Wiadomości

Skandal i kłamstwo! MAP wszystkiego wypiera się w sprawie górnictwa

2020-07-28, Autor: Tomasz Raudner

Ministerstwo Aktywów Państwowych wypiera się informacji o tym, że planowało zamknąć kopalnie na Śląsku do 2036 roku. Winą obciąża dziennikarzy. Dotarliśmy do protokołu z dzisiejszego spotkania ministra Sasina, zarządu PGG i związków zawodowych.

Reklama

Plan był taki - do Katowic miał przyjechać wicepremier Jacek Sasin. Na spotkaniu ze związkami zawodowymi zarząd PGG miał przedstawić plan naprawy spółki i przy udziale wicepremiera miał być przedyskutowany.

Pisaliśmy już o tym, że nieoficjalnie z założeniami planu Ministerstwa Aktywów Państwowych zapoznali się m.in. specjalizującej się w temacie górnictwa Karolinie Bacy Pogorzelskiej czy agencja Reutersa.

Plany mówiły o likwidacji kilku kopalń, obniżce wynagrodzeń, a nawet zupełnym zamknięciu wszystkich kopalń PGG do 2036 roku. W kuluarach politycy MAP powtarzali, że alternatywą jest ogłoszenie upadłości PGG.

Te wstępne założenia tak przeraziły związkowców, że zaczęli mówić o protestach, a nawet czwartym powstaniu śląskim. Dziś podczas rozmów w Katowicach miało dojść do oficjalnego przedstawienia programu dla PGG.

I co się okazało? Że PGG wycofało się z przedstawienia planu, a Sasin stwierdził, że tak drastycznych propozycji nie wdroży bez akceptacji działaczy związkowych. I zamiast dyskutować nad sytuacją PGG, zaproponował powołanie zespołu roboczego, który ma krok po kroku przepracować propozycje dla PGG.

Ale teraz ukazał się komunikat ze spotkania, z którego wynika, że w ogóle MAP wypiera się tego, co jeszcze wczoraj potwierdzał. Mało tego, winę zrzuca na dziennikarzy! Poświęcono temu oddzielny punkt porozumienia, który brzmi:

"Ministerstwo Aktywów Państwowych oświadcza, że nie pracowało i nie pracuje nad programem likwidacji polskiego górnictwa do 2036 r., a doniesienia prasowe na ten temat były całkowicie nieprawdziwe".

Zdementowano też informacje o obniżce wynagrodzeń. Prócz tego czytamy, że PGG nie wdroży przygotowanego programu polegającego na likwidacji KWK Ruda i KWK Wujek.

Karolina Baca-Pogorzelska ostro skwitowała to na twitterze:

 

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Co zrobić z górnictwem energetycznym na Śląsku?





Oddanych głosów: 947