Wiadomości

Przedsiębiorca z Sosnowca, któremu skarbówka postawiła zarzut, został uniewinniony. Żaden urzędnik nie poniósł kary za błąd

2020-10-22, Autor: Tomasz Raudner

Jest finał bulwersującej sprawy z Sosnowca. Przedsiębiorca, któremu skarbówka w sylwestra postawiła zarzuty karno-skarbowe tylko dlatego, żeby zawiesić termin przedawnienia zobowiązań podatkowych, został ostatecznie uniewinniony przez sąd. Urzędnicy, których dyscyplinarnego ukarania domagał się Rzecznik MŚP, uniknęli jednak odpowiedzialności.

Reklama

Wracamy do bulwersującej sprawy Wojciecha Wilka, przedsiębiorcy z Sosnowca, którego w sylwestra 2018 roku policja siłą zabrała od łóżka chorej na raka żony i doprowadziła na przesłuchanie do Urzędu Skarbowego. Biznesmen toczył spór ze skarbówką o 9600 zł podatku. Dokładnie sprawę opisaliśmy w artykule Przedsiębiorca oderwany od chorej na raka żony, siłą doprowadzony na przesłuchanie. Chodziło o 9600 zł podatku dochodowego za rok 2012. Sprawę opisaliśmy w artykule „Przedsiębiorca oderwany od chorej na raka żony, siłą doprowadzony na przesłuchanie. Chodziło o 9600 zł podatku”.

Sąd: nie każde postępowanie podatkowe musi kończyć się zarzutami karnymi

Przedsiębiorca w pierwszej instancji został uznany winnym. Sąd Rejonowy w Sosnowcu skazał go na 4 tys. zł grzywny. Natomiast na skutek wniesionej apelacji, Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił ostatecznie przedsiębiorcę od zarzucanych mu czynów, stwierdzając m.in.: „W tym miejscu podnieść trzeba (…), iż nie każde postępowanie podatkowe w zakresie uchybień w płatnościach podatkowych skutkować winno stawianiem podatnikowi zarzutów karnych-skarbowych i kończyć się jego skazaniem”.

Rzecznik MŚP: ewidentna gra na czas

Sprawą od dawna interesuje się Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Adam Abramowicz uznał od razu, że skarbówka postawiłą zarzuty przedsiębiorcy tylko dlatego, aby zawiesić termin przedawnienia sprawy. W ślad za tym Rzecznik na podstawie art. 11 ust. 6 ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, sformułował wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec osób, które były zaangażowane we wszczęcie postępowania karnego skarbowego przeciwko przedsiębiorcy z Sosnowca.

Jednak, po wstępnym rozpoznaniu sprawy, właściwy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, na wniosek przeprowadzającego postępowanie wyjaśniające rzecznika dyscyplinarnego, zatwierdził umorzenie postępowania dyscyplinarnego. Tym samym żaden z urzędników nie poniósł jakichkolwiek konsekwencji. W tym kontekście wyrok uniewinniający przedsiębiorcę jest zdaniem Adama Abramowicza bardzo ważny.

- To ważny wyrok nie tylko dla przedsiębiorcy z Sosnowca ale również dla innych przedsiębiorców i dla mnie osobiście jako Rzecznika. Będę nadal walczył o poszanowanie praw mikro, małych i średnich przedsiębiorców oraz zaprzestanie instrumentalizacji prawa karnego skarbowego przez organy podatkowe i celno-skarbowe. Natomiast nieuwzględnienie mojego wniosku o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego, w tej godnej ubolewania sprawie, jest m.in. przyczyną postulowania w tzw. Dziesiątce Rzecznika MŚP wprowadzenia realnej odpowiedzialności dyscyplinarnej i majątkowej urzędników - komentuje to rozstrzygnięcie Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Czy urzędnicy powinni odpowiadać karnie za swoje pomyłki?

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jak PiS rządzi woj. śląskim?






Oddanych głosów: 1075