Inwestycje i nieruchomości

Skandal z wyciętymi kasztanowcami przez dewelopera. Prezydent Katowic zawiadamia prokuraturę i ministra środowiska

2020-12-22, Autor: Tomasz Raudner

Firma Activ Mikołowska budująca w ścisłym centrum Katowic bloki mieszkalne wycięła trzy okazałe kasztanowce. Według władz Katowic wycinka była nielegalna. - Sprawę zgłosimy do prokuratury i podejmiemy wszelkie możliwe działania, by inwestor poniósł najsurowszą możliwą karę -  zapowiada Marcin Krupa, prezydent Katowic. Firma wyjaśnia, że usunięcie drzew było konieczne z uwagi na zagrożenie ludzkiego życia.

Reklama

Wycinka kasztanowców pod osłoną nocy

Do bulwersującej opinię publiczną wycinki kasztanowców doszło z 18 na 19 grudnia. Mieszkańcy ujrzeli kikuty po kasztanowcach w sobotę rano i podnieśli alarm. Czynności w sprawie podjęła straż miejska. Wykonała dokumentację fotograficzną i przekazała sprawę na policję. Z kolei 22 grudnia Urząd Miasta złoży zawiadomienie do prokuratury. Magistrat wyjaśnia, że z działki stanowiącej własność miasta Katowice bez zgody Prezydenta Miasta Katowice usunięto 3 kasztanowce zwyczajne o obwodach pni 203 cm, 206 cm oraz 263 cm, co stanowi przestępstwo w myśl art. 288 § 1 Kodeksu karnego. Ewa Lipka, rzeczniczka magistratu mówi, że ponadto miasto zleciło wykonanie ekspertyzy przez dendrologa, który przygotuje opinię w zakresie stanu drzew i ich korzeni.

Sprawa dla policji i prokuratury

Jednocześnie w poniedziałek 21 grudnia Miejski Zarząd Ulic i Mostów złożył na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. 

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa dokonanie wycinki w przypadku trzech kasztanowców przy ul. Raciborskiej powinno być w tym przypadku poprzedzone uzyskaniem zezwolenia Marszałka Województwa Śląskiego. Należy zaznaczyć, że drzewa rosły w pasie drogowym, a nie na terenie inwestycji. Przed dokonaną w nocy z piątku na sobotę 18/19 grudnia br. wycinką podmiot, który tego się dopuścił, nie posiadał żadnych wymaganych zgód, pozwoleń i uzgodnień wymaganych dla legalnego usunięcia drzew. Dodatkowo zgłosiliśmy odrębną sprawę na policję w zakresie kradzieży drewna z nielegalnej wycinki. O sprawie powiadomiliśmy także Urząd Marszałkowski – podkreśla Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM Katowice. 

Deweloper: zagrożenie niekontrolowanego powalenia drzew

Deweloper w wydanym oświadczeniu wyjaśnia motywy swojego postępowania.

„w dniach 18,19 i 21 grudnia 2020 zaplanowano wykonanie prac odkrywkowych mających na celu optymalizację kosztów związanych z technologią zabezpieczenia wykopu pod budynek „A”. Prace były prowadzone przy granicy działki nr 99/22 z działką drogową stanowiąca ul. Raciborską (dz. nr 122), na której rosły trzy stare kasztanowce. Inwestor zlecił uprawnionemu inspektorowi prac dendrologicznych kontrolę stanu przedmiotowych drzew w trakcie wykonywania robót ziemnych w pobliżu ich systemów korzeniowych i wykonanie ekspertyzy dendrologicznej oceniającej wytrzymałość drzew pod kątem stabilności w gruncie po zakończeniu robót ziemnych.

Drugiego dnia prac doszło jednak do zbyt dużego mechanicznego uszkodzenia korzeni kasztanowców przechodzących pod granicą na teren działki Inwestora, co spowodowało zachwianie statyki drzew i nadmierną utratę ich stabilności. Na miejscu potwierdził to specjalista z zakresu dendrologii, który kontrolował stan drzew w trakcie prowadzenia robót ziemnych w ich pobliżu. W wyniku tego zdarzenia zaistniała sytuacja nagłego zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia w postaci ryzyka niekontrolowanego powalenia drzew na drogę publiczną ul. Raciborską, wobec czego zlecone zostało ich natychmiastowe usunięcie. Drzewa zostały ścięte, a drewno pocięte na kawałki i złożone na terenie naszej działki, aby nie blokować przejścia i przejazdu ul. Raciborską.”

