Kariera

Rzecznik Praw Przedsiębiorców: sprawy finansowe powinni rozstrzygać sędziowie rozumiejący gospodarkę

2019-07-02, Autor: tora

Sędziami, a zatem ludźmi rozstrzygającymi o sprawach finansowych, karnych, od których decyzji zależy „być albo nie być”, kudzi, w tym przedsiębiorców, powinni być wyłącznie ci, którzy rozumieją procesy gospodarcze, a nie młodzi po studiach i trzyletniej aplikacji – mówiła mecenas Izabella Żyglicka, Rzecznik Praw Przedsiębiorców przy RIG Katowice podczas konferencji na temat wymiaru sprawiedliwości. Mecenas domagała się rewolucji systemu.

Konferencja „Sądy dla obywateli” odbyła się 26 czerwca w Akademii Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

Reklama

W spotkaniu, którego pomysłodawcą i inicjatorem była wicemarszałek sejmu Barbara Dolniak wzięli udział m.in. Krystian Markiewicz (prezes Stowarzyszenia Iustitia Polska), Przemysław Schmidt (prezes Sądu Arbitrażowego przy Konfederacji LEWIATAN), Małgorzata Miszkin-Wojciechowska (Centrum Mediacji LEWIATAN), r.pr. dr Tomasz Sadowski (adiunkt w Katedrze Zarządzania Akademii WSB), mec. Łukasz Staszel (Katedra Zarządzania Akademii WSB), Roman Kusz (dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach), Grzegorz Frączek (Centrum Szkoleń Prawnych, dr nauk prawnych), Izabella Żyglicka (wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach – Rzecznik Praw Przedsiębiorców), Iwona Palka (prokurator apelacyjny w stanie spoczynku) oraz mec. Monika Przewłocka, (Katedra Zarządzania Akademii WSB).

Izabella Żyglicka zaprezentowała opinię przedsiębiorców. Zaapelowała o rewolucję w systemie wymiaru sprawiedliwości. Wskazała, że to, co jest istotne w tym systemie to poziom przygotowania i doświadczenia sędziów.

- Sędzia powinien być ukoronowaniem prawniczej profesji, a nie jej początkiem. Sędziami, a zatem ludźmi, którzy rozstrzygają o sprawach finansowych w sprawach gospodarczych, kwestiach karnych; ludźmi, od których decyzji zależy (nie tylko dla przedsiębiorców) „być albo nie być”, ludźmi rozstrzygającymi konflikty – powinni być wyłącznie ci, którzy rozumieją procesy gospodarcze, procesy społeczne, którzy „z niejednego pieca chleb jedli”, a nie młodzi ludzie po studiach i trzyletniej aplikacji - mówiła Izabella Żyglicka.

Domagając się rewolucji mecenas Żyglicka dodała, iż oczywiście nie chodzi o deprecjację osób wykonujących ten zawód, ale o kierunek zmian, zmian także mentalności w sądach, wpływu niekorzystnych dla społeczeństwa nawyków. Sama zmiana procedury sądowej, cywilnej, gospodarczej czy karnej nie wystarczy – ona nie usprawni całego systemu, będzie „dreptaniem w miejscu”, nie spowoduje zmiany świadomości zarówno po stronie sędziów jak i wszystkich uczestników procesu sądowego: pełnomocników, prokuratorów, powodów i pozwanych, oskarżanych i skazanych.

Wyrok jest decyzją, która co do zasady przyznaje rację jednej ze stron – zawsze 50% jest „wygranych” a 50% „przegranych” – ważne jednak by ci, którzy przegrywają wiedzieli „dlaczego” i choć w części mieli poczucie, że wyrokowała osoba niezależna i niezawisła, odpowiednio wykształcona, z doświadczeniem, wyspecjalizowana w danym rodzaju zagadnień.

W trakcie konferencji zaprezentowana została Deklaracja Sprawiedliwości, którą podpisali wszyscy biorący udział w tym wydarzeniu paneliści. Dokument ma być początkiem „Nowego Wymiaru Sprawiedliwości”.

Zgadzacie się z opinią mecenas Żyglickiej, że sędziami powinni być doświadczeni prawnicy?

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.