Kariera

Prezydent Jaworzna dorabia w elektrowni do wyższej emerytury

2021-12-06, Autor: tora

Paweł Silbert, prezydent Jaworzna z pensją około 20 tys. zł, postanowił dorobić do wyższej emerytury. Wziął płatny urlop w urzędzie miasta i przyjął się na miesiąc do elektrowni Jaworzno III.

Reklama

O tym, że urodzony w 1962 rok samorządowiec rządzący Jaworznem od 2002 roku postanowił zadbać o swoją finansową przyszłość na emeryturze, poinformował sam w wywiadzie opublikowanym pod koniec listopada na miejskiej stronie jaworzno.pl.

„Już w grudniu czeka mnie spore, osobiste wyzwanie. Przed końcem roku muszę przerwać urlop bezpłatny i na miesiąc wrócić do pracy w elektrowni. To pozwoli mi uzyskać uprawnienia do podwyższonej emerytury za wieloletnią pracę w warunkach szczególnych. Od stycznia 2022 roku już nie mógłbym z tego uprawnienia skorzystać, ponieważ w życie wchodzi ustawa, która blokuje taką możliwość. To bardzo ważne dla moich przyszłych finansów osobistych. Nie chcę stracić pieniędzy i skorzystam z takiej możliwości. Żeby nie było kolizji czasowych, wykorzystam w tym celu część zaległego urlopu i pogodzę obowiązki pracownicze w urzędzie i elektrowni. Warunkiem możliwości uzyskania takich uprawnień emerytalnych jest choćby śladowa praca w warunkach szczególnych po roku 2008, tymczasem z racji pełnionego urzędu jestem na urlopie bezpłatnym od końca 2002 roku” czytamy w wywiadzie.

Temat opisał dziennik „Fakt”. Dowiadujemy się, że Paweł Silbert nabędzie w lutym przyszłego roku prawo do emerytury. Zanim został prezydentem, pracował fizycznie w elektrowni Jaworzno III (nawiasem mówiąc nie chwali się tym faktem, żadnej wzmianki na ten temat nie znajdziemy w notce na stronie urzędowej). Kiedy wygrał wybory na prezydenta w 2002 roku, wziął bezpłatny urlop w elektrowni.

Teraz przekonał się, że zabrakło mu miesiąc do wyższej emerytury przysługującej za pracę w szkodliwych warunkach. Słowem, chcąc wyższe uposażenie, musiał dopracować miesiąc na fizycznym stanowisku.

Postanowił więc wziąć zaległy urlop w magistracie, przerwać bezpłatny urlop w elektrowni i przepracować tam grudzień. Okazało się, że stanowiska, które zajmował przed prezydenturą już nie ma. To jednak nie był problem.

- Obecnie pracownik wykonuje zadania obchodowego bloku. Zakres jego obowiązków obejmuje kontrolę i nadzór nad pracą urządzeń wytwórczych. Praca realizowana jest w systemie zmianowym – poinformowała Patrycja Hamera, rzeczniczka Tauron Wytwarzanie cytowana przez „Fakt”.

Dodajmy, że Paweł Silbert zarabiał jako prezydent około 11 tys. zł brutto, a w listopadzie dostał około 9 tys. zł brutto podwyżki.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 49

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Piotr Smykala 2021-12-07
    13:44:18

    46 4

    JAWNE OSZUSTWO.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy Polski Ład doprowadzi do upadku rządu Mateusza Morawieckiego?



Oddanych głosów: 260