Wiadomości

Tyle Polacy wydali już na pomoc Ukrainie. Szokująca kwota

2022-07-28, Autor: mz

W ciągu pierwszych trzech miesięcy od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę, w pomoc na rzecz uchodźców zaangażowało się 70 proc. Polaków. Szacowana wartość prywatnych wydatków na ten cel mogła wynieść w badanym okresie nawet 10 mld zł, tj. 0,38 proc. PKB – wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dla porównania, w całym 2021 r. prywatne wydatki na cele dobroczynne wyniosły 3,9 mld zł. Łączna wartość pomocy udzielonej uchodźcom przez władze oraz obywateli Polski to blisko 1 proc. polskiego PKB.

Reklama

Szacowana wartość całkowitych rocznych wydatków władz publicznych przeznaczonych na pomoc uchodźcom wraz z kwotą prywatnych wydatków Polaków poniesionych na ten cel tylko w ciągu pierwszych 3 miesięcy wojny to w sumie 25,4 mld PLN – to odpowiada 0,97 proc. polskiego PKB w 2021 r. – mówi Piotr Arak, dyrektor PIE.

Z badań PIE wynika, że zaangażowanie Polaków we wsparcie uchodźców z Ukrainy było najbardziej intensywne na początku wojny.

W czasie pierwszych miesięcy inwazji w działaniach pomocowych uczestniczyło 70 proc. dorosłych osób. Jednak połowa Polaków była zaangażowana w pomoc uchodźcom w sposób konsekwentny – zarówno na początku wojny, jak i w kolejnych tygodniach działań zbrojnych. Najpopularniejszymi formami wsparcia były pomoc rzeczowa oraz przekazy pieniężne. 59 proc. badanych zaangażowało się w zakup potrzebnych artykułów, a 53 proc. wpłacało pieniądze na rzecz uchodźców.

Rzadziej stosowanymi formami wsparcia były pomoc w załatwianiu różnego rodzaju spraw na rzecz uchodźców (20 proc. badanych) i zaangażowanie w wolontariat (17 proc. badanych). Z kolei 7 proc. badanych deklaruje, że udostępniło uchodźcom własne mieszkanie – mówi Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Polacy przeznaczyli na pomoc uchodźcom 9-10 mld zł

Wydatki publiczne związane z zagwarantowaniem uchodźcom dostępu do świadczeń oraz pomocy społecznej, a także możliwością korzystania z usług publicznych – zwłaszcza opieki zdrowotnej i edukacji, wyniosą w tym roku ok. 15,9 mld zł.

Kwoty, jakie Polacy przeznaczyli na pomoc uchodźcom w ciągu trzech miesięcy od wybuchu wojny, były wyższe niż ich wydatki na cele dobroczynne w całym 2021 r.  Najbardziej prawdopodobna faktyczna wartość pomocy finansowej obywateli Polski dla uchodźców z Ukrainy mieści się w przedziale od 9 mld do 10 mld zł.

W naszych szacunkach uwzględniliśmy wartość środków pieniężnych przekazanych na rzecz uchodźców w formie bezpośrednich przelewów bądź udziału w zbiórkach publicznych oraz wartość rzeczy i artykułów zakupionych na rzecz uchodźców, wartość zakwaterowania i wyżywienia, jakie zostały zaoferowane uchodźcom, a także wartość innych form wsparcia. Przedstawiony szacunek wynika z deklaracji badanych osób dotyczących wartości środków, jakie przeznaczyli na pomoc uchodźcom w rozmaitej formie – mówi Agnieszka Wincewicz-Price.

PIE o pomocy uchodźcom: Częściej kobiety niż mężyźni

Wśród osób o najwyższych dochodach (powyżej 5 tys. PLN netto) odsetek osób, które udzieliły względnie największej pomocy uchodźcom, był trzy razy większy niż wśród osób o najniższych dochodach (poniżej 2 tys. PLN). Jednak nawet wśród osób zarabiających netto poniżej 2 tys. PLN zaangażowanie w pomoc było dość powszechne – jedynie 26 proc. osób z tej grupy nie pomagało w żaden sposób. Ważny okazał się również poziom wykształcenia. Osoby z wyższym wykształceniem były liczniej zaangażowane w pomoc – o ok. 10 pkt. proc. w porównaniu do osób z pozostałych grup.

