Inwestycje i nieruchomości

Słynna Elka w Parku Śląskim zostanie odbudowana w pełnym zakresie

2020-09-18, Autor: Tomasz Raudner

Kolejka liniowa Elka, jedna z większych atrakcji Parku Śląskiego, zostanie odtworzona w pełnym zakresie. Dwa brakujące odcinki kolejki powstaną do 2023 roku. Aktualnie trwa przetarg na zaprojektowanie odcinka nr 2 Wesołe Miasteczko – Planetarium.

Reklama

Dwa brakujące odcinki kolejki Elka do odbudowy

Samorząd Województwa Śląskiego i zarząd Parku Śląskiego zdecydowały o odtworzeniu dwóch brakujących odcinków kolejki liniowej Elka: Wesołe Miasteczko – Planetarium oraz Stadion Śląski - Planetarium. Teraz czynny jest jeden odcinek, tj. Stadion – Wesołe Miasteczko. Po odtworzeniu cała trasa utworzy trójkąt długości 6 km, którego pokonanie zajmie około półtora godziny.

Drugi przetarg na drugi odcinek kolejki

Cała inwestycja planowana jest na lata 2020 – 2023. Obecnie trwa drugie postępowanie przetargowe na projekt budowlany dotyczący drugiego odcinka tj. Wesołe Miasteczko – Planetarium, wraz z budową stacji. Na pierwszy przetarg wpłynęła jedna oferta, która jednak była niekompletna, a oferent nie złożył brakujących dokumentów i postępowanie musiało zostać unieważnione. Szacunkowa wartość budowy tego odcinka to 30 mln zł.

- Odcinek kolejki Elki od Wesołego Miasteczka do Planetarium będzie miał 1800 metrów. Przepustowość pasażerów wyznaczyliśmy na poziomie 900 osób na godzinę. Prędkość kolejki będzie regulowana, od 0 do 5 metrów na sekundę. Ilość wagoników i krzesełek nie została jeszcze do końca sprecyzowana, zakładamy natomiast, że na otwartej trasie to 30 krzesełek i 15 gondoli. Trasa będzie poprowadziła nad Śląskim Ogrodem Zoologicznym, co zwiększy jej atrakcyjność – mówi Dagmara Piskorz, rzecznik prasowy Parku Śląskiego.

Wyjaśnia, że jest to trudniejszy do zbudowania fragment Elki, m.in. z powodu konieczności postawienia nowej stacji, a przez to i droższy. Odbudowa trzeciego odcinka kolejki długości około 2 km łączącego Stadion z Planetarium zakłada odtworzenie w historycznym przebiegu, bez budowania dodatkowej infrastruktury. Będzie więc to zadanie prostsze i tańsze. Przetarg zostanie ogłoszony później, jednak rzeczniczka zapewnia, że realizacja również jest ujęta do 2023 roku.

Póki co można korzystać z przejazdu na trasie Stadion Śląski – Wesołe Miasteczko. Podróż zajmuje około 20 minut. Zająć miejsce można w gondoli, lub na odkrytych krzesełkach.

Elka - historia kolejki

Starą Elkę budowano w latach 1965 – 1967. Funkcjonowała do 2006 roku. Jako jedna z najdłuższych nizinnych kolejek w Europie była obiektem wyjątkowym - stanowiła główny symbol Parku, przyciągając do siebie mieszkańców całego Śląska i nie tylko.

Przejazd trasą Elki o długości sześciu kilometrów zajmował około godziny. Po drodze można było zobaczyć między innymi Śląskie Wesołe Miasteczko, zoo oraz poobserwować piękno parku i rzeczy, które wcześniej nie były widoczne podczas zwykłego spaceru. Jeden z pasażerów zauważył nawet, że „tylko z kolejki można było zauważyć, że ogrodnicy układali z roślin twarze misiów, geometryczne figury i słoneczka.” Elka była niewątpliwie świetną atrakcją dla całej rodziny oraz oryginalnym uatrakcyjnieniem pobytu w Parku. Nic więc dziwnego, że w czasach swojej działalności cieszyła się niesłabnącą popularnością przewożąc na swoich krzesełkach kilkanaście milionów pasażerów. Ostatni jej kurs miał miejsce w październiku 2006 roku.

Uruchomienie kolejki w 1967 roku

Kolejka linowa była efektem działań społecznych. Jej budowa trwała równo dwa lata. Została zaprojektowana przez Krakowskie Biuro Projektów Budownictwa Przemysłowego. Nie było wówczas problemów z wydłużaniem terminów oddania Elki, a uroczyste otwarcie nastąpiło 7 września 1967. Był to szczególnie ważny dzień dla ówczesnego Parku. Inauguracja tej niebywałej, pierwszej w Europie tego typu atrakcji, przyciągnęła rzeszę zaciekawionych mieszkańców. Prócz nich w otwarciu uczestniczyły ówczesne władze: I Sekretarz KW PZPR w Katowicach – Edward Gierek, niezwykle zasłużony twórca Parku gen. Jerzy Ziętek oraz dyrektor Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku – Julian Koba.

