Inwestycje i nieruchomości

Ranking inwestycji samorządowych 2018-2020: Śląskie przedostatnie, silne Gliwice

Śląskie zajęło przedostatnie miejsce wśród województw pod wględem inwestycji. Silną pozycję zajęły natomiast w swoich kategoriach Gliwice, Tychy i Bielsko-Biała. Tak wynika z najnowszego rankingu Wspólnoty na temat inwestycji samorządowych w latach 2018-2020.

 

Reklama

Miesięcznik samorządowy Wspólnota postanowił prześledzić wydatki samorządowe na inwestycje w latach 2018 – 2020, w przeliczeniu na mieszkańców.

- Metoda rankingu jest niemal identyczna jak w ubiegłych latach. Pod uwagę bierzemy całość wydatków majątkowych poniesionych w ciągu ostatnich trzech lat. W ten sposób chcemy uniknąć dużych, chwilowych wahań wskaźnika będącego podstawą rankingu. Wydatki inwestycyjne, zwłaszcza w mniejszych jednostkach, cechują się znaczną cyklicznością. W poszczególnych latach mogą być bardzo wysokie, co wiąże się z realizacją ważnej inwestycji, aby potem okresowo spadać do znacznie niższego poziomu - tłumaczy autor rankingu, prof. Paweł Swianiewicz.

W zestawieniu zostały też wzięte pod uwagę wydatki majątkowe spółek miejskich.

- Uzasadnieniem uwzględnienia wydatków majątkowych (a nie tylko inwestycyjnych) jest fakt, że np. wydatki na dokapitalizowanie spółek są de facto bardzo często przeznaczane na wsparcie projektów inwestycyjnych. Zresztą wydatki majątkowe, niebędące równocześnie inwestycyjnymi, to niewielka część uwzględnianych wydatków (około 2–3 proc.). - dodaje prof. Swianiewicz.

Zaznacza, że ranking może nie oddawać pełni obrazu inwestycji samorządowych. Na przykład w przypadku wydatków spółek na ankietę nie odpowiedziały Świętochłowice, były też sporadyczne sytuacje, w których samorządy wskazywały, że spółki nie finansowały ostatnio samodzielnych inwestycji.

Ktoś może zaznaczyć, że trudno oceniać inwestycje w roku pandemicznym, który w różnym stopniu odbił się na poszczególnych samorządach. „Z jednej strony był to drugi, kolejny rok spadku ich wielkości. W ostatnim roku kończącej się bardzo hojnej dla Polski – dla samorządów w szczególności – perspektywy unijnej, to nie jest dobra wiadomość. Ale z drugiej spadek ten nie był dramatyczny. Do tej pory tylko cztery lata przyniosły lepsze rezultaty. Zważywszy na rok pandemii COVID 19 i inne znane problemy budżetów samorządowych, można to ocenić jako sukces.” czytamy w raporcie.

Śląskie - stabilnie słabe w inwestycjach

W przypadku zestawienia województw 15., zatem przedostatnie miejsce zajęło woj. śląskie z wydatkami na inwestycje w wysokości 120,73 zł per capita. Jest to niska, zarazem stabilna pozycja Śląska. W rankingach za lata 2016-2018 i 2017-2019 Śląskie było odpowiednio 15. i 16. Bezapelacyjnym zwycięzcą wśród województw jest podkarpackie z wydatkami rzędu 430,3 zł na osobę. Dla porównania wicelider zestawienia – świętokrzyskie – wydał w ostatnich trzech latach 261,68 per capita.

Katowice poza czołową 10. pod względem inwestycji

Patrząc na miasta wojewódzkie, Katowice odnotowały trzeci awans z rzędu. Jeszcze w zestawieniu na lata 2016-2018 stolica woj. śląskiego była na 16. miejscu, w kolejnym awansowała na 13., a w obecnym znalazła się na 11. miejscu. Katowice wydały w ostatnich trzech latach 1737,48 zł na inwestycje w przeliczeniu na mieszkańca. Liderem pozostało Opole z kwotą 2657,19 zł per capita.