Z silnym zaangażowaniem w pomoc związek miały też takie czynniki jak doświadczenie w działalności dobroczynnej przed wojną, bezpośredni kontakt z obcokrajowcami (w tym zwłaszcza Ukraińcami) przed wojną oraz regularne śledzenie informacji medialnych na temat prowadzonych działań wojennych i losu uchodźców.

Co ciekawe, kobiety częściej niż mężczyźni angażowały się w pomoc uchodźcom. Całkowity brak zaangażowania w pomoc opisuje 28 proc. ankietowanych mężczyzn, przy zaledwie 19 proc. kobiet. Z kolei biorąc pod uwagę wiek okazuje się, że wśród młodszych osób było najwięcej silnie zaangażowanych, ale i najwięcej osób niepomagających – 27 proc. osób w wieku 20-34 w ogóle nie pomagało uchodźcom (ale aż 18 proc. można zakwalifikować jako silnie zaangażowanych w niesienie pomocy).

 

Przebieg wojny a ewolucja skali i form pomocy

Skala, forma i intensywność pomocy oferowanej uchodźcom zmieniały się wraz z rozwojem kryzysu uchodźczego i oczekiwaniami związanymi z zakończeniem konfliktu. Z czasem skala osób aktywnie włączających się w pomoc uchodźcom zmalała. Na przełomie kwietnia i maja 57 proc. badanych deklarowało uczestnictwo w jakiejś formie działań pomocowych. Warto jednak podkreślić, że aż 50 proc. wskazywało na zaangażowanie zarówno na początku wojny, jak i w późniejszym okresie, kiedy realizowano badanie.

Skala zaangażowania społeczeństwa w działania pomocowe na rzecz uchodźców okazuje się bezprecedensowa również w porównaniu z zaangażowaniem obywateli na rzecz celów charytatywnych i społecznych przed wojną. Przed wybuchem wojny swój prywatny czas na działalność na rzecz innych poświęcało 17 proc. badanych, z czego w przypadku 35 proc. miało to charakter sporadyczny (kilka razy do roku lub rzadziej).

Kryzys uchodźczy wchodzi w fazę integracji

Pomoc polskiego społeczeństwa w pierwszych dniach i tygodniach wojny miała wymiar nie tylko materialny, ale w dużej mierze symboliczny, ponieważ w wielu przypadkach wyprzedziła pomoc instytucjonalną oraz w istotny sposób wpływała na kształtowanie opinii publicznej w innych krajach. Wraz z upływem czasu zmieniała się nie tylko liczba uchodźców stale przebywających w Polsce, ale także ich potrzeby. Na kolejnym etapie, określanym przez autorów raportu mianem adaptacji, kluczowa stała rola państwa, gdyż konieczne było włączenie uchodźców w system społeczno-państwowy poprzez umożliwienie dostępu do infrastruktury publicznej i społecznej oraz zapewnienie wsparcia instytucjonalnego.

Na kolejnym etapie – integracji – kluczowa będzie sprawna koordynacja i mobilizacja potencjału oraz zasobów różnych aktorów publicznych i społecznych. Konieczne będzie zapewnienie spójności społecznej, niwelowanie napięć społecznych między nową imigracją a polskim społeczeństwem, a także umożliwienie płynnej integracji w szkołach, w instytucjach publicznych, miejscach pracy i wszędzie tam, gdzie dochodzi do intensywnych kontaktów między uchodźcami a obywatelami Polski – podsumowuje Aneta Kiełczewska, analityczka zespołu zespołu ekonomii behawioralnej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 461

Prezentacje firm