 

Co znaczy nazwa "Elka"

Do dziś, wiele osób zastanawia się skąd wzięła się nazwa kolejki. Słowo "Elka" niejednokrotnie było kojarzone z jakimś imieniem, co napędzało z kolei lawinę dodatkowych pytań – czyim imieniem została nazwana ta legendarna atrakcja? Nic bardziej mylnego, bo słowo Elka pochodzi tak naprawdę od pierwszych liter wyrazów "Elektryczne Linowe Koleje".

Pasażerów musiały usuwać służby bezpieczeństwa

Zaraz po otwarciu Elka przeżywała prawdziwe oblężenie. Szacuje się, że w przeciągu roku przewoziła około 135 tysięcy osób. Są to jednak dane z całokształtu jej działalności. Można więc przypuszczać, że na samym początku liczba ta wynosiła znacznie więcej. Dobrym przykładem na to, jakie wzbudzała emocje mogą być incydenty, które już na stałe wpisały się w Święto Trybuny oraz dzień 22 lipca. W tym okresie kolejka była czynna aż do trzeciej w nocy, a jej trasę oświetlało tysiące ozdobnych lampek. Obsługa miała wówczas problem z zamknięciem kolejki ponieważ pasażerowie zachwyceni niepowtarzalnym klimatem nie chcieli opuszczać linowych krzesełek. Do akcji wielokrotnie musiały wkraczać Służby Bezpieczeństwa.

 

Nieco starsi bywalcy mogą pamiętać, że przy wejściu na każdą stację działały automaty z biletami, a pracownicy kolejki nosili te same spodnie oraz koszulki w trzech głównych kolorach: żółtym, niebieskim oraz czerwonym. Dodatkowo każda ze stacji miała swojego maszynistę ( z wyjątkiem stacji Planetarium), którego zadaniem było uruchamianie kolejki oraz przekazywanie ważnych informacji do maszynistów na kolejnych odcinkach trasy. Nie można również zapomnieć o osobach, które zajmowały się pomocą przy wsiadaniu na linowe krzesełka oraz służbach dbających o czystość.

W wydanej na 60-lecie WPKiW książce "Krajobraz tworzą Ludzie", Jerzy Sadowski, długoletni operator kolejki wspomina: "Miałem na Śląsku kuzyna, pracował przy kolejce linowej. Bardzo chciałem zobaczyć to cudo o którym wszyscy mówili." Na początku Sadowskiemu zaproponowano pracę przy kolejce na stanowisku ślusarz spawacz. "Było to najniższe stanowisko w hierarchii. Zdobycie wyższego było dla każdego pracownika ogromnym wyróżnieniem."

Kolejka - trzy odcinki połączone w trójkąt

Kolejkę Linową tworzyły odrębne odcinki połączone w trójkąt. Jego wierzchołkami były trzy główne stacje: Stadion Śląski, Wesołe Miasteczko, Planetarium. Główną stacją napędową była stacja Stadion Śląski, gdzie znajdowały się silniki dwóch kolejnych przystanków. Najdłuższym odcinkiem był odcinek między Stadionem Śląskim, a Śląskim Wesołym Miasteczkiem. Jego trasa biegła przez centralną część parku. Pasażerowie mogli z góry obserwować halę wystaw Kapelusz, śląskie rosarium oraz odbywające się na terenie parku imprezy.

Dużą atrakcją cieszyła się również trasa nad zoo podczas której można była zaobserwować zwierzęta na wybiegu, a w tym między innymi niedźwiedzie czy antylopy. Kolejka była otwarta jedynie w sezonie letnim, w okresie od ostatniego weekendu kwietnia do połowy października. W latach 60. i 70. trasa kolejki znacznie różniła się od tej, którą można było podziwiać w 2000 roku. Ludzie podróżowali praktycznie po niezalesionej przestrzeni. Wraz z upływem lat w Parku przybyło drzew, a pasażerowie bardzo często przejeżdżali między jedną gałęzią, a drugą. 

Panika i porody na wysokościach

Zaraz obok zwolenników parkowej atrakcji plasowali się ci, którzy obawiali się przejazdu kolejką ze względów bezpieczeństwa. Krzesełka linowe znajdowały się momentami aż 15 metrów nad ziemią. Co ciekawe, strażacy wielokrotnie musieli ściągać ludzi, którzy panikowali ze strachu. Prócz tego, Elka ma na swoim koncie również kilka porodów.

