Wiadomości

Raport Hays Poland: dlaczego najlepsi odchodzą z firm?

2019-04-12, Autor: kate; źródło: Hays Poland

Odpowiadanie na coraz wyższe oczekiwania finansowe kandydatów i pracowników, to wyzwanie dla kolejnych firm. Skala jest duża, ponieważ ponad połowa zatrudnionych nie jest zadowolona z obecnego poziomu wynagrodzenia. To wnioski, które nasuwają się z raportu płacowego Hays Polska.

Z Raportu płacowego Hays Poland wynika, że brak satysfakcji w tym obszarze, to główny powód do poszukiwania nowej pracy.

Reklama

Aż 83 proc. firm zdecydowało się na podwyżki płac w 2018 roku. Odsetek organizacji, które zaproponowały zatrudnionym wyższe zarobki, jest coraz większy, podobnie jak liczba firm, które docelowo dokonały podwyżek w roku 2018. W co trzeciej firmie podwyżki przekroczyły 5 proc.

Dynamika wzrostów wynagrodzeń nie zwalnia tempa i również w nadchodzących miesiącach, trzech na czterech pracodawców chce podnieść wynagrodzenia niektórych pracowników. Część firm planuje zaoferować jeszcze atrakcyjniejsze warunki.

Wszystko dlatego, że wzrost wynagrodzeń w wielu branżach pozostaje elementem kluczowym do zatrzymania w firmie wykwalifikowanych pracowników. Odpowiadanie na oczekiwania finansowe kandydatów i pracowników jest coraz istotniejsze również dlatego, że ponad połowa zatrudnionych nie jest zadowolona z obecnego poziomu wynagrodzenia.

Wyzwanie HR
Większość firm pytana o perspektywę roku 2019, zakłada dużą aktywność w obszarach związanych z zasobami ludzkimi. 87 proc. firm planuje wykorzystać dobrą sytuację gospodarczą i zwiększyć zatrudnienie.

Obok ambitnych planów, rosną również wyzwania w rekrutacji. W tym roku jeszcze więcej organizacji spodziewa się trudności w pozyskiwaniu pracowników. Główną przyczyną jest niedobór odpowiednich kandydatów na rynku. Problematyczne pozostają również zbyt wysokie oczekiwania finansowe kandydatów oraz duża konkurencja innych pracodawców.

>>>Jakiej pracy szukają najczęściej mieszkańcy 15 największych miast na Śląsku?<<<

Pracodawcy dostrzegają skuteczność "walki o talenty", innymi środkami niż podnoszenie wynagrodzenia, jednak mimo to są coraz mniej skłonni konkurować ofertą finansową. Firmy w rosnącym stopniu starają się docierać do kandydatów, którzy od miejsca zatrudnienia oczekują jasno wytyczonych ścieżek kariery, komfortowej atmosfery pracy oraz elastyczności w wyborze metod i czasu pracy.

Perspektywa pracownika
Ponad połowa zatrudnionych nie jest zadowolona z finansowego aspektu swojej pracy. Świadomość wartości rynkowej i optymistyczne perspektywy rozwoju kariery zawodowej sprawiają, że pracownicy coraz częściej podnoszą swoje oczekiwania względem obecnych pracodawców, oczekując podwyżek i polepszenia pozostałych warunków zatrudnienia. Zatrudnieni mają też świadomość, że firmy rekrutując nowych pracowników, w wielu przypadkach oferują kandydatom lepsze warunki.

– Pozyskanie nowych pracowników coraz częściej wymaga większych nakładów niż pierwotnie zaplanowane – podkreśla Agnieszka Kolenda, dyrektor w Hays Poland. – Decyzje o podniesieniu wynagrodzeń dla nowych pracowników często powodują powstawanie luki w siatce płac. Dochodzi do sytuacji, w której pracownik z wieloletnim stażem w organizacji i dogłębną wiedzą na temat jej działania zarabia mniej, bądź tyle samo, co osoba dopiero dołączająca do firmy – dodaje.

Pracodawcy dostrzegają to ryzyko i aby zapobiec odejściom wartościowych pracowników, aktualizują widełki płacowe na poszczególnych stanowiskach. Bardzo często obok wynagrodzenia zasadniczego proponują swoim pracownikom wynagrodzenie dodatkowe w postaci premii. W minionym roku premię uzależnioną od wyników pracy otrzymała połowa pracowników, a jej wysokość była satysfakcjonująca dla 70 proc. z nich.

Branża i specjalizacja
W stosunku do minionego roku tegoroczna płaca minimalna została podniesiona o 150 zł brutto. Wiele wskazuje na to, że cały rok 2019 upłynie pod znakiem podwyżek. Rząd planuje zwiększyć zarobki w wielu różnych branżach tzw. budżetówki. Również prywatni pracodawcy zapowiadają, że ich pracownicy będą więcej zarabiać.

>>>Hays Poland: 10 najbardziej pożądanych zawodów w 2019 roku<<<

W ciągu ostatnich dziesięciu lat, przeciętne zarobki realnie wzrosły o około 40 proc. Warto przy tym pamiętać, że płace rosną wraz z wydajnością pracy, która jednak nie pozostaje domeną polskiego rynku pracy. W Polsce najszybciej rosną wynagrodzenia wysoko wykwalifikowanych specjalistów, na przykład lekarzy w prywatnej służbie zdrowia czy informatyków.

Co będzie za 10 lat? Kto będzie zarabiał najwięcej, a kto najmniej?
– Jedna z teorii ekonomicznych mówi, że w najbliższych dekadach najbardziej rozchwytywani będą pracownicy wykonujący prace najbardziej skomplikowane i paradoksalnie, również te najprostsze – podkreśla Agnieszka Kolenda. – Stracić mają ci, którzy wykonują prace średnio złożone. Z jednej strony rośnie popyt na specjalistów, z drugiej natomiast – na pomoc fizyczną, której wciąż nie są w stanie zastąpić maszyny.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.