Deweloper dodaje, że „w wyniku tego zdarzenia nie doszło do zniszczenia gatunków chronionych w obrębie drzew.” „W toku prowadzonego wcześniej przez Marszałka Województwa Śląskiego postępowania, nie stwierdzono bowiem występowania gatunków chronionych w obrębie drzew, rozumianych jako wyodrębnione na podstawie ustawy gatunki dziko występujących roślin, zwierząt i grzybów stanowiących przedmiot ochrony gatunkowej.”

Urzędnicy stoją na stanowisku, że co prawda ustawa o ochronie przyrody przewiduje wyjątki od obowiązku uzyskania pozwolenia na wycinkę drzewa, na co powołuje się inwestor, "należy jednak podkreślić, że jedną z podstaw jest wycinka realizowana w ramach przesłanek z art. 83f ust. 1 pkt. 13), zgodnie z którymi przepisów o zgodzie na wycinkę nie stosuje się do: 13) prowadzenia akcji ratowniczej przez jednostki ochrony przeciwpożarowej lub inne właściwe służby ustawowo powołane do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia.”

Według informacji uzyskanych przez MZUiM Katowice wycinka nie była realizowana przez żadne służby. Co więcej, ani Straż Miejska, ani Policja, ani Straż Pożarna nie brały udziału w wycince tych drzew. Nie były również poinformowane o takiej konieczności. – Z tych względów powiadomiliśmy także o sprawie Urząd Marszałkowski. Dlatego mając powyższe na uwadze dzisiaj ten aspekt także został zgłoszony na Policję, a o sytuacji zawiadomiliśmy ponadto Urząd Marszałkowski – dodaje dyrektor Handwerker.

Deweloper: plan wymuszał wycinkę

Niezależnie od wydarzeń z 19 grudnia 2020 roku Activ Mikołowska daje do zrozumienia, że wycinka i tak była konieczna: „prace budowlane zmierzające do wybudowania inwestycji Nova Mikołowska prowadzone są w oparciu o pozwolenie na budowę wydane na podstawie przyjętego przez Miasto Katowice i nadal obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulic: Raciborskiej, Strzeleckiej i Mikołowskiej w Katowicach (Uchwała Nr XXXVII/720/2017 z dnia 2 marca 2017 r.).

Zgodnie z tym planem nasza działka znajduje się na terenie oznaczonym na załączniku graficznym symbolem 2MWU, a w jej granicy z ul. Raciborską (oznaczoną w planie symbolem 2KDZ) została wyznaczona obowiązująca linia zabudowy pierzejowej, od której nie można czynić żadnych odstępstw.”

Deweloper zapowiada dodatkowo „wykonanie licznych i atrakcyjnych nasadzeń nowej zieleni na jej terenie, a obszar ten będzie ogólnodostępny dla mieszkańców Katowic i przyjezdnych.”

Urząd: informacje dewelopera nieprawdziwe

Według wyjaśnień Miasta informacje dewelopera o tym, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wymuszał wycinkę drzew są nieprawdziwe.

- Należy podkreślić, że plan miejscowy uchwalony przez radę miasta nie przesądza o konieczności wycinki drzew. Określona w planie linia zabudowy poprowadzona została po terenie inwestora – a więc poza terenem miejskim, na którym rosły kasztanowce. Ponadto, zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego dopuszczone zostało wprowadzenie, m.in. "podcieni, arkad w zabudowie usługowej  i mieszkaniowej sąsiadującej z przestrzenią publiczną". Oznacza to, że wbrew podawanym informacjom, inwestor mógł zastosować rozwiązania projektowe nie kolidujące z drzewami. Zachęcaliśmy inwestora do podjęcia takich kroków. To jasno pokazuje, że nieprawdziwe są informacje, jakoby plan miejscowy zmuszał inwestora do utworzenia zabudowy ciągłej – pierzejowej. Jednocześnie inwestor nie wywiązał się także ze swojej deklaracji w zakresie spotkania się z mieszkańcami i Radą Jednostki Pomocniczej i poszukania rozwiązań satysfakcjonujących lokalną społeczność – mówi Waldemar Bojarun, wiceprezydent Katowic.

Jednocześnie jeszcze przez Świętami Bożego Narodzenia prezydent Marcin Krupa skieruje pismo do Ministra Klimatu i Środowiska, Michała Kurtyki. W piśmie zostanie opisana sytuacja dot. nielegalnej wycinki w Katowicach. Jednocześnie prezydent zwróci się apelem do Ministra o znaczące zaostrzenie przepisów w zakresie kar nakładanych za nielegalną wycinkę drzew do takiego poziomu, by kary te działały odstraszająco.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 213

Prezentacje firm