Wiadomości

Rząd szykuje nową tarczę. Tym razem antyputinowską

2022-03-15, Autor: mz, źródło: Businessinsider

Już nie antykryzysowa i nie antyinflacyjna, teraz antyputinowska. Zgodnie z zapowiedziami rządu, czas na nową tarczę. Nowe rozwiązanie ma złagodzić negatywne skutki agresji Rosji na Ukrainę, odczuwane przez Polaków.

Reklama

Na przygotowywany przez rząd nowy system ochrony, tzw. tarczę antyputinowską, mają złożyć się rozwiązania gospodarczo-podatkowe, ale także rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa — tak wynika z zapowiedzi rzecznika rządu Piotra Müllera sprzed kilku dni.

Tarcza antyputinowska sposobem na inflację?

Nowa tarcza będzie dotyczyła tych elementów życia gospodarczego, które cierpią na skutek wojny.

Na antenie Polsat News szef rządu wymienił m.in. wzrost gospodarczy, kurs złotego, inflację i stopy procentowe. Podkreślił, że obecny wzrost cen paliwa jest bezpośrednim skutkiem wywołanej przez Rosję wojny z Ukrainą.

Cały świat zrozumiał, co się dzieje i cały świat stawia pod znakiem zapytania dostawy ropy i gazu z Rosji — dodał Mateusz Morawiecki.

Premier: wiemy, jak bronić złotego

Mateusz Morawiecki odniósł się też do słabej pozycji polskiej waluty w porównaniu do m.in. dolara, euro i franka z powodu eskalacji wojny w Ukrainie. Ich notowania były rekordowo wysokie, za euro i franka płacono chwilowo po 5 zł. Ostatnie dni przyniosły lekkie umocnienie złotego.

Wiemy jak złotego bronić i nie ma obaw tutaj, że w dłuższej perspektywie będzie walutą słabą — zapewniał Mateusz Morawiecki.

Tarcza antyinflacyjna dłużej

Z wypowiedzi szefa rządu wynikało też, że obowiązująca do końca lipca tego roku tarcza antyinflacyjna może zostać przedłużona.

Jeśli inflacja nie będzie w trendzie spadkowym, a niestety w wyniku wojny może się okazać, że tak nie będzie, to będziemy przedłużali i będziemy rozwijali tarczę antyinflacyjną — mówił premier.

Tę zapowiedź premier potwierdził już dwa dni później, w sobotę 12 marca, podczas konferencji na terenie rozbudowy Tłoczni Gazu Gazociągu Baltic Pipe w Goleniowie.

Jak zauważa Maciej Rudke z Business Insidera, można się domyślać, że przedłużenie tarczy antyinflacyjnej może być jednym z głównych elementów wykuwanej tarczy antyputinowskiej.

Jej celem, jak wynika ze słów szefa rządu, będzie zrekompensowanie Polakom wzrostu cen gazu i paliw. Wojna winduje bowiem ceny nośników energii, a warto przypomnieć, że zwyżkowały one (szczególnie dotyczy to gazu) jeszcze przed wybuchem konfliktu zbrojnego. Wysokie ceny gazu i paliw to bowiem tylko fragment dodatkowych obciążeń dla budżetów gospodarstw domowych. Powodują one, że drożeje także żywność oraz inne produkty i usługi kluczowe dla budżetów domowych - czytamy.

Jednak, jak podkreślają eksperci z BI, wciąż nie wiadomo, co dokładnie znajdzie się w tarczy antyputinowskiej, trudno też określić jej potencjalne koszty.

Czym jest tarcza antyinflacyjna?

Przypomnijmy, że wprowadzona 1 lutego 2022 r. tarcza antyinflacyjna 2.0 obniżyła VAT na media:

  • na gaz do 0 proc. (od 1 stycznia zmiana z 23 do 8 proc., a od 1 lutego z 8 do 0 proc.);
  • na prąd do 5 proc. (przedłużenie obniżki z tarczy 1.0; obniżka z 23 do 5 proc.);
  • na ciepło do 5 proc. (od 1 stycznia zmiana z 23 do 8 proc., a od 1 lutego z 8 do 5 proc.).

Tarcza zakłada także obniżkę VAT-u na nawozy z 8 do 0 proc. Niższe stawki miały obowiązywać do końca lipca.

Niższe ceny gazu dla odbiorców wrażliwych

Dodatkowo, w jej ramach tzw. odbiorcy społecznie wrażliwi jeszcze dziś mogą składać wnioski o objęcie ochroną taryfową i zapłacić mniej za gaz od początku 2022 roku. <<PGNiG: mniej za gaz dla wybranych odbiorców>>

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 1796

Prezentacje firm