Kariera

Wiceprezes Famedu o produkowaniu łóżek szpitalnych w obecnych czasach. Wywiad

2022-06-09, Autor: Tomasz Raudner

Finansowo to dla nas duży problem, gdyż wielomiesięczna praca i ostatnie inwestycje w tamten region zostają właśnie zaprzepaszczone - mówi Marek Suczyk, wiceprezes Famedu Żywiec w rozmowie ze Śląskim Biznesem odnosząc się do decyzji o wstrzymaniu relacji handlowych z Rosją i Białorusią. Wyjaśnia, że wbrew pozorom już pandemia nie była łatwym okresem dla producentów sprzętu medycznego, ale dopiero obecne czasy, z wojną, inflacją, rosnącymi kosztami pracy, energii, problemami z dostawami są prawdziwym wyzwaniem.

Reklama

Famed Żywiec jest producentem nowoczesnych łóżek szpitalnych. Firma zatrudnia 300 pracowników, a 99 proc. procesu produkcyjnego odbywa się w fabryce w Żywcu. O obecnej sytuacji firmy rozmawiamy z Markiem Suczykiem, wiceprezesem zarządu.

Tomasz Raudner: Jak radzi sobie obecnie Famed z realizacją kontraktów?

Marek Suczyk: Nasze kontrakty realizujemy na bieżąco, a tylko w ostatnich tygodniach sprzęt medyczny Famed Żywiec został wysłany do odbiorców w RPA, Iraku, Kolumbii, Peru, Portugalii i wysp Turks and Caicos, które stały się 110 rynkiem, na którym jesteśmy obecni. W ostatnim czasie oczywiście pojawiają się utrudnienia związane ze wzrostem cen oraz problemy np. z transportem morskim (nieprzestrzeganie terminów, brak odpowiedzialności za opóźnienia), jednak dzięki wieloletniemu doświadczeniu w dostawach udaje nam się realizować pojawiające się kontrakty.

Co jest największym problemem w działalności?

Nie da się wskazać jednego wiodącego problemu, bardziej mówimy o całej grupie wynikającej z braku stabilności makroekonomicznej, która pierwotnie spowodowana była pandemią, a obecnie wojną na Ukrainie. Do takich problemów należą między innymi kwestie logistyczne, brak stabilności cen i dostępności niektórych produktów, ograniczenia w handlu na niektórych rynkach czy wahania kursów walut. Na bieżąco reagujemy i dostosowujemy nasz model biznesowy do zmieniających się warunków poprzez np. zwiększenie zapasów, kontrakty średnioterminowe, zabezpieczenia kursów i cen, dywersyfikację dostaw i poprawę efektywności.

O ile wzrosły koszty mediów w firmie?

Do tej pory koszty mediów nie wzrosły znacząco. W 2021 roku zawarliśmy kontrakty na dostawy energii elektrycznej do końca 2022 roku i gazu do końca 2023.

Zarząd Famed Żywiec analizuje możliwe działania, które mogłyby ograniczyć wpływ wzrostu tej kategorii kosztów na działalność firmy w przyszłości.

Czy firma podejmuje kroki w celu złagodzenia podwyżek cen mediów, np. inwestując w fotowoltaikę?

Tak, co więcej Famed jest jednym z prekursorów działań z zakresu Czystej Produkcji i Gospodarki Obiegu Zamkniętego na Żywiecczyźnie. Odpowiedzialnie podchodzimy do aspektów związanych z wpływem naszej działalności na środowisko, co obejmuje także energochłonność firmy. Jednocześnie fundamentem naszej strategii są rynki krajów rozwijających się, na których cena pozostaje kluczowym czynnikiem wyboru. Z tego względu rosnące koszty zawsze są wyzwaniem, a możliwość ich obniżenia przynosi wymierne efekty.

Sukcesywnie modernizujemy nasz zakład, co przekłada się na zmniejszenie zużycia mediów. W ubiegłym roku zużycie energii elektrycznej było o 6 proc. mniejsze w porównaniu do roku 2020. To efekt modernizacji lakierni proszkowej, wprowadzania do parku maszynowego energooszczędnych i bardziej wydajnych maszyn, a także kontynuacji prac związanych z wymianą oświetlenia oraz montażem czujników ruchu. Z kolei modernizacja instalacji wodno-kanalizacyjnej pozwoliła zmniejszyć zużycie wody o 5 proc. w skali roku.

Można zatem powiedzieć, że działamy bardziej strategicznie niż taktycznie. Jeśli chodzi o fotowoltaikę nasza Spółka obserwuje rynek oraz prowadzi analizy dotyczące możliwości zastosowania tego rozwiązania. 

