Inwestycje i nieruchomości

Tramwaj na południe Katowic – władze miasta grają vabank o decyzję środowiskową

Author profile image 2023-03-17, Autor: Tomasz Raudner

Czy temat budowy Tramwaju na Południe Katowic, który ugrzązł na etapie uzyskania prawomocnej decyzji środowiskowej, wreszcie ruszy z kopyta? Władze miasta zdecydowały się zagrać ryzykownie uzyskując u Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska rygor natychmiastowej wykonalności. Wyjaśniamy, na czym polega ryzyko.

Reklama

O sprawie poinformował samorządowy portal wkatowicach.eu. Jak tłumaczy w nim Ewa Lipka, zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Katowice, władze Katowic zawnioskowały w lutym do RDOŚ o nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej dla inwestycji Tramwaj na Południe. Niezależnie od leżącego u Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska odwołania od tej decyzji złożonego przez organizacje środowiskowe. Rozpatrzenie odwołania było przekładane, a inwestycja stała w miejscu.

Ryzykowny ruch Katowic w sprawie Tramwaju na Południe

Stąd władze Katowic, bazując na posiadanych kompetencjach, zawnioskowały do RDOŚ w Katowicach o nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej, co stanowiłoby krok do odblokowania procesu inwestycyjnego.

„Zgodnie z artykułem 108 § 1 Kodeksu Prawa Administracyjnego organ administracji ma prawo nadania rygoru natychmiastowej wykonalności wobec decyzji nieostatecznej – taki charakter ma postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach z 30 września 2020 r, która uprawomocniło się 10 marca 2023 roku. Oznacza to, że decyzja środowiskowa GDOŚ, która jest niezbędna dla realizacji oczekiwanego przez wielu mieszkańców Katowic Tramwaju na południe będzie wiążąca i umożliwi ukończenie prac projektowych, a następnie rozpoczęcie procedury wyboru wykonawcy prac budowlanych tej inwestycji. Zakończenie prac projektowych zgodnie z umową zaplanowane jest do 12 miesięcy od otrzymania decyzji środowiskowej – wyjaśnia Śląskiemu Biznesowi Ewa Lipka.

Oznacza to, że rozstrzygnięcie GDOŚ będzie ostateczne i nie będzie można się od niego odwołać. Co z kolei oznacza, że krok władz Katowic był dość ryzykowny. Jeśli GDOŚ podtrzyma linię Regionalnego Dyrektora i wyda decyzję środowiskową, to dobrze dla miasta. Jeśli jednak odmówi – temat się zakończy, bo nie będzie do kogo się odwołać. Z drugiej strony pozytywna dla miasta decyzja GDOŚ zamyka drogę odwoławczą dla ekologów. Klasyczny wóz albo przewóz.

Tramwaj na Południe będzie budowany niezależnie od kosztów

Inwestycja przed laty szacowana była na 110 mln zł.

- Będziemy także starać się o dofinansowanie, bo jak pokazują wyniki przetargów na roboty torowe realizowane m.in. przez Tramwaje Śląskiego, a także inflacja i rosnące koszty materiałów ta wartość zapewne będzie wyższa. Inwestycja będzie kluczowym elementem poprawiającym skomunikowanie południowych dzielnic z resztą Katowic. Dlatego prezydent Marcin Krupa podjął decyzję, że zostanie ona zrealizowana niezależnie od ostatecznej skali niezbędnego zaangażowania finansowego ze strony miasta – dodaje Ewa Lipka.

Samorząd Katowic przekonywał GDOŚ, że aktualny budżet unijny jest najpewniej ostatnią okazją zdobycia finansowania z tego źródła.

- Ponadto wykazano argumenty związane ze znaczeniem inwestycji dla wdrożenia usprawnień komunikacyjnych w regionie, zwrócono uwagę na potencjalne skutki zaniechania bądź istotnego opóźnienia we wdrożeniu inwestycji dla ochrony środowiska naturalnego, a także znaczenie inwestycji na poziomie regionalnych dokumentów strategicznych. RDOŚ przychylił się do szerokiej argumentacji miasta podkreślającej znaczenie realizacji Tramwaju na Południe wydając postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji RDOŚ – dodaje Ewa Lipka.

5 km nowej linii, 20 minut podróży

Tramwaj na Południe jest inwestycją wyczekiwaną od lat, a władze Katowic są zdeterminowane, by ją zrealizować. Pierwotnie szybki tramwaj łączący południowe dzielnice miasta z centrum miał być uruchomiony pod koniec 2020 roku. Na przeszkodzie w sprawnej realizacji inwestycji stanęły przeciągające się rozmowy z właścicielami nieruchomości, na których miała przebiegać nowa linia. Co prawda prezydent miał możliwość skorzystania z szybkiej ścieżki na podstawie tzw. specustawy drogowej, uznał jednak, że lepiej będzie poszukać porozumienia z jak największą liczbą właścicieli nieruchomości. Przedłużała się też procedura uzyskania decyzji środowiskowej. Bez niej nie było mowy o ubieganiu się o pozwolenie na budowę.

Kolejnymi krokami w realizacji Tramwaju na Południe będzie dokończenie prac projektowych, ogłoszenie przetargu oraz sama budowa. Według wstępnych założeń linia tramwajowa ma liczyć około 5,2 km oraz łączyć centrum przesiadkowe w Brynowie z nowym centrum przesiadkowym w Kostuchnie. Podróż tramwajem do centrum miała trwać około 20 minut.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 481

Prezentacje firm