Polecamy na Śląsku

Rudzka perełka na szlaku ERIH - Wielki Piec Huty “Pokój” doceniony w Europie

2020-07-08, Autor: tora

Wielki Piec Huty „Pokój” został wpisany na Europejski Szlak Dziedzictwa Przemysłowego - ERIH (European Route of Industrial Heritage). – To kolejny krok w pracach nad rewitalizacją naszej perełki – mówi prezydent miasta Grażyna Dziedzic. Rudzki zabytek znalazł się na prestiżowej liście obok m.in. Narodowego Muzeum Górnictwa Węglowego Anglii, belgijskiego Muzeum Archeologii Przemysłowej i Włókiennictwa czy holenderskiego Muzeum Tramwajów Parowych Hoorn-Medemblik. Wizytówkę obiektu można już znaleźć na stronie www.erih.net.

Reklama

Europejski Szlak Dziedzictwa Przemysłowego to jedyny na taką skalę szlak zabytków industrialnych na Starym Kontynencie. Łączy ponad 1850 obiektów, w tym 17 z Polski. Są to m.in.: obiekty światowego dziedzictwa UNESCO jak Muzeum Żup Krakowskich – Kopalnia Soli „Wieliczka”, Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach, a także Muzeum Browaru Żywiec czy bydgoskie Exploseum. Warto dodać, że poszczególne zabytki tworzą szlaki regionalne, także wchodzące w skład ERIH. Obecnie jest ich 20, w tym Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, do którego należy zabytkowa kolonia robotnicza Ficinus w Rudzie Śląskiej.

- ERIH jest jednym z prestiżowych Europejskich Szlaków Kulturowych Rady Europy. Osobiście bardzo się cieszę, że Wielki Piec Huty „Pokój” z miasta, w którym się urodziłem, dołączył do tego zacnego grona. To bardzo ważne, aby pamiętać co uczyniło nas tym, kim jesteśmy, a przecież nie byłoby Nowego Bytomia bez huty. Jestem przekonany, że za jakiś czas ten symbol otrzyma nowe życie – podkreśla dr Adam Hajduga, wiceprezydent ERIH i reprezentant krajowy tej sieci w Polsce.

ERIH jest koordynowany przez stowarzyszenie o tej samej nazwie, które zostało powołane w 1999 roku w celu zabezpieczenia, ochrony, zwiększenia świadomości społecznej o wartości zabytków industrialnych oraz ich promocji. Ważnym aspektem jego działalności są doroczne konferencje, projekty skierowane do członków sieci i wizyty studyjne dające możliwość wymiany doświadczeń i dobrych praktyk w zakresie poszukiwań najbardziej efektywnych sposobów rewitalizacji obiektów i przywrócenia im funkcji użytkowych. Obecnie stowarzyszenie liczy ponad 300 członków z 26 państw.

- Przykładem zabytku, który jest dla nas inspiracją i wzorem w pracach nad rewitalizacją naszej perełki jest „Weltkulturerbe Völklinger Hütte” – mówi prezydent Dziedzic.

- Przez wiele lat funkcjonowała tam największa huta w Niemczech, a dziś obiekt jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ma setki tysięcy zwiedzających, jest miejscem unikatowych wystaw i koncertów. Mam nadzieję, że współpraca w ramach ERIH pomoże skutecznie ubiegać się o środki na realizację projektu rewitalizacji Wielkiego Pieca. Wierzę, że będzie to miejsce, z którego wszyscy będziemy dumni – podkreśla prezydent miasta.

Przypomnijmy, że Wielki Piec Hutniczy wchodził pierwotnie w skład zabudowań nowobytomskiej Huty „Pokój”, która została założona w 1840 roku. Obiekt został uruchomiony w 1968 roku. Budowa urządzenia trwała zaledwie 105 dni, zamiast szacowanego 1,5 roku. Wzniesiono go w głębi zakładu, a następnie przesunięto we właściwą lokalizację za pomocą stalowych lin. Po niespełna 20 latach funkcjonowania Wielki Piec okazał się przestarzały i nieefektywny, w związku z czym zdecydowano o jego modernizacji. Prace remontowe ukończono w 1987 roku. Zmieniono wówczas profil produkcyjny urządzenia, przestawiając je na wytop żelazomanganu. Huta „Pokój” była wtedy jedynym w kraju producentem tego stopu.

Kolejna modernizacja urządzenia miała miejsce w latach 1995-1997, jednak na wznowienie produkcji zdecydowano się dopiero w 2004 roku. Obiekt przejęło wówczas Konsorcjum „Eurostal Inwestycje”, przekształcone wkrótce w Stalmag Sp. z o.o. Wysoka awaryjność urządzenia oraz negatywny wpływ odpadów produkcyjnych na środowisko szybko zdecydowały o ostatecznym wygaszeniu Wielkiego Pieca, co nastąpiło w lutym 2005 roku. Pod koniec 2012 r. decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wpisany został do rejestru zabytków.

Miasto stało się formalnym właścicielem Wielkiego Pieca pod koniec 2018 r. i po paru miesiącach ogłosiło międzynarodowy konkurs architektoniczny na opracowanie koncepcji jego zagospodarowania, do którego zgłosiło się 96 pracowni projektowych i architektów. Autorem najlepszego projektu okazał się „eM4. Pracownia Architektury. Brataniec” z Krakowa. Zwycięska koncepcja zakłada powstanie platformy widokowej wraz ze ścieżką dydaktyczną, adaptację budynku sterowni i maszynowni na cele muzealne oraz budowę nowego obiektu „zawieszonego” w powietrzu, w którym znajdzie się m.in. część ekspozycyjna i wystawiennicza oraz strefa wypoczynku i spotkań. Budynek ma mieć tzw. „zielony dach”, który pozwoli na zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej i retencję wód deszczowych. Pod budynkiem będzie m.in. plac zabaw nawiązujący do tradycji hutniczej.

- Teraz czas na opracowanie projektu budowlanego, na co mamy zarezerwowany w tegorocznym budżecie 1 mln zł – informuje dr inż. arch. Łukasz Urbańczyk, Miejski Konserwator Zabytków.

– Poza tym szukamy zewnętrznych źródeł finansowania samej inwestycji. Na pewno pozyskany przez nas certyfikat i znalezienie się na liście tak ważnych zabytków przemysłowych pomoże nam w tych działaniach – dodaje.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy popierasz przedsiębiorców wznawiających działalność mimo obostrzeń?






Oddanych głosów: 25