończyły się jednak niczym. Związkowcy zawiązali sztab protestacyjny, ogłosili pogotowie strajkowe i zamierzają przeprowadzić 17 lutego dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Zapytany o podwyżki Tomasz Rogala odparł, że spółki nie stać na spełnienie tego postulatu.

Rogala: roszczenia są nieuzasadnione

- Na dziś spółka jest zorientowana wokół utrzymania stabilności polegającej na tym, aby nie generować strat, nie planować i nie generować strat. Jeżeli chodzi o projektowanie wynagrodzeń na ten rok i chodzi o projektowanie kolejnych pieniędzy, które miałyby być podwyżkami, spółki na to nie stać. Te roszczenia są nieuzasadnione. My dalej możemy konsekwentnie pracować w obszarze tego, co spółka wypracuje, zysku, i mówić o tym zysku, jak zostanie wypracowany, żeby go podzielić między interesariuszami. O tym, żeby podwyższać wynagrodzenia i jednocześnie zaplanować spółce straty w mojej ocenie nie ma mowy – mówi prezes w Parkiet.TV.

Dodał, że pod względem dochodów spółka ma zabezpieczone wpływy z ciepłownictwa i energetyki, ponieważ dostawy węgla są zakontraktowane.

- Ale pamiętajmy, że jest też grupa produktów, która jest zależna od czynników zewnętrznych, jak aura, a to są na dzień dzisiejszy zmniejszone przychody. A przy wrażliwości spółki, przy jej strukturze kosztów, przy 80 proc. kosztów stałych, przy 50 proc. kosztów wynagrodzeń nie możemy sobie pozwalać na stałe wprojektowywanie w nasze struktury kosztowe wzrostu tak istotnego elementu kosztowego – dodał.

Prezes krytycznie o raporcie NIK

Zapytany o niedawno opublikowany raport Najwyższej Izby Kontroli o restrukturyzacji przeprowadzonej w PGG S.A., Tomasz Rogala nie zgodził się z uwagami kierowanymi pod adresem spółki. Odnosząc się do zarzutów nieprawidłowości w wycenie przejmowanych aktywów KW i KHW, podkreślił, że proces szacowania ich wartości podlegał corocznej ocenie przez biegłych rewidentów, która nigdy nie wykazała jakich nieprawidłowości. Ponadto analizy w ponadobowiązkowym wymiarze wykonane zostały przez podmioty zewnętrzne – i w tym przypadku, jak zaznaczył Tomasz Rogala „postępowanie i sposób rozliczania w księgach tych wartości jest prawidłowy”.

W kwestii wzrostu wynagrodzeń w spółce, która również poruszona została w raporcie NIK, prezes PGG S.A. zwrócił uwagę na fakt, że „wzrost tych wynagrodzeń był o połowę niższy niż w branży, czyli spółka chroniła przedsiębiorstwo przed istotnymi zmianami”, co - jak dodał - działo się na podstawie „zatwierdzonego biznesplanu i planu techniczno- ekonomicznego”.

"Sytuacja spółki jest dobra"

Prezes był też zapytamy czy Polska Grupa Górnicza jest w stanie zarabiać przy obniżających się cenach węgla? Tomasz Rogala ocenił, że sytuacja spółki jest dobra. Zaznaczył przy tym, że „dzisiaj sytuacja PGG S.A. jest zabezpieczona przez to, że została zakontraktowana w zakresie swoich podstawowych produktów na węgiel energetyczny i ciepłowniczy”. Przyznając, że mamy w tym roku do czynienia z wyjątkowo ciepłym sezonem zimowym, ocenił jednocześnie, iż niezasadne byłoby porównywanie obecnej sytuacji spółki do tej z 2015 r., podobnie, jak zestawianie ze sobą w jednym szeregu cen węgla w Polsce z cenami ARA.

Zapytany o ponadprogramowy wzrost wynagrodzeń w wysokości 1 mld zł, prezes PGG S.A. tłumaczył, że przychody spółki były wyższe od zaplanowanych, w związku z czym, w imię zasady „im więcej wypracujemy, tym większą ilością środków możemy się podzielić”, pewna pula środków została z tego tytułu przyznana pracownikom.

Związkowcy to użytkownicy rynku jak inni

Tomasz Rogala dodał, że „strona społeczna to użytkownicy rynku, jak inni. Inni też kreowali wyższe wartości dóbr i usług, które myśmy w tamtym okresie nabywali. To po prostu był rynek rosnący, który przenosił się na PGG”.

