Wiadomości

Wiceprezes PGG o „czternastkach” - strona społeczna tego nie kwestionowała

2020-01-28, Autor: Tomasz Raudner

Związkowcy wielokrotnie zapoznawali się z planem wydobycia na rok 2019 i nie kwestionowali jego wysokości – mówi wiceprezes PGG Jerzy Janczewski. Plan wydobycia jest podstawą do wyliczania nagrody rocznej. Członek zarządu PGG uważa, że sposób wyliczenia czternastej pensji zaproponowany przez spółkę jest „oczywisty i najsprawiedliwszy”.

Reklama

PGG: spór związkowców z zarządem przybiera na sile

W Polskiej Grupie Górniczej, największej firmie wydobywczej w Europie, zatrudniającej 42 tys. osób, wciąż trwa spór płacowy. Co więcej, przybiera coraz mocniejszą formę. Wczoraj centrale związkowe w PGG powołały wspólny sztab protestacyjny.

- Sytuacja jest poważna. Powołując sztab, chcemy dać sygnał, że nie ma już czasu na jakieś pozorowane ruchy. Trzeba działać – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” i przewodniczący związku w PGG. Wśród zasadniczych punktów konfliktu pomiędzy związkami zawodowymi a zarządem spółki wskazał kwestię sposobu naliczenia i wypłaty nagrody rocznej, nazywanej potocznie „czternastką”.

PGG: 331 mln na "czternastki"

Tymczasem wiceprezes PGG ds. pracowniczych Jerzy Janczewski przedstawia punkt widzenia spółki na temat nagrody rocznej.

– PGG postanowiła przeznaczyć dla pracowników 100 proc. zaplanowanych w budżecie środków na wypłatę tzw. 14. pensji. Wypłata nagrody rocznej nastąpi w terminie, do połowy lutego. Kwota zaplanowana w PGG na nagrody roczne za 2019 r. wynosi 331 mln zł, włącznie z kosztami wynagrodzeń, które musimy odprowadzić jako pracodawca (czyli tzw. narzutami pracodawcy). Warto dodać, że w rzeczywistości mówimy o znacznie większych pieniądzach, ponieważ wcześniej przystaliśmy, aby do podstawy obliczania nagrody rocznej włączyć dodatek do przepracowanej dniówki, co zwiększy koszt nagrody rocznej o kwotę 37,7 mln zł - mówi.

Część nagrody rocznej motywacyjna

Wiceprezes PGG wyjaśnia, na czym z punktu widzenia zarządu spółki polega różnica zdań ze stroną społeczną.

– W porozumieniu o sposobie realizacji nagrody rocznej za 2019 r., podpisanym jeszcze w kwietniu 2018 r., zgodziliśmy się wszyscy na podstawową zasadę, żeby część nagrody miała motywacyjny charakter. Dlatego strony ustaliły, by uzależnić część wysokości nagrody rocznej od poziomu wydobycia osiągniętego w 2019 r. w poszczególnych kopalniach PGG - mówi wiceprezes.

Gdy kopalnia nie wykonuje planu przez czynniki losowe

Górnicy z kopalń, które nie wykonały planu (tak było np. w Sośnicy) wyjaśniają, że wpływ na to miały czynniki niezależne, np. tąpnięcia. Nie chcą więc ponosić odpowiedzialności za niezawinione przez nich niewykonanie planu. Według wiceprezesa czynniki losowe nie były zdefiniowane w porozumieniu.

- Strony w porozumieniu uzależniły ostateczną wysokość nagrody rocznej w odniesieniu do zadania minimalnego i ustalonego. W 2018 roku zadanie minimalne określono na poziomie 32 mln ton, które miało być jednocześnie punktem odniesienia do planu PTE na 2019. Strona społeczna zakwestionowała jednak to zadanie na poziomie 32 mln ton argumentując, iż jest ono znacząco zawyżone i uniemożliwiłoby zwiększenie wartości nagrody rocznej ponad poziom wynikający z zadania minimalnego. Wobec takiego stanowiska, zarząd PGG przychylił się do opinii strony społecznej przyjmując w planie PTE na rok 2018 poziom wydobycia w wysokości 30,5 mln ton, a w roku 2019 w wysokości 30,9 mln ton jako zadanie minimalne. Strona społeczna wielokrotnie zapoznawała się z przyjętym poziomem wydobycia na 2019 rok nie kwestionując jego wysokości. Jednocześnie w porozumieniu nie zdefiniowano przyczyn mogących być podstawą usprawiedliwienia nie zrealizowania zadania minimalnego, jak na przykład warunki geologiczno-górnicze - wyjaśnia Jerzy Janczewski.

Wg zarządu zaproponowany przelicznik jest korzystny

- Obecnie zaproponowaliśmy czytelny przelicznik uzależniony od osiągniętej wielkości wydobycia („100 proc. wydobycia = 100 proc nagrody”). Taka zasada wydaje się oczywista i najsprawiedliwsza.

Ponadto w trakcie 2019 roku, zarząd PGG, uwzględniając nieprzewidziane zdarzenia oraz zmieniające się warunki górniczo-geologiczne w poszczególnych kopalniach, zdecydował się na zwiększenie funduszy wynagrodzeń kopalń dodatkową kwotą 83 mln zł przeznaczoną na zwiększenie zatrudnienia pracowników w czasie ponadnormatywnym. To pozwoliło na uzyskanie dodatkowego wydobycia na poziomie 1,5 mln ton i umożliwiło zwiększenie w części kopalń wysokości nagrody rocznej za 2019 rok - mówi wiceprezes.

"Czternastka" proporcjonalna do poziomu produkcji

Ostatecznie zarząd przedstawił stronie społecznej propozycję realizacji wypłaty Nagrody Rocznej za 2019 rok w wysokości wprost proporcjonalnej do poziomu realizacji zadań produkcyjnych.

– Takie rozwiązanie wprowadza korzystniejsze dla pracowników zasady realizacji wspomnianej nagrody. Trzy kopalnie przekroczyły plan wydobycia, więc ich załogi dostaną proporcjonalnie o kilka procent więcej ponad sto punktów w nagrodzie rocznej. Są jednak i takie zakłady, którym nie udało się wydobyć 85 proc. planowanej ilości węgla, ale w porozumieniu z kwietnia 2018 r. zagwarantowano im, że 85 proc. to minimalna wysokość nagrody, której nie wolno pomniejszyć - mówi wiceprezes Janczewski.

Wskazuje, że po takim rozdysponowaniu nagrody rocznej w PGG pozostałoby ok. 10 mln zł. - Zaproponowaliśmy stronie społecznej wypracowanie najsprawiedliwszego sposobu wykorzystania tej sumy, postulując, by przy podziale tej kwoty uwzględnić już nie samo wydobycie węgla, ale również końcowy wynik finansowy netto poszczególnych kopalń, ponieważ w PGG są kopalnie, które zarabiają i takie, które tego nie robią - mówi.

Związkowcy na to nie przystali.

Czy przekonują Was tłumaczenia wiceprezesa PGG dotyczące zasad naliczania czternastej pensji?

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 22

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Który kandydat na Prezydenta RP jest najlepszy pod kątem biznesu?










Oddanych głosów: 1498