Kariera

Strajk kontrolerów. Czy Pyrzowice ogarnie paraliż?

2022-04-25, Autor: Tomasz Raudner

Trwa protest kontrolerów ruchu lotniczego. Kością niezgody pozostają żądania finansowe pracowników pilnujących porządku na polskim niebie. Sprawdzamy, jak ewentualne fiasko rozmów protestujących z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej odbije się na funkcjonowaniu Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice.

Reklama

Skąd wziął się problem. Otóż PAŻP zamierzała wprowadzić nowy regulamin wynagradzania. W związku z tym przygotowała wypowiedzenia zmieniające regulamin. Wypowiedzeń nie przyjęło 180 z 208 warszawskich kontrolerów ruchu lotniczego co automatycznie wiązało się z rozwiązaniem umów o pracę. Umowy wygasną z końcem kwietnia.

Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował, że w razie braku porozumienia z kontrolerami od maja z siatki połączeń lotnisk w Warszawie i Modlinie może wypaść dwie trzecie lotów! ULC już skontaktował się z Europejską Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (EUROCONTROL) w sprawie ewentualnego rozpoczęcia w polskiej przestrzeni powietrznej procedury massive cancellation, czyli kasowania połączeń lotniczych. Na chwilę obecną procedura ta nie została uruchomiona.

„Wspólnie z EUROCONTROL ustalono, że pomimo zmniejszonej obsady kontrolerów ruchu lotniczego od 1 maja br. loty z polskich lotnisk regionalnych oraz loty nad Polską powinny odbywać się bez gwałtownych zakłóceń. Większe nieregularności lotów spodziewane są na lotniskach w Warszawie i Modlinie.” głosi komunikat ULC.

Pyrzowice z zapewnioną obsadą kontrolerów ruchu

Uspokajające wieści ULC o braku gwałtownych zakłóceń na lotniskach regionalnych potwierdza Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach.

- Spór w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej ma znacznie mniejszy wpływ na Pyrzowice niż na lotniska na Mazowszu. Tylko w Warszawie tak duża grupa kontrolerów nie przyjęła wypowiedzeń zmieniających umowy. Zgodnie z zapewnieniami PAŻP odpowiednia obsada kontrolerów w Pyrzowicach jest i będzie zapewniona. Obecnie jedynym kierunkiem na którym obserwujemy opóźnienia związane z trwającym w PAŻP kryzysem jest połączenia z Pyrzowic do Warszawy. Powodem jest zmniejszona obsady kontrolerów na lotnisku Chopina – informuje Piotr Adamczyk, rzecznik prasowy Katowice Airport.

Kontrolerzy lotu z Czech opcją ratunkową dla Pyrzowic

Rzecznik zapewnia, że katowickie lotnisko jest przygotowane na ewentualny scenariusz fiaska porozumienia w Agencji.

- W przypadku negatywnego rozwoju sytuacji, tzn. braku porozumienia pomiędzy kierownictwem PAŻP a Związkiem Zawodowym Kontrolerów, obsługę dolotów i odlotów z lotnisk w południowej Polsce, w tym m.in. z Katowic i Krakowa może przejąć czeska kontrola ruchu lotniczego, co pozwoli zminimalizować ewentualne opóźnienia lotów, które mogą wystąpić – dodaje Piotr Adamczyk.

Związek kontrolerów domaga się przejrzystej siatki płac

Negocjacje ZZ Kontrolerów Ruchu Lotniczego z PAŻP dotyczą m.in. zasad bezpieczeństwa, regulaminów pracy i wynagradzania. Kontrolerzy nie zgadzają się na przykład z wprowadzoną blisko dwa lata temu przez PAŻP zredukowaną do jednej osoby (SPO – Single Person Operations) obsługą kontrolerską stanowisk. Było to tłumaczone pandemią i spadkiem ruchu. Ale wg kontrolerów to już przeszłość. W liście otwartym napisali: „Liczba operacji w niektórych jednostkach jest porównywalna, a w niektóre dni wyższa od tej z czasu sprzed pandemii. Publikowane przez PAŻP statystyki nie uwzględniają ruchu VFR - prywatnego, szkolnego, komercyjnego, wojskowego czy sanitarnego. Obecnie ruch ten generuje na polskich lotniskach setki operacji dziennie, a kontrolerzy ruchu lotniczego mają obowiązek zapewnić mu – poza innymi usługami – bezpieczeństwo i płynność przepływu.”

I tu już, jak zgodnie przyznaje związek i agencja, osiągnięto porozumienie. Kością niezgody pozostają sprawy wynagrodzeń. W oświadczeniu związki piszą oględnie o przejrzystej siatce płac, obiektywnych i adekwatnych do odpowiedzialności zasadach wynagradzania.

Piotr Müller, rzecznik rządu: Kontrolerzy z Warszawy chcą zarabiać średnio 80 tys. zł

Z kolei Piotr Müller, rzecznik rządu streszczając ostatnie, weekendowe rozmowy powiedział konkretnie, że związkowcy chcą dla kontrolerów lotów w Warszawie średnich wynagrodzeń rzędu 80 tys. zł. Obecnie średnia pensja wynosi 33 tys. zł.

- Postulaty oznaczałyby to, że średnia miesięczna wynagrodzenia kontrolera w Warszawie wynosiłaby ok. 80 tys. zł. W związku z tym zadajmy sobie pytanie, czy to są właściwe proporcje? Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, dlatego jest zespół negocjatorów, który to będzie rozwiązywał – powiedział Müller.

Rozmowy płacowe trwają od kilkudziesięciu dni. Jeśli nie będzie porozumienia, istnieje groźba paraliżu lotnictwa od maja. Jak jednak przekonuje Piotr Adamczyk, problem nie dotknie Pyrzowic.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 19

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 255

Prezentacje firm