Gliwice, Tychy, Bielsko-Biała w Top 10 inwestycji w Polsce

Śląskie najmocniejszą reprezentację ma w gronie miast na prawach powiatów. W pierwszej dziesiątce znajdują się trzy miasta. Najwyżej, na 3. miejscu są Gliwice (awans z 4) z wydatkami na poziomie 2255,68 zł.

Na wysoką trzecią lokatę Gliwic złożyły się przedsięwzięcia, które podnoszą jakość życia nie tylko gliwiczan, ale całego regionu. Wśród najważniejszych można wymienić przekazaną do użytku w 2018 roku halę widowiskowo-sportową „Arena Gliwice” oraz zmodernizowany park Chrobrego, budowę kolejnych odcinków obwodnicy Gliwic, modernizację płyty gliwickiego lotniska z budową utwardzonego pasa startowego, start prac budowlanych związanych z realizacją Centrum Przesiadkowego oraz prac projektowych związanych z budową nowego szpitala miejskiego, modernizację budynków oświatowych i boisk szkolnych, budowę kompleksów komfortowych mieszkań komunalnych, wreszcie – remonty wielu kilometrów dróg i chodników.

Na 5. miejscu są Tychy (awans z 8), które wydały 2150,06 zł na inwestycje w przeliczeniu na mieszkańca.

- Na szczęście Tychy mają bardzo dobry budżet i nie musieliśmy rezygnować z realizacji planowanych inwestycji. Oczywiście, pandemia sprawiła, że wzrosły ceny towarów, a firmy mają problemy z dostawami materiałów i z ludźmi do pracy (np. w Tychach bezrobocie wynosi 2 proc.) i to sprawia, że rozstrzyganie przetargów nie jest tak łatwe, jak jeszcze kilka lat temu. Staramy się jednak sobie z tym radzić. Bardziej martwi mnie to, co przed nami. Wciąż nie mamy wytycznych do budżetu, a w połowie września zwykle pracowaliśmy już nad budżetem miasta. Pojawiają się pomysły zastąpienia stałych dochodów samorządów subwencjami. W konsekwencji oznacza to mniej środków dla gmin i mieszkańców. To bardzo niepokojące i będzie miało realny wpływ na realizowane przez miasta inwestycje. Plany mamy w Tychach ambitne [...] Ale to, w jakim zakresie będziemy mogli nasze plany zrealizować, nie zależy niestety tylko od nas. Życzyłbym sobie i innym wójtom, burmistrzom czy prezydentom, by samorząd pozostał samorządny, bo będąc najbliżej ludzi najlepiej wiemy, co dla naszych mieszkańców jest najistotniejsze – komentuje Andrzej Dziuba, prezydent Tychów.

Dziesiątkę zamyka Bielsko-Biała (awans z 11.) z wydatkami na poziomie 1863,99 zł.

- Miejsce w pierwszej dziesiątce bardzo nas cieszy. Dowodzi, że prowadzona przez bielski samorząd polityka proinwestycyjna się sprawdza. Trzeba jednak wiedzieć, że największy boom inwestycyjny nasze miasto ma już za sobą. Wielkie infrastrukturalne przedsięwzięcia, takie jak budowy i modernizacje głównych ciągów komunikacyjnych, inwestycje w zakresie kultury, sportu i turystyki czy choćby kwestie związane z kanalizacją miasta, są już zamknięte. Teraz przyszedł czas na realizację zadań o charakterze bardziej lokalnym, osiedlowym. Planujemy budowę nowych przedszkoli, rewitalizację terenów rekreacyjnych i – przede wszystkim – inwestycje w ochronę środowiska. Nasze miasto, podobnie jak wiele innych polskich miejscowości, ma problem ze smogiem. Przeznaczamy więc ogromne, idące w dziesiątki milionów złotych środki na walkę z niską emisją. Zdrowie bielszczan to dla nas absolutny priorytet – mówi Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej.