We wspomnianej można przeczytać wspomnienie jednego z pasażerów: „Kiedy sam pierwszy raz jechałem Elką, trochę sie bałem. Wszystko naprawdę robiło imponujące wrażenie. Klomby kwiatów wydawały się małymi, kolorowymi wyspami.”

Kolejka w filmie

W ciągu 40 lat, prócz mieszkańców Śląska i okolic kolejką podróżowały również znane osobistości. Wśród nich byli między innymi działacze komunistyczni, aktorzy oraz piosenkarze. Kolejka pojawiła się również na zdjęciach filmowych. W serialu „Daleko od szosy” główni bohaterowie odbywają podróż Elką.

W 2002 roku Elka świętowała swoje 35. urodziny. We wrześniu odbyły się uroczyste obchody jubileuszu. Organizatorzy przygotowali takie atrakcje jak krojenie tortu na jednej ze stacji i występy orkiestry dętej. Goście mogli również zapoznać się z archiwalnymi zdjęciami kolejki z początku jej działalności, oraz obejrzeć wystawę gadżetów z okresu PRL-u, w którym kolejka powstała.

 

Problemy techniczne i koniec starej Elki

W sezonie 2005 Elka po raz ostatni podróżowała wszystkimi trzema trasami, a w 2006 po raz pierwszy od roku 1967 nie została uruchomiona w kwietniu. Przyczyną był zły stan techniczny niektórych podpór. Narastające problemy związane z eksploatacją oraz pracami remontowymi doprowadziły do wyłączenia kolejki na cały sezon. Z powodu negatywnych opinii na temat stanu technicznego władze Parku zostały zmuszone do rozebrania głównej atrakcji. Przez parę następnych lat kolejka fizycznie istniała w Parku. Z lin ściągnięto jedynie krzesełka, a następnie same liny.

Powrót do życia w 2013 roku

Wkrótce władze wojewódzkie podjęły decyzję o odbudowie kolejki. Funduszy wystarczyło na jeden odcinek. W nowoczesnej formie kursuje od 8 września 2013 roku, czyli dokładnie 46 lat po uruchomieniu starej Elki. Długość trasy to 2185 metrów w linii prostej. Prace były prowadzone dwutorowo: budowa obu stacji oraz na trasy składającej się z jedenastu słupów (podpór), na które wciągnięto linę. Jednym z najciekawszych etapów prac był jej zaplot i wciągnięcie na słupy.

Budowa kolejki trwała pół roku. „Elka" jest jedyną w Polsce kolejką działającą w systemie mieszanym. Do dyspozycji użytkowników są 8-osobowe gondole oraz 4-osobowe kanapy. Tych pierwszych jest piętnaście, a drugich trzydzieści. Maksymalna prędkość Elki wynosi 5 metrów na sekundę, a minimalna około 0,5 metra na sekundę, z kolei prędkość rekreacyjna, z jaką wożeni są pasażerowie, wynosi około 2 m/s. Wycieczka w obie strony trwa średnio 40 minut. Jednocześnie kolejką może podróżować 240 pasażerów. Najwyższy słup kolejki ma wysokość 21,5 metrów. Pełna ilość pojazdów wypuszczane jest w odstępach co 110 metrów. Trasa kolejki jest identyczna, jak ta, którą niegdyś kursowała stara Elka, na odcinku ze Stadionu Śląskiego do lunaparku. Lokalizacja jedenastu nowych podpór jest analogiczna z miejscem istniejących podpór likwidowanej kolejki. Mniejsza ilość podpór w nowej kolei oznacza, że jest ona wyższa od poprzedniej, a co za tym idzie – widokowo również atrakcyjniejsza.

Nowa kolej linowa Elka, podczas oddawania do użytku posiadała najnowocześniejsze rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa wśród kolei pracujących wówczas w Polsce. W praktyce oznacza to, że np. pałąki zabezpieczające w kanapach po wyjeździe ze stacji są ryglowane, a drzwi w gondolach automatycznie zamykane i otwierane. Poza tym jest koleją wyprzęganą, co powoduje, że pojazdy poruszają się przez stacje bardzo wolno, co daje dużo czasu do zajmowania miejsca i wysiadania.

-----------------

Filmy i część historyczna zaczerpnięte ze strony elka.parkslaski.pl

Czy odbudowa Elki to dobry pomysł?

Oceń publikację: + 1 + 33 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Krzysztof Dziarski 2020-09-30 19:19:50

    tak odbuduja linowa jak odbudowali waskotorowa

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jak formę pracy wolisz bardziej?




Oddanych głosów: 328