Kariera

To propozycja, czekamy na ruch zarządu – wywiad z liderem związku w JSW na temat postulatu 25 proc. podwyżek w spółce

Author profile image 2023-01-05, Autor: Tomasz Raudner

9 stycznia minie trzydniowy termin odpowiedzi zarządu JSW na postulat związków zawodowych dotyczący podwyżek. Reprezentatywne organizacje związkowe domagają się 25 proc. podwyżek pensji w JSW począwszy od 1 stycznia 2023 roku. - Jest to nasza propozycja. Trzeba usiąść i rozmawiać – mówi Paweł Kołodziej, przewodniczący Federacji Związku Zawodowego Górników JSW w rozmowie ze ŚląskimBiznesem.pl.

Reklama

Czy postulat 25 proc. podwyżki nie jest przesadzony? Czy to nie jest za dużo?

Zależy, jak na to patrzeć. Biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło w roku niedawno minionym, czyli inflację, a także to, co wydarzy się w tym roku, jeśli weźmiemy pod uwagę prognozy, wydaje mi się, że nie jest przesadzony. Ale wie pan, to jest nasza propozycja do rozmów. Trzeba usiąść i rozmawiać o tym. Nie da się dyskutować inaczej, niż nie przedstawiając żadnej propozycji. Na pewno oczekujemy na ustosunkowanie się zarządu do naszego postulatu.

Jeszcze przed świętami związki miały spotkanie z zarządem w ramach komitetu sterującego i wówczas również padła z państwa strony propozycja podwyżki. I z tego co państwo przekazywaliście w mediach społecznościowych, nie było zgody zarządu na żadną podwyżkę.
Jeżeli mówimy o komitecie sterującym, to nie jest to miejsce, w którym dyskutuje się o podwyżkach. Oczywiście, sygnalizowalizowaliśmy, że są oczekiwania załogi dotyczące podwyżek, ale generalnie na tematy płacowe dyskutujemy na szczeblu organizacji związkowych. Taki postulat Reprezentatywne Organizacje Związkowe wysunęły i czekamy teraz na reakcję zarządu.

Ostatnia podwyżka wynosiła 10 proc. Po jej uwzględnieniu średnia pensja w JSW zbliżyła się do 11 tys. zł brutto. Jeśli teraz powiększymy ją o 25 proc., to zbliżymy się do poziomu 14 tys. zł brutto. Wie pan, wydaje mi się, że dla osób spoza JSW to się może wydawać zbyt dużo. Dlatego pytałem, czy postulat nie jest przesadzony.
Zdaję sobie sprawę, że taki może być odbiór społeczny, natomiast chciałbym zauważyć, że w innych firmach też są podwyżki. Kondycja finansowa JSW jest bardzo dobra, na zyski spółki nie złożyła się tylko koniunktura, ale również dobra praca górników. Złożyliśmy propozycję podwyżki procentowej, a nie kwotowej. Natomiast powtarzam, to jest nasza propozycja.

W piśmie do zarządu dali państwo trzy dni na ustosunkowanie się do postulatu płacowego. Z kalendarza wynika, że zarząd JSW ma czas do 9 stycznia. W razie braku reakcji zapowiadają państwo rozpoczęcie sporu zbiorowego. Czyli zarząd ma związkom przedstawić swoją propozycję? Czy zaprosić do rozmów?

Tak, w naszym piśmie daliśmy zarządowi trzy dni na odpowiedź polegającą na złożeniu propozycji spotkania i rozmów. Termin trzydniowy wynika z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Dopiero jak usiądziemy do rozmów, to ustalimy wysokość podwyżki. To nie jest tak, że jeśli nie dostaniemy 25 proc., to rozpoczniemy spór zbiorowy. Zakładam, że się porozumiemy.

Rozmowy płacowe mogą potrwać.

Oczywiście, liczymy się z tym.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 464

Prezentacje firm