Pozycje kolejnych śląskich miast: Rybnik – 11 (1841,41 zł), Żory – 12 (1679,84 zł), Dąbrowa Górnicza – 20 (1334,07 zł), Jaworzno – 21 (1256,51 zł), Sosnowiec – 28 (1091,12 zł), Piekary Śląskie – 35 (1003,70 zł), Częstochowa – 36 (996,16 zł), Zabrze – 37 (957,80 zł), Chorzów – 38 (955,54 zł), Jastrzębie-Zdrój – 40 (899,88 zł), Bytom – 42 (778,47 zł), Ruda Śląska – 43 (771,02 zł), Siemianowice Śl., – 45 (706,74 zł), Mysłowice – 46 (635,34 zł), 48 – Świętochłowice (339,91 zł).

Śląskie powiaty w rankingu inwestycji

Słabo pod względem inwestycji wypadają śląskie powiaty ziemskie. W pierwszej setce znajdziemy tylko trzech reprezentantów. Na 81. miejscu znalazł się powiat bielski z wydatkami rzędu 266,13 zł na mieszkańca. 84. miejsce przypadło pow. częstochowskiemu (261,58 zł), a 86. - bieruńsko-lędzińskiemu (260,74 zł). Lider – powiat przasnyski na Mazowszu wydaje średnio 756,33 zł na inwestycje na mieszkańca.

Śląskie miasta powiatowe w Top 200

Jeszcze mizerniej wyglądają miasta powiatowe. W pierwszej setce jest jeden przedstawiciel woj. śląskiego – Lubliniec, który zajął 27. miejsce (awans z 60.) z wydatkami inwestycyjnymi na mieszkańca na poziomie 1222,98 zł. W drugiej setce znajdziemy kilka śląskich miast. Na 130. miejscu jest Mikołów (768,17 zł), na 149. Zawiercie (681,32 zł), na 170. Kłobuck (629,63 zł), na 172. Myszków (627,76 zł), na 173. Pszczyna (616,80 zł), na 174. Tarnowskie Góry (613,04 zł), na 178. Cieszyn (603,43 zł). Liderem są dolnośląskie Polkowice z wydatkami rzędu 2606,67 zł.

Śląskie miasta pozostałe w Top 200

Wśród pozostałych miast Śląskie ma dwóch przedstawicieli w pierwszej setce, w tym jednego mocnego. To Imielin, który zajął 19. miejsce (spadek z 16.) z wydatkami na poziomie 1934,63 zł. Na 56. miejscu (awans ze 116) znalazły się Sośnicowice (1669,38 zł). W drugiej setce znajdują się: Siewierz – 102. (1345,22 zł), Wisła – 125. (1242,53 zł), Koziegłowy – 129. (1233,41 zł), Pyskowice – 130. (1220,65 zł), Radzionków – 143. (1174,25 zł), Knurów – 144. (1172,55 zł), Ustroń – 145. (1172,29 zł), Czeladź – 157. (1134,35 zł), Koniecpol – 169. (1094,83 zł), Sławków – 175. (1080,20 ), Woźniki – 194. (1043 zł), Blachownia – 198 (1036,94 zł).

Śląskie gminy wiejskie w rankingu

Lepiej wypadają śląskie gminy wiejskie. Na 17. miejscu znalazła się Lubomia (2635,06 zł), na 39. miejscu Ciasna (2224,52 zł), na 73. Wilkowice (1875,99 zł), na 85 Kornowac (1772,09 zł), na 86. Chybie (1762,98 zł), na 132. Ożarowice (1605,76 zł), na 139. Kroczyce (1575,66 zł), na 154. Psary (1525,71 zł), na 179. Buczkowice (1477,60 zł). Liderem pozostaje od lat Kleszczów z wydatkami na poziomie 14633,95 zł na mieszkańca. Dla porównania ostatni w zestawieniu Czernichów w woj. śląskim przeznaczył na inwestycje 70,63 zł per capita. To 208 razy mniej, niż Kleszczów!

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Ile lat ma Twoje auto?






Oddanych głosów: 572