Jak zmiany podatkowe, wzrost płacy minimalnej wpływają na działalność firmy?

Presja płacowa pozostaje jednym z głównych czynników wzrostu kosztów produkcji.

Jako odpowiedzialny pracodawca staramy się nadążyć za inflacją, choć w obecnej sytuacji jest to trudne. Co roku zwiększamy wynagrodzenie wszystkich pracowników, a w tym roku był już wzrost o 7%, a w przypadku utrzymującej się wysokiej inflacji w Q2 będzie wzrost o kolejne 3% od września 2022.

Czy firma odczuwa problemy związane z cenami i dostępnością towarów, np. stal. Jeśli tak, proszę opisać, na czym problemy polegają.

Już w okresie pandemii, która wbrew pozorom nie była łatwym okresem dla producentów sprzętu medycznego, musieliśmy się zmierzyć z wyzwaniami takimi jak przerwane łańcuchy dostaw czy zwiększone koszty logistyki (istotny składnik kosztu pozostający po stronie producenta). Łóżka szpitalne czy stoły operacyjne to skomplikowane urządzenia wytwarzane z wielu surowców i materiałów. Co więcej niektóre z nich np. stal bądź przewodniki i procesory, wykorzystywane są także przez sektor automotive i branżę budowlaną. To przekłada się na duży popyt, a w konsekwencji wzrost ich cen oraz wydłużenie czasu dostaw, co dla nas jest szczególnie dotkliwe w przypadku elektroniki. Aktualnie zwiększyliśmy zapasy stali oraz niektórych innych komponentów, aby przeciwdziałać niedoborom i opóźnieniom dostaw.

Famed jako jeden z niewielu wytwórców niemal cały proces produkcji realizuje we własnym zakładzie. Nie składamy sprzętu, a wytwarzamy go od podstaw. W stosunkowo niewielkim stopniu jesteśmy zależni od zewnętrznych dostawców i co więcej, chcemy stopień tego uzależnienia w dalszym ciągu zmniejszać np. poprzez samodzielne wytwarzanie niektórych komponentów do tej pory kupowanych od firm zewnętrznych.

Czy obecna sytuacja geopolityczna, w tym wojna na Ukrainie, inflacja, wzrost kosztów transportu, odpływ pracowników z Ukrainy w jakikolwiek inny sposób wpływa na działalność Famedu?

Oczywiście bieżąca sytuacja geopolityczna ma wpływ na naszą działalność. W tym roku, przed rozpoczęciem agresji rosyjskiej, zdefiniowaliśmy region CIS (z Rosją i Ukrainą na czele) jako nasz rynek strategiczny. Od lat sukcesywnie inwestowaliśmy w tym regionie - rejestrując kolejne produkty, rozbudowując sieć dystrybucji i wzmacniając zespół handlowy, czego efektem był systematyczny wzrost sprzedaży.  Jednak po ataku Rosji na Ukrainę zdecydowaliśmy o wstrzymaniu relacji handlowych z odbiorcami w Rosji i Białorusi. Decyzja wiązała się z rezygnacją z realizacji już uzgodnionych zamówień (niektórzy dystrybutorzy mieli w rękach zamówienia ze szpitali), a także nowych zapytań np. projektu o wartości kilku milionów złotych, obejmującego kilkadziesiąt stołów operacyjnych.

Jednocześnie zaangażowaliśmy się w pomoc dla uchodźców, a dzięki współpracy z Polską Misją Medyczną, nasz sprzęt trafi jako darowizna do ukraińskich szpitali.

Finansowo to dla nas duży problem, gdyż wielomiesięczna praca i ostatnie inwestycje w tamten region zostają właśnie zaprzepaszczone.

Nasze działania oczywiście kierujemy do pozostałych krajów, w których sprzedajemy, a szczęśliwie mamy ich łącznie ponad 100, dlatego z pewnością poradzimy sobie. W kontekście Rosji, ale też innych rynków np. Chin, warto dodatkowo zwrócić uwagę na trend związany z wprowadzaniem ograniczeń co do możliwości importu produktów. Budżety placówek medycznych na zagraniczne wyroby zostały tam drastycznie ograniczone. Dodatkowo rosną wymagania formalne i koszty rejestracji nowych produktów medycznych – taka sytuacja była np. w Rosji. W Chinach udało nam się także pozytywnie przejść recertyfikację naszych wyrobów, zgodnie z nowymi normami i możemy eksportować wyroby medyczne do tego kraju. Famed Żywiec jest jedynym polskim wytwórcą stołów operacyjnych i łóżek szpitalnych obecnym na chińskim rynku.

Czy poradzimy sobie bez gazu z Rosji?






Oddanych głosów: 514

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 1746

Prezentacje firm