Tomasz Rogala zaprzeczył pogłoskom, jakoby sytuacja finansowa spółki była zagrożona, a inwestorzy, którzy jednocześnie są odbiorcami 18 z 30 mln t węgla z PGG S.A., doskonale zdają sobie sprawę, jak regularne odbiory węgla wpływają na płynność finansową. Jak zaznaczył prezes Tomasz Rogala, „działalność PGG jest absolutnie skupiona i zorientowana wokół tego, żeby te relacje odbiorów utrzymywać”. PGG S.A. zdaje sobie sprawę z nowych okoliczności okołorynkowych (jak np. import energii), którym wspólnie z partnerami musi zaradzić.

Problem zwałów może się sam rozwiązać

Tomasz Rogala opisał również obecny stan zapasów węgla w Polsce, podkreślając, że „nie wzrastają w tak dużym tempie, jak w okresach poprzednich” oraz że „podobna sytuacja miała miejsce w roku 2016/2017 - wtedy też nasze zwały były wysokie i wtedy też pojawił się problem, natomiast w ciągu kilku miesięcy problem sam się rozwiązał i nawet nastał czas, kiedy węgla brakowało”.

Zapytany o wykonalność planów sprzedażowych, prezes PGG S.A. podkreślił kwotę 6 mld zł, jaka przeznaczona została na realizację planu inwestycyjnego, którego celem było właśnie zabezpieczenie potrzeb energetyki zawodowej oraz ciepłownictwa. Prezes Tomasz Rogala powiedział też, że „to, co dzieje się na rynku energii, będzie miało wpływ na działalność spółki”. Wspomniane zabezpieczenie w postaci podpisania kontraktów długoterminowych z odbiorcami węgla miało charakter dwukierunkowy, ponieważ „węgiel importowany był droższy i w celu ochrony rynku ustanowiliśmy niższe ceny, które wtedy chroniły naszych odbiorców, a teraz chronią nas. Przy naszej strukturze kosztów ważny jest jeden element: stabilność”. Prezes PGG S.A. zapewnił również, że obecnie wspomniane umowy nie są wypowiadane.

Emisje CO2 w Europie są nikłe

Odnosząc się do cen węgla w Polsce wobec cen na świecie, prezes Tomasz Rogala przypomniał, że Europa stanowi jedynie ułamek światowego rynku i nie podąża wprost za trendami globalnymi, jednakże oczekuje się, że bazując na relacjach długoterminowych ceny będą rosnąć w Europie. Pytany o przyszłość węgla w Europie, Tomasz Rogala - jako prezydent Euracoal - wyraził wątpliwość wobec polityki klimatyczno-energetycznej UE, podkreślając, że emisje dwutlenku węgla w Europie na tle świata są nikłe, natomiast konieczne jest rekompensowanie szkód wynikłych z transformacji energetycznej w regionach górniczych, aby zachować tworzony przez przemysł górniczy „łańcuch wartości”.

To jest recepta na powodzenie PGG

Jako receptę na dobre funkcjonowanie Polskiej Grupy Górniczej S.A. w czasie niskich cen węgla, prezes Tomasz Rogala postrzega „utrzymywanie stabilności kontraktowej, przychodowej i kosztowej (…), czyli dochodzenia od naszych odbiorców wywiązywania się z kontraktów, ale z drugiej strony dochodzenia od naszych partnerów społecznych tego, żeby zachować poziom kosztów w ryzach”.

Artykuł bazujący na wywiadzie zamieściła strona PGG, z całością można zapoznać się tutaj.

Czy Tomasz Rogala ma rację mówiąc, że podwyżki płac powinny wynikać z zysków PGG?

Oceń publikację: + 1 + 12 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~sympatyk 2020-02-07 12:36:29

    Prezes PGG: spółki nie stać na podwyżki płac
    Czy czasem Sasina (MAP) będzie stać na to aby Tomasz Rogala był prezesem PGG????

    8 1
  • ~Krzysztof Kopiec 2020-02-07 14:42:57

    Ja uważam, że to nas górników nie stać na utrzymywanie Waszych wysoko opłacanych stanowisk... Rozumiem, że zarządzanie to też nie jest prosta sprawa, lecz wynagrodzenia na górze spółki są grubo przesadzone...

    34 32

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Który kandydat na Prezydenta RP jest najlepszy pod kątem biznesu?










Oddanych głosów: 1499