Kariera

UOKiK: Influencerzy ukarani za brak współpracy. Wśród nich tiktokerka z Chorzowa

2022-06-29, Autor: mz

W ramach prowadzonych postępowań w sprawie oznaczania treści komercyjnych w mediach społecznościowych oraz podejrzenia scamu, prezes UOKiK Tomasz Chróstny skierował wystąpienia do kilkudziesięciu wiodących influencerów. Niestety kilku odpytywanych twórców nie udzieliło informacji lub nie przesłało dokumentów, których zażądał urząd. W ich gronie znajduje się m.in. Marlena Sojka, 24-letnia tiktokerka z Chorzowa, jedna z najpopularniejszych w Polsce.

Reklama

Zapytania wysłane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Klientów do wiodących polskich influencerów miały na celu zebranie informacje o funkcjonowaniu branży influencer marketingu oraz weryfikację prawidłowości oznaczania przez nich treści reklamowych w mediach społecznościowych.

Prowadzimy jednocześnie kilka działań związanych z rynkiem infuencer marketingu. W ramach postępowań wyjaśniających zbadaliśmy profile najpopularniejszych influencerów oraz ich kontrakty, sprawdzając warunki współpracy i ustalenia z reklamodawcami - markami i agencjami marketingowymi. Sprawdziliśmy m.in. z czego konkretnie wynikają zaniedbania w oznaczaniu postów sponsorowanych - kiedy winę ponosi twórca, a kiedy ukrycia charakteru reklamy wymaga sam zleceniodawca. Niezbędne było więc pozyskanie odpowiedzi twórców na konkretne pytania lub przesłanie nam odpowiednich dokumentów – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Prawie 140 tys. zł kar dla influencerów. Wśród nich tiktokerka ze Śląska

Celem tych działań jest zmiana rynku reklamowego w mediach społecznościowych i wyeliminowanie negatywnych praktyk szkodzących konsumentom. 

Liczyliśmy na dobrą wolę twórców internetowych, jednak część z nich nie odpowiadała na zadane pytania, unikała przedstawienia konkretnych dokumentów czy informacji lub nie odbierała korespondencji. Brak współpracy w toku postępowania to poważne naruszenie, może bowiem utrudniać udowodnienie stosowania niedozwolonej praktyki, a także wydłuża znacząco możliwość ustalenia stanu faktycznego – dodaje prezes UOKiK.

Nieudzielenie odpowiedzi niesie za sobą konsekwencje prawne i finansowe - to naruszenie przepisów i może skończyć się nałożeniem kary finansowej nawet do 50 mln euro. Mając na uwadze wszystkie okoliczności, prezes UOKiK wydał 6 decyzji, które dotyczą ukarania influencerów za brak współpracy. Kary wyniosły łącznie 139 tys. zł.

Chorzów. Marley Marlena Sojka z karą od UOKiK

Wśród ukaranych widnieje zarejestrowana w Chorzowie firma Marley Marlena Sojka. Występująca pod nickiem @marlenasojka influencerka jest jedną z najbardziej popularnych TikTokerek w Polsce. Posiada ponad 7.5 miliona obserwujących oraz ok. 200 milionów serduszek. 

Aktualnie 24-latka mieszka w Katowicach wraz z chłopakiem - od 27 listopada 2015 roku jest nim popularny twórca TikTok - Kuba Norek, którego twórczyni poznała na Tinderze.

#współpraca? Szkoda, że nie z urzędem

Tomasz Chróstny podkreśla jednak, że nałożone kary nie są równoznaczne z nieprawidłowym oznaczeniem reklam. Póki co są to konsekwencje braku prawidłowej współpracy z urzędem.

Postępowania wyjaśniające w tej sprawie trwają - zaznacza prezes UOKiK.

Oprócz Marleny Sojki, która ma wpłacić 4 tys. zł, kary pieniężne od UOKiK otrzymali:

  • Kruszwil Marek Kruszel – 50 tys. zł
  • MD Marcin Dubiel – 25 tys. zł
  • Maffashion Julia Kuczyńska – 30 tys. zł
  • Paweł Malinowski – 20 tys. zł
  • Marcin Malczyński – 10 tys. zł

Decyzje nie są prawomocne. Influencerom przysługuje odwołanie do sądu.

UOKiK "sprząta" rynek reklamy

Prezes UOKiK przewodzi konsultacjom z organizacjami branżowymi i agencjami marketingowymi, których celem jest wypracowanie rekomendacji dla użytkowników mediów społecznościowych w zakresie oznaczania treści komercyjnych. Urząd rozmawiał również z samymi użytkownikami na profilu UOKiK na Instagramie. Do dyskusji przyłączyli się także akademicy – Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Zakład Systemów Prasowych i Prawa Prasowego Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza.

Nasze rekomendacje konsultujemy szeroko, zależy nam bowiem na różnych perspektywach. Chcemy odpowiednio ukierunkować rynek, pokazując przykłady z życia wzięte. Podobne treści przygotował nasz norweski odpowiednik. Przy czym na razie nie będziemy – jak Skandynawowie – regulować kwestii np. stosowania retuszu zdjęć w postach marketingowych – tłumaczy Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK. - Influencer jest twórcą treści, które wpływają na jego społeczność. Nie ma znaczenia, czy publikuje w serwisie YouTube, TikTok, Instagram czy na innych platformach. Gdy idziemy do sklepu – to nasz cel jest jasny – zakup różnego rodzaju produktów. Gdy surfujemy po sieci i podglądamy życie naszych ulubionych gwiazd, nie chcemy, aby podprogowo sprzedawały nam np. wkładki do butów zwiększające kreatywność, których nawet nie przetestowały.

Jak zapowiada prezes UOKiK, rekomendacji w zakresie oznaczania treści reklamowych w mediach społecznościowych oraz kolejnych działań urzędu możemy spodziewać się już wkrótce.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 241

Prezentacje firm