Wiadomości

TOK.FM: PGG chciała wypłacić czternastki w ratach. Kłótnia w spółce

2021-02-12, Autor: tora

Polskiej Grupie Górniczej brakuje pieniędzy na wypłaty. TOK FM informuje, że spółka miała nawet zaproponować związkom wypłatę tzw. czternastki w ratach. Stanęło na tym, że świadczenie będzie wpłacone w całości, ale to nie oznacza końca kłopotów.

Reklama

Według rozgłośni spółka jest po pierwszej kłótni ze związkowcami o wypłatę czternastek. Ponoć zarząd miał zaproponować wpierw zaliczkę, potem resztę pieniędzy z nagrody rocznej, co związkowcom miało się nie spodobać.

Stanęło na tym, że świadczenie będzie wypłacone w całości. Czy faktycznie doszło do kłótni? Tomasz Głogowski, rzecznik PGG odsyła do styczniowego oświadczenia:

„Spółka zamierza kontynuować terminowe wypłacanie świadczeń wobec pracowników, wliczając w to nagrodę roczną tzw. 14. pensję.”

Oświadczenie to było wydane po słowach szefa WZZ Sierpień 80 Bogusława Zientka o tym, że PGG stoi na skraju bankructwa i będzie mieć kłopoty z wypłatą pieniędzy, w tym właśnie z czternastką. Dziś związkowiec mówi nam, że nic w sytuacji finansowej PGG się nie zmieniło:

- Z tego co wiem, to poprawiły się trochę odbiory węgla przez energetykę, co pozwoliło zebrać fundusze na czternastki. Jej niewypłacenie narobiłoby sporo szumu. Ale sytuacja jest dalej krytyczna. Może PGG będzie jeszcze mieć środki na wypłaty marcowe, ale wypłata pensji kwietniowej wg mojej wiedzy jest zagrożona – mówi Bogusław Ziętek.

Związkowiec przyznaje, że o samej kłótni nie wie. Potwierdza ją za to w rozmowie z Bizblog.pl Bogusław Hutek, szef „Solidarności” w PGG.

Przypomnijmy, PGG zanotowała około 2 mld zł strat za rok 2020. Z czego wynikła strata? Otóż spółka wyprodukowała 24,2-24,3 mln ton węgla w 2020 wobec ok. 29,5 mln ton w roku 2019. Z kolei sprzedaż węgla spadła o ponad 6 mln ton.

- Brak odbioru 6-7 mln ton węgla, przemnożony przez jego średnią cenę ok. 300 zł za t, pokazuje, jakich pieniędzy w tym roku w spółce nie ma, przy mniej więcej tych samych kosztach, pomniejszonych o ponad 650 mln zł poczynionych oszczędności – wyliczał prezes PGG Tomasz Rogala.

Obecnie jedynym ratunkiem dla spółki jest pomoc z tarczy PFR. PGG zabiega o 1,7 mld zł. Fundusz jednak wypłatę uzależnia od programu restrukturyzacji górnictwa, a ten jest cały czas omawiany. Restrukturyzacja branży jest bowiem częścią umowy społecznej będącej przemiotem rozmów związkowców z rządem.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czym chciałbyś ogrzewać dom, gdybyś miał wybór?







Oddanych